maggi1973
14.12.09, 18:45
Moja córeczka ma niecałe 3 tyg.Przyszła na świat po cc i przez 1-szy
tydz.nie chciała jeść z piersi( w szpitalu karmiona była butelką).
Po pomocy poradni, używaniu specjalnego smoczka z 3 fazami trudności
ssania i pobudzaniu przeze mnie laktacji laktatorem udało się i
teraz karmię piesią. Niestety są dalej problemy:
-Córka zaczyna ssanie z piersi bardzo ładnie, przez kilka minut.
Potem ssie słabiej, podsypia i muszę ją stymulować dotykając
policzka. Po około 15-20 min.puszcza pierś, zasypia ale każda próba
odłozenia jej powoduje, ze znów zaczyna szukać piersi i sytuacja się
powtarza. Może trwać to kilka godzin, głownie w dzień ( w nocy jest
lepiej).Dzisiaj już 4 godz. co chwila ją karmię a max.spała
pomiędzie karmieniami 15 minut.
-Nie wiem czy dziecko nie najada się moim mlekiem, czy wymaga
sztucznego dokarmienia?Czasem obie piersi są już całkiem miekkie i
wydaje mi się, ze mała już traktuje ja jak smoczek, jest przy piersi
ale nie je i dlatego zaraz budzi się dalej głodna..
-Czy jest jakiś czas, w ktorym dziecko powinno najeść sie i wtedy
puszcza na dobre pierś?
-Czy może spróbwać dawać smoczek po pierwszym puszczeniu piersi i
odbiciu?
Pani Moniko proszę o Pani sugetie co mogłabym poprawić, bardzo
chciałabym dalej karmić ale martwi mnie,ze córka jest po prostu
głodna...