dyzurna
26.12.09, 22:44
Drogie mamy napiszcie mi prosze jak sobie radzicie z wieczornym
niedoborem mleka. ja wiem ze w miekkich piersiach jest mleko i
nalezy przystawiac i jeszcze raz przystawiac ale co robicie w
sytuacjach gdy kazde przystawienie konczy sie awantura, wrzaskiem
lapaniem brodawki i wypuszczanie. i tak przez godzine, chwila
spokoju,utulenia, zaczynamy na nowo i znow jazgot.
takie epizody zdarzaja sie nam tylko wieczorami, nigdy w nocy czy w
poludnie.
ja w takich sytuacjach przyznaje sie podaje butelke z odciagnietym
pokarmem. i zawsze po takim zastepczym karmieniu odciagam by dac
sygnal piersiom ze dziecko zjadlo. dodam ze nie umiem karmic
strzykawka mala wszystko wypluwa lub sie krztusi.
a wy jak sobie radzicie??