Czy mój noworodek się najada? pomózcie!

10.12.09, 09:05
Mój synek ma 11 dni. Je w dzień co 1,5-2 godziny, a w nocy średnio
budzi się na jedzenie co 2 godziny. w kilku żródłach wyczytałam ze
dziecko się najada jeśli chociaż 2 razy w ciągu doby spi 3 godziny.
Mój synek NIGDY tak długo nie spał (może tylko w szpitalu po
porodzie). Do tego gdy przystawiam go do piersi ssie aktywnie tylko
5 minut (dość szybko) a potem juz przysypia, wypuszcza pierś i zaden
sposób nie jest w stanie go obudzić.
Boję się ze sie dlatego nie najada, spije tylko to wodniste mleko, a
tłustego już nie i dlatego tak często się budzi.
Boję się tez ze przez to stracę pokarm:(
    • pagaa Re: Czy mój noworodek się najada? pomózcie! 10.12.09, 09:17
      dziecko-jak każdy człowiek-jest każde inne, więc nie należy tych wszystkich norm
      traktować jak coś sztywno świętego;) mój też tak miał, jako noworodek nigdy tych
      3 godz nie przespał, a waga mówiła sama za siebie, przybierał jak słoń;) teraz
      ma 5 miesięcy i też do śpiochów nie należy;P
    • kammik Re: Czy mój noworodek się najada? pomózcie! 10.12.09, 10:29
      Dziwne te "źródła", moja córka może ze trzy razy przespała więcej niż 3 godziny,
      a ma rok :) Takie odstępy jak Twój synek miała dopiero jako półroczne niemowlę.
      Wyluzuj, o najadaniu się dziecka świadczą tylko jego przyrosty na wadze.
    • yoga24 Re: Czy mój noworodek się najada? pomózcie! 10.12.09, 11:43
      Kurde jak byś czytała w moich myślach! Mam identyczny problem. Synek budzi się
      w nocy nawet co godzinę. Ssie dokładnie tak jak piszesz, czyli jest bardzo
      aktywny 5-8 minut a potem śpi. Jest to bardzo męczące. Nie zrozumieją tego
      problemu matki, których dzieci śpią 2-3 h w nocy. Więc pisanie o braku mojej
      motywacji do karmienia nie jest trafne. Proszę sobie wyobrazić, że faza
      nieprzespanych nocy nie trwa 2-3 dni tylko cały czas. Cieszyła bym się gdyby mój
      synek przesypiał chociażby 2 h w nocy, bo pisząc, że budzi się co godzinę to mam
      na myśli, że np. o 24.00 się budzi gdzie przez kolejną godzinę go karmię, musi
      sobie odbić, przewijam, usypiam, czyli ta cała sytuacja trwa do 1.00, a o 2.00
      powtórka i tak do rana.........
      Staram się myśleć pozytywnie, ale z dnia na dzień jest mi coraz ciężej.
      • dana_meadbh Re: Czy mój noworodek się najada? pomózcie! 10.12.09, 12:09
        Mój Jaś ma 13 tygodni i od kilku dni przesypia całe noce. Dziś go obudziłam po 8
        godzinach spania, bo myślałam, że mi piersi eksplodują. Mniej je, bo go bardziej
        świat interesuje. Jako noworodek wisiał godzinami u piersi. Teraz się martwię,
        że za mało je.
      • mika_p Re: Czy mój noworodek się najada? pomózcie! 10.12.09, 23:13
        Yoga, jesteś pewna, że musi mu się odbić, czy po prostu masz wewnętrzne
        przekonanie, że po każdym karmieniu trzeba dziecko podnieść do odbicia? Bo jak
        to drugie, to odpuść sobie chociaż niektóre. Jak nie ma kupy, to nie przewijaj.
        Dziecko uśpione przy piersi będzie spało,a ty zaoszczędzisz z pół h snu.
    • basiak36 Re: Czy mój noworodek się najada? pomózcie! 10.12.09, 18:10
      Najadanie ocenia sie po przyrostach wagowych, jesli sa ok, to znaczy ze sie
      najada. Zachowania noworodka moga byc rozne, moze ssac co godzine, albo co 3h,
      zalezy ile potrzebuje. No i najlepiej zeby dziecko moglo ssac bez ograniczen
      typu smoczki itp.
      • desse_o Re: Czy mój noworodek się najada? pomózcie! 11.12.09, 11:24
        to czy dziecko (noworodek lub niemowlę) najada się nie określa się na
        podstawie ilości snu tylko przyrostów wagowych. Jeżeli waga idzie w
        górę to czy maluch je 5 czy 50 minut na jedno karmienie nie ma
        znaczenia.
        Inna sprawa to niewyspanie i przemęczenie mamy! W nocy nie trzeba
        odbijać bo dziecko ssie spokojniej i połyka mało powietrza. Spanie z
        dzieckiem eliminuje konieczność rozbudzenia się i wstania. Karmić można
        wtedy na leżąco z jednym okiem śpiącym a drugim lekko czuwającym Jeśli
        nie zrobi kupy to przewijanie nie jest koniecznością.
        Moje początki też były takie. Przez pierwsze tygodnie spałam po 4h na
        dobę:( Potem dziecko karmiłam pół-leżąc (w łóżku, pod plecami 4 poduchy,
        pod rękami poduchy a dziecko cały czas na moim brzuchu spało), jak się
        młody rozbudzał to od razu cycuś miał w buzi, zjadał a ja kimałam.
        Co do przewijania to ja przewijałam co drugie ksrmienie chyba, że kupa
        była a po przewijaniu znowu były cycuś i dziecko przy cycusiu przeważnie
        odpływało. Mama też. Niestety czasem cycuś nie usypiał, wtedy musiałam się
        zwlec i ponosić. Na rękach w końcu usypiał.
        Postaraj się spać z dzieckiem w dzień jak tylko możesz.
        Na trudne dni pomaga też noszenie dziecka w chuście. Jest wtedy blisko
        mamy i tak zaspokaja potrzebę bliskości i bezpieczeństwa, nie musi
        wtedy szukać cucysia w tym celu, a i mama ma wolne ręce na zrobienie
        sobie jedzenia:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja