sarling
21.12.09, 09:31
No właśnie - dzień nie ma problemu - mały je, wydala, śpi, czuwa
spokojny. W nocy masakra - od północy do rana stęka, jęczy, burczy,
właściwie nie chce jeść. Ciągle produkuje bardzo głośne bąki, kupy
ok 2. Kolor i zapach - normalny.
O co chodzi? Dlaczego nasze noce tak wyglądają?