zaparcia a karmienie piersią

14.12.09, 10:12
Witam
Mój synek za niecałe 2 tygodnie skończy 6 miesiecy. Cały czas jest
karmiony piersią ostatnio pojawił się problem z kupkami. Do tej pory
robił kupkę parę razy dziennie ale dziś mija tydzień od zrobienia
ostatniej kupki poprzednim razem przerwa była 4-5 dniowa.
Jak mam mu pomóc bo marudzi, zwłaszcza po jedzeniu. Wczoraj podałam
mu czopek glicerynowy nie pomógł. Rano zadzwoniłam do pediatry
zaleciła jakis syropek jednak wolałabym mu nie go nie podawać.
Synek dostawał juz syrop jak był chory i niezbyt chętnie
współpracował z łyżeczką i innymi "urzadzeniami" do podawania
lekarstwa nie chcę aby miał uraz do łyżki bo przed nami, w
niedalekiej przyszłości, rozszerzanie diety. (Czy z ewentualnym
rozszerzeniem diety czekać aż wszystko powroci do normy ? )
Czy ja powinnam zmienić cos w swojej diecie ?
Proszę o radę i dziekuję
    • monika_staszewska Re: zaparcia a karmienie piersią 14.12.09, 10:47
      Myślę, że Synek ma większy problem z baczkami niż z kupką, bo ta
      jeśli jest miękka wychodzi bez problemu, choć oczywiście nie
      koniecznie codziennie (może nawet i raz na kilkanaście dni się
      pojawiać). Dlatego proponuję regularny masaż brzuszka:
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54927,2449645.html
      I ewentualnie można podać sześć łyżeczek Gripe Water w ciągu trzech
      godzin.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • oskacper Re: zaparcia a karmienie piersią 14.12.09, 20:53
        A czy tę wodę można stosować profilaktycznie np codziennie czy
        lepiej tylko w kryzysowej sytuacji? Mój dzieć też tak ma. I też
        myślę,że gorsze są bączki i wspomożemy się jeszcze tym masażem.
        • monika_staszewska Re: zaparcia a karmienie piersią 17.12.09, 15:38
          Hmmm, zależy czy problemy są codziennie, bo jeśli tylko czasami to
          proponowalabym jednak stosować doraźnie.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • oskacper Re: zaparcia a karmienie piersią 18.12.09, 10:15
            Dziękuję pani Moniko.Będziemy wiec używać jej dorażnie bo naprawdę
            nam pomogła a i masaże maluch też polubił.
    • marsupilami_08 Re: zaparcia a karmienie piersią 14.12.09, 21:24
      Nie podawaj dziecku lekarstwa lyzeczka ale przez strzykawke.U nas nawej
      najgorszy syropek byl polykany przez mala bo nie miala czasu na skojrzenie ze
      lyzeczka=ble lekarstwo:)
    • efi317 Re: zaparcia a karmienie piersią 15.12.09, 00:26
      witaj, nasza córeczka ma prawie 7 miesięcy, w dalszym ciągu karmię
      ją piersią, a od 5-go m-ca dajemy jej kaszki, obiadki, owoce,
      deserki. bywało, że karmiona piersią nie mogła zrobić kupki nawet 6-
      7 dni. czopki i masaż nie pomagały, sprawdziła się pewna dawna
      metoda (polecona przez znajomą położną). niestety może Ci się wydać
      drastyczna (nie zakrzyczcie mnie tu na forum), ale jedynie to
      pomogło. z mydełka dla dzieci należy uciąć rożek cieniutki (ok. 1cm
      x 3mm) w użyj jak czopeczka. nasza mała zrobiła kupkę po 3
      minutach. położylismy ją na przewijaczku i masowaliśmy brzuszek.
      może dziwna metoda, ale skuteczna. nadmieniam, że miało to miejsce 3-
      4 razy i tylko wtedy, kiedy nic już nie pomagało. przyniosło to
      córci ogromną ulgę. małą wcale nie płakała, ani nie dawała oznak, że
      ją to bolało. pozdrawiam, daj znać jak sobie poradziłaś.
      • iwo09 Re: zaparcia a karmienie piersią 15.12.09, 16:37
        Wczoraj jakimś cudem udało mi się dać synkowi parę łyżeczek deserku po 4
        miesiącu ze śliwek. Dziś zrobił już 4 kupki (pierwsza z samego rana była
        gigantyczna). Ciekawa jestem czy faktycznie pomogły śliweczki czy po prostu to
        był ten dzień kiedy miał zrobić kupkę.
        Pozdrawiam
        • kaja.ksenia Re: zaparcia a karmienie piersią 16.12.09, 01:05
          fajnie, że dałaś te śliweczki. moim dziewczynom też pomagały. teraz
          młodsza mająca 6 mies. ma zrobione na jesieni przeze mnie śliweczki
          bez cukru w takich maleńkich słoiczkach po koncentracie pomidorowym
          łowicza. możesz też zrobić (są jeszcze dostępne) gruszki+jabłka
          udusić jak do dzemu (ale bez cukru i tak będzie słodkie) + banany i
          to zmiksować blenderem. takie deserki też zawekowałam w małe
          słoiczki mam super deserki. mojej małej smakują bardziej niż te
          sklepowe. córcia oblizuje się już na widok moich deserków. podobne
          zrobiłam z prawdziwą nie sypaną marchewką dostaną ze wsi. dodam, że
          po podaniu takiego domowego deserku ...kupka gwarantowana.
          powodzenia
Pełna wersja