kas.woj.1
13.12.09, 10:25
bardzo chciałam karmić piersia no bo wiadomo "dla dziecka to
najlepsze"...długa historia...skończył się na tym że jestem Karmiąca
Piersią Inaczej tzn: ściągam mleko i podaję butelką. Mój mąż widząc
moją walkę już dawno namawiał mnie na przejście na mm, broniłam
cyca, tłumacząc: odporność, przeciwciała itp.
i co? i d...a młody zachorował! "a nie mówiłem"-powiedział mi mąż...
więc gdzie jest ta osławiona odporność przy karmieniu piersią ???!!!