Butelka be!!!

17.12.09, 21:23
Pomóżcie, bo już sama nie wiem co robic :-((((( Moja córcia ma 3 miesiące i do
tej pory ssała pierś i piła mleko bebiko z butli. Kiedy musiałam nagle gdzieś
wyjśc mąż albo babcia podawali jej sztuczne mleko z butli. Od jakiegoś czasu
mała w ogóle butli nie chce. Kiedy próbuje włożyc jej smoczek od butli do buzi
to krzyczy, aż się zanosi i dusi i wykręca się. Została z moją mama na 2
godziny i kiedy przyjechałam to tak płakała, ale z głodu, bo butelki nie
chciała. Co robic??? A może mleko jej już nie smakuje???
    • 2stopa Re: Butelka be!!! 17.12.09, 21:42
      Moja dziecina tak pokochała cycusia, że nigdy nie chciała
      zaakceptować butli. Cycuś to nie tylko jedzonko, ale poczucie
      bezpieczeństwa i bliskości mamuni. No i niestety czasami tak bywa,
      że dzieci nie akceptują sztucznych smoczków, tym bardziej kiedy już
      są starsze i nie tak łatwo jest oszukać.
    • vidaria Re: Butelka be!!! 17.12.09, 21:46
      Prawdopodobnie nie chodzi o mleko tylko sposób podania. U mnie było to samo.
      Mała miała 2,5 miesiąca kiedy odwidziała się jej butelka podawana sporadycznie.
      Teraz ma 2 miesiące więcej, ja mam komplet różnorakich butelek, a problem
      pozostał. Nauczyliśmy za to łyżeczka i jak wychodzę to tak dostaje kaszkę lub
      jabłko. Pic uczymy z niekapków i takiego krzywego kubka do nauki. Może tez
      spróbuj w ten sposób...
    • kaja.ksenia Re: Butelka be!!! 17.12.09, 22:07
      witaj, doskonale Cię rozumiem. moja córcia od urodzenia nie dawala
      się nakarmić butelką. na palcach jednej ręki mogę policzyć
      sporadyczne przypadki podania butelki i to na śpiocha. nie pocieszę
      Cię, ale problem będzie się raczej nasilał. to trudne, ale ucz
      dziecko łyżeczką bo będzie trudniej i trudniej. my wypróbowaliśmy
      wszystkie sopsoby:
      - zmienialiśmy butelki,
      - zmienialiśmy smoczki, kształty i wielkość przepływu;
      - mamy w domu już chyba wszelkie rodzaje butelek i NIC!
      - osobę podającą mleko
      - zmienialiśmy rodzaje mleka (podawaliśmy też moje odciągnięte)
      - próbowaliśmy przegłodzić i podać butelkę
      NIC NIE POMOGŁO

      spędziłam godziny czytając o tym problemie w internecie i [b]
      WSZYSTKO NA NIC.

      wiem sama, jak trudno jest podać mleko łyżeczką leżącemu dziecku, my
      podawaliśmy leżacej na poduszce, albo w foteliku samochodowym.
      problem pozostał do dziś. przeczytaj moją wypowiedź pod tym linkiem:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,104378880,104378880,wcale_NIE_CHCE_pic.html.
      pozwodzenia, przykro mi że Cię nie pocieszyłam. sama znam wiele
      takich dzieci znajomych. Jak mawia mój wujek emerytowany
      pediatra "liczy się opakowanie, a mamusia ma najlepsze".
    • kaja.ksenia zapomiałam dodać 17.12.09, 22:11
      że "cudowna" butelka LOVI dla dzieci karmionych piersią też się nie
      sprawdziła. to wszystko tylko reklama.
    • kajos5 Re: Butelka be!!! 17.12.09, 22:40
      u mnie to samo:( wcześniej potrafiła pić z butli - była nią karmiona w
      inkubatorze, potem ściągałam co drugie karmienie pokarm bo musiałam podawac jej
      leki i jako wcześniak mocno męczyła się przy ssaniu piersi. Faktem jest ze każdą
      butelkę musiała "odreagować" przytulona do mnie. Stopniowo przeszliśmy tylko na
      pierś - i mała odmawia teraz butelki i smoczka. Próbowałam przeróżnych butelek i
      smoczków (mogę sklep chyba otworzyć) i nic. Pluje tez przy jedzeniu z łyżeczki i
      strzykawki. Nie mam jej jak podawać probiotyku :(. Na dodatek mała z piersi
      ssie krótko (5-10 min) ale za to często, więc czas miedzy karmieniami mam mocno
      ograniczony.
      • kaja.ksenia strzykawka 17.12.09, 22:47
        wiesz, ja podaję lek takim dozownikiem do leków, który jest
        nurofenie i ibumie. łątwiej jest nim podawać niż strzykawką, nie ma
        ostrego końca. wkładam do buzi i podaję lek (a wcześniej próbowałam
        mleko) na wewnętrzną stronę policzka.

        a z tymi butelkami to faktycznie możnaby sklep otworzyć. wyrzucić
        szkoda niektóre użyte może raz...

        no mamy cwane dzieciaki
        • antosiakka Re: strzykawka 20.12.09, 20:22
          Dziękuję za wszystkie rady i wskazówki. Kupiłam kaszkę bananową małej i dodaję
          troszkę tej kaszki do mleka. Pije wtedy chętnie butle. Jak widzi strzykawkę i
          łyżeczkę to krzyczy w niebogłosy i płacze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja