Problem z brodawką

04.12.09, 10:21
I drugi problem...
Moja prawa pierś jest cudowna, bez żadnych problemów, no czasem trochę
"przecieka".
A lewa... Koszmar jakiś. Nieraz robią się zastoje. Brodawka bolesna. Karmienie
przykre, bo boli (także z godzinę po, taki jakby kłujący ból). Mała ewidentnie
bardziej wyciąga mi lewą brodawkę. Po karmieniu sutek jest dłuższy i jasno
różowy.
Myślałabym o grzybicy, ale tylko jednej piersi? Co to może być? Czy dziecko
może mieć złą technikę przy jednej piersi? Pozycja niewiele zmienia - i na
leżąco, i siedząco (także spod pachy) ten sam problem obserwuję.
    • monika_staszewska Re: Problem z brodawką 04.12.09, 14:43
      Hmmm, raczej pachnie mi to innym ssaniem tej jednej piersi. Ciekawam
      w jakiej pozycji zwykle Pani karmi? I na jak długo zmieniała Pani
      pozycje żeby zobaczyć czy będzie poprawa? I jeszcze czy stosuje Pani
      jakieś smarowidła lub inne wspomagacze na pierś cierpiącą?
      Jeśli może Pani złapać mnie telefonicznie w poniedziałek to by było
      wspaniale, bo tak najłatwiej dopytać o wszystkie szczegóły, a więc i
      wymyślić jakieś rozsądne drogi wyjścia z impasu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • aphoper1 Re: Problem z brodawką 04.12.09, 15:45
        Dziękuję serdecznie! Nie uda mi się zadzwonić w poniedziałek, więc może napiszę:
        - najczęściej karmię na leżąco (przy czym zmieniamy strony łóżka, więc nie jest
        np. tak, że Mała ma ciekawszy widok w którąś stronę i przez to bardziej się
        wierci, przynajmniej nic takiego nie zauważyłam)
        - czasem: tj. zawsze poza domem, czyli kilka razy w tygodniu u Teściowej itp na
        siedząco w pozycji klasycznej (u Teściowej na poduszce, w innych miejscach jak
        się da)
        - w domu, jak nie chce mi się leżeć to albo siedzę na podłodze oparta o łóżko i
        trzymam Małą na poduszce nieco na ukos (potem mniej ulewa)
        - czasem spod pachy, siedzę na łóżku, mam 3 poduchy obok, na najwyższej, nieco
        przekręconej leży Córeczka

        Czasem na bolącą pierś używam PureLan 100. Ale nie zawsze. Obie piersi są
        podobnych rozmiarów. Problem zaczął się jakieś 3 tygodnie temu, sama nie wiem,
        skąd. Zastoje w tej piersi zdarzały się od początku praktycznie. O ile z prawej
        (tej niebolącej) nieraz cieknie mleko i muszę nosić wkładkę, to z tej nigdy, za
        to po paru godzinach niekarmienia jest guzek i ból.
        Najchętniej karmiłabym teraz jak najmniej z tej lewej, żeby prawa wydobrzała,
        ale boję się tych zastojów, plus im dłużej z niej nie karmię, tym szybciej potem
        mleczko leci i dziecko bardziej szarpie, więc ból coraz większy.
        • dana_meadbh Re: Problem z brodawką 04.12.09, 17:12
          Mnie się zastoje robią w lewej piersi. Pomaga ciepła kąpiel i częste
          przystawianie małego do tej piersi. Najlepiej na śpiocha, bo inaczej mały pluje
          i grymasi.
        • monika_staszewska Re: Problem z brodawką 07.12.09, 13:18
          Hmm, można tak zrobić żeby pokarmić chwilę tylko z prawej, a z lewej
          odciągać. Ale zastanawiam się czy przypadkiem nie spróbować
          karmienia z lewej przez kilka dni wyłącznie w pozycji "spod pachy".
          I w ramach dodatkowej pomocy pewnie też mycie naparem z nagietka się
          przyda (podczas codziennej toalety, zamiast wody z mydłem)
          smarowanie Purelanem albo Bepanthenem, albo moim ulubionym
          Aquastopem.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • aphoper1 Re: Problem z brodawką 07.12.09, 15:37
            Dziękuję bardzo za radę!:)
    • mar_rog Re: Problem z brodawką 07.12.09, 12:27
      na bolace brodawki super jest wlasne mleko, ja mialam rozowe bolace i nawet krawiace. odkad wyciskam mleko i nim smaruje jest duzo lepiej, ale i tak uzywam teraz kapturkow do karmienia zeby znowu mi maly nie poranil...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja