prężenie po jedzeniu

08.12.09, 19:09
Witam
Jestem mamą 3 tyg.Oskarka. Po każdym posiłku od samego początku mały bardzo
mocno się pręży, stęka i krzywi, ma podkurczone nóżki i zaciśnięte piąstki
oraz jest bardzo mocno czerwony.Te dolegliwości pojawiają się kilka min po
jedzeniu i mają charakter falowy. W pierwszych 2 t.ż. mały jeszcze spał dość
długo, to znaczy co 3 godziny budził się na karmienie, pokrzywił się ok
godzinkę i zasnął.Natomiast teraz objawy są nasilone i mały znacznie mniej śpi
i doszedł po jedzeniu płacz, który nie zawsze się da opanować smoczkiem.Od 2
dni odstawiłam nabiał aby zobaczyć czy maluch po tym będzie mniej cierpiał.Od
momentu jak się urodził nie było sytuacji aby spokojnie bez wiercenia się
poleżał.dodam też że podczas odbijania wszystko mu się unosi, tak jakby miał
zwymiotować. Zdarza się teraz kilka razy w ciągu dnia że mocno mu się uleje
już po odbiciu jak leży .Proszę o pomoc czy to są normalne objawy i co może
być przyczyną oraz jak mogę mu pomóc aby mniej cierpiał.
    • marsupilami_08 Re: prężenie po jedzeniu 08.12.09, 19:47
      Moja mala majac mniej wiecej tyle co Twoj Synek zachowywala sie bardzo
      podobnie.Pojadla troche i za chwile byl krzyk,wyrywanie sie,nie mozna bylo ja
      uspokoic przez kolejna godzine.U nas powodem okazala sie kolka.
      • desse_o Re: prężenie po jedzeniu 08.12.09, 20:09
        Staraj się często odbijać dziecko w trakcie jedzenia, co kilka minut. Pomiędzy
        karmieniami bardzo dobrze dziecku robi noszenie w chuście, ciepło od mamy
        łagodzi bóle brzuszka a ruch na dodatek go masuje. jeżeli nosisz w "kieszonce"
        to na dodatek dziecko jest w pozycji ułatwiającej przemieszczanie się gazów w
        brzuchu i puszczanie bączków, co tak naprawdę łagodzi kolkę.
        Ulewanie do 6 miesięcy jest również normą.

        Bączki po jedzeniu to normalne u takich maluszków, w końcu układ pokarmowy musi
        sobie poradzić z nowym dla niego jedzeniem, a jest bardzo młody i niedojrzały.
        Potrzebuje czasu. Na dodatek jedzenie wzmaga perestaltykę jelit i przez to
        właśnie po jedzeniu pojawiają się dolegliwości brzuszkowe.
    • mad_die i nie dawaj smoczka 08.12.09, 21:38
      Bo tylko pogarszasz sytuacje.
    • abigail_23 Re: prężenie po jedzeniu 09.12.09, 11:06
      Miałam ostatnio ten sam problem. Moja córeczka ma miesiąc, przez pierwsze dwa tygodnie nie było żadnych problemów z brzuszkiem, słodko zasypiała po karmieniu. Ale w trzecim tygodniu wystąpiły wszystkie objawy, które ty opisujesz. Położna poleciła mi herbatkę, którą możesz pić: torebkę melisy, rumianku i anyżu (ew.kopru włoskiego) zaparzam w dzbanku, wychodzą ok. trzy kubki, i tak sobie popijam w ciągu dnia. Stosuje od soboty i problemy znacznie ustąpiły. Mała już się tak nie pręży i nie płacze tak przeraźliwie. Znów przeważnie spokojnie zasypia po jedzonku! Herbatka jest całkiem smaczna! Moja koleżanka, która też mi polecała ten napar, stosowała go przez cały okres karmienia piersią i jej synek nie miał problemów z brzuszkiem.
      ps Również ograniczyłam nabiał, więc poprawa może być też z tym związana. Ale trzeba próbować wszystkiego! Bo ja nie mogę patrzeć, jak taki bezbronny maluszek cierpi.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Pełna wersja