vidaria
22.12.09, 09:56
Witam kochane kobitki i proszę o podpowiedzi w takiej sytuacji:
w połowie stycznia wracam do pracy (buuu ;( ). Moja córcia będzie miała
wówczas 5,5 miesiąca. Jest karmiona piersią i byłaby jeszcze wyłącznie
piersią, ale m.in. z powyższego powodu zaczęłam wprowadzać nowości. Je kaszki
ryżową i orkiszową oraz jabłko, dynię i marchewkę. Problem jest taki, że nie
akceptuje butelek (to akurat dobrze) ale też nie umie z niekapków. Więc w grę
wchodzi tylko karmienie łyżeczką.
Jak więc karmić? I co z piciem? Mnie nie będzie około 7 godz. Ona je dość
często, co 2 lub 2,5 godz. Nie wchodzi w grę karmienie mlekiem łyżeczką, tym
bardziej, że ja się nie lubię z laktatorem z wzajemnością, więc mojego mleka
nie odciągnę.
Czy ona może być na kaszkach/warzywkach przez ten cały czas? Jak poić? No
chyba,że zdążymy polubić niekapek do tego czasu...
Będę wdzięczna za sugestie