Powrót do pracy bez ściągania mleka

19.12.09, 14:56
Dziewczyny, pewnie jest tu wątek na ten temat, ale ja nie mogłam takiego
znaleźć. Otóż od stycznia wracam do pracy, dziecko będzie miało skończone 6
miesięcy. Chciałabym karmić następująco:
6.00 pierś;
9.00 kaszka mleczno-ryżowa (same ryżowe córce nie wchodzą);
12.00 zupka już chyba z mięskiem; je cały słoiczek;
zaraz po 14.00 jestem w domu.
Czy w tej sytuacji mogę nie podawać córce w czasie nieobecności odciągniętego
mleka? Po powrocie z pracy karmiłabym na żądanie, w nocy tez je (karmień
wychodziłoby około/ponad 5). Odciąganie mi po prostu nie idzie. No ale chyba
trzeba by było dawać jej w tym czasie picie, prawda? Pozdrawiam serdecznie!!!
    • pagaa Re: Powrót do pracy bez ściągania mleka 19.12.09, 16:03
      też mam ten problem:/ próbowałam ściągać po troszku i zamrozić te cząstki, ale
      to lipa, bo za nic nie mogę ściągnać wi ecej niż 30ml z obu:/ a to i tak w ciągu
      dnia...plask!
      • verenne Re: Powrót do pracy bez ściągania mleka 19.12.09, 21:06
        Ja nigdy nie ściągałam mleka. Moja od początku (czyli od około 5,5
        mies. życia) je jedzonko niemleczne jak jestem w pracy. Nie jada nawet
        kaszek mlecznych i jest ok.
    • jezykkic Re: Powrót do pracy bez ściągania mleka 19.12.09, 17:11
      Mojemu synkowi niania po posiłku podawać będzie wodę z kubeczka.
      Mnie w tych samych godzinach nie będzie.
    • mruwa9 Re: Powrót do pracy bez ściągania mleka 19.12.09, 17:19
      spoko. Mlodziez wytrzyma. Do picia moze dostac wode z kubka, piers
      do woli po Twoim powrocie, bedzie ok.
Pełna wersja