dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze?

30.12.09, 23:25
Witam,
Maja urodzila się w polowie sierpnia. Waga urodzeniowa 3320, dlugość 55 cm. Ze
szpitala wyszlyśmy z wagą 3140. Po miesiącu ważyla 3900, po dwóch 4500, po
trzech 5000. Niestety po następnym miesiącu przybrala tylko do 5200, a teraz
gdy ma 4,5 miesiąca waży 5350, przy orientacyjnej dlugości 65 cm.
Czytalam wątki na podobny temat, jednak bylabym wdzięczna za pomoc bo mój
przypadek trochę się różni.
Maja od początku ssie dobrze i dlugo (nawet do 40 minut) ale tego ssania
efektywnego jest jakieś 10 min. potem sobie podsypia i ssie i znowu śpi. Na
początku karmilam ją 10 razy na dobę (3 razy w nocy), teraz już od jakiegoś
miesiąca je 7-8 razy na dobę przy czym w dzień je co 2 godz., a w nocy ma
przerwę 8 godz. Ta nocna przerwa jest od samego początku czasem trwa 6 godzin
a maksymalnie 10. W dzień przeważnie śpi tylko raz kolo 3 godz.
Od samego początku malej się ulewa. Teraz trochę mniej ale mimo wszystko po
prawie każdym karmieniu. Ulewa się jej przeważnie wtedy gdy mocno kopie
nóżkami, ale też w trakcie odbijania po karmieniu, czy przy przewijaniu.
Lekarka która robila USG jamy brzusznej stwierdzila dużą ilość gazów w
jelitach i powiedziala, że może mieć nietolerancję laktozy (w mleku kobiecym
jest jej sporo). Ale powiedziala, że nie trzeba się tym przejmować samo
przejdzie gdy uklad trawienny dojrzeje.
Od jakiegoś czasu robią mi się w piersiach bolesne zgrubienia, ale Maja daje
im radę. Jednak po kilkugodzinnej przerwie (karmię za każdym razem z jednej
piersi) znowu się pojawiają.
Jest niewątpliwie drobna, ale spokojna, pogodna, raczej nie placze, chyba, że
jest glodna czy zmęczona.
Pediatra dzisiaj zalecila dokarmianie mlekiem Bebilon Pepti 1 co drugie
karmienie (na przemian z piersią). Mala wypila 150 ml. Boję się jednak, że to
dokarmianie sprawi, że będę miala mniej pokarmu, a jest to ostatnia rzecz
jakiej bym pragnęla.
    • mika_p Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 30.12.09, 23:36
      e_asm napisała:
      Waga urodzeniowa 3320, dlugość 55 cm. Ze
      > szpitala wyszlyśmy z wagą 3140. Po miesiącu ważyla 3900, po dwóch 4500, po
      > trzech 5000. Niestety po następnym miesiącu przybrala tylko do 5200, a
      > teraz gdy ma 4,5 miesiąca waży 5350

      Czyli w 4. miesiącu przybrała 200 g, a przez połowę 5. - 150. Średnia tygodniowa
      teraz jest o 50% większa niż poprzednio.
      Dzieci rosną skokowo, to raz.
      Dwa, zastanów się, czy nie było jakiejś infekcji, ząbkowania, zmiany w rytmie dnia.

      > Od jakiegoś czasu robią mi się w piersiach bolesne zgrubienia, ale Maja
      > daje im radę. Jednak po kilkugodzinnej przerwie (karmię za każdym razem z
      > jednej piersi) znowu się pojawiają.

      Nieustabilizowana laktacja.
      Patrz wyżej - dziecko zaczęło przybierać średnio o 50% więcej niż w poprzednim
      okresie, znaczy, więcej je, znaczy, piersi muszą zwiększyć produkcję, więc
      zgrubienia między karmieniami są normalne, bo widać nowe zapotrzebowanie
      nadeszło gwałtownie i piersi się trochę pogubiły.

      > Pediatra dzisiaj zalecila dokarmianie mlekiem Bebilon Pepti 1 co drugie
      > karmienie (na przemian z piersią).

      A po co, skoro dziecko zaczęło lepiej przybierać?
      • e_asm Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 01.01.10, 10:48
        W poprzednich miesiącach przybierała po 600, 500 gram a w czwartym 200, potem
        niewiele więcej. Według normy powinna ważyć więcej. Trochę mnie to martwi, bo
        wiadomo że chciałabym dla niej jak najlepiej. Nie miała żadnej zmiany typu
        ząbkowanie, ale może to być zmiana niezauważalna, wiadomo, że ząbki nie wychodzą
        z dnia na dzień.
        Zaczęłam ją wybudzać koło 12 w nocy na karmienie i mam nadzieję że to pomoże jej
        nabrać ciałka. Dotąd przesypiała większość nocy co było mi niewątpliwie na rękę.
        Czy w tym wieku wystarczy, że będzie jadła dwa razy w nocy i potem ok. 6 razy w
        dzień?
        Pediatra uważa, że dotychczasowe przyrosty masy na piersi są niewystarczające i
        dlatego przepisała mleko sztuczne. Daję jej jedną porcję po kąpieli, chyba nie
        zaszkodzi. Maja dostaje smoczek od początku do usypiania i nie widać, żeby jej
        to przeszkadzało w ssaniu piersi.
        • mruwa9 Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 01.01.10, 10:58
          no wlasnie widac, ze smoczek przeszkadza, bo macie problem z
          przyrostami wagi. Zamiast dokarmiac miesanka wystarczyloby odstawic
          smoczek i zastapic jalowe ssanie gumy odzywczym ssaniem piersi, a
          problem najprawdopodobniej by zniknal, bo zadzialalabys przyczynowo,
          zlikwidowalabys przyczyne, a nie objaw (dokarmianie, ktore nota bene
          moze sie przyczynic sie do jeszcze wiekszej niecheci do piersi,
          zmniejszenia produkcji). Wybralas droge na skroty do zakonczenia
          karmienia piersia w ogole, to tylko kwestia czasu 8pewnei
          krotkiego). Jesli Ci to nie przeszkadza- ok, jesli chcesz karmic
          piersia- pozbadz sie smoczkow, nie dokarmiaj, a problem powinien
          szybko sie rozwiazac.
      • rebudserwis Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 01.01.10, 11:28
        witam
        ja bym się tak tą wagą nie przejmowała
        to samo miałam przy pierwszej córce( obecnie 5lat na cycu 3 lata:) )
        najpierw ładnie przybierała na wadze potem stop i znów skok, potem stop i skok.
        z drugą córcią to samo(ur 15.08.2009)waga urodzeniowa3020 . na początku
        listopada 5880 22 grudnia 5890!
        jeżeli z dzidziusiem wg pedriatry jest wszystko ok to widocznie takie dziecko
        bez paniki zaraz znów skoczy na wadze. co do tych grudek na piersiach to jest to
        pokarm któy zbiera się w ujściu kanalików mlecznych i jest to całkiem niegrożne,
        ulewanie jeżli jest niewielkie też jest normalne(oczywiście do czasu ok 6 mca)
        co do gazów ja bym najpierw radziła zmienić pozycję karmienia i częściej odbijać
        dziecko w czasie karmienia
    • basiak36 Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 30.12.09, 23:37
      Nietolerancji laktozy z pokarmu na pewno nie ma bo wtedy nie byloby mowy o
      jakimkolwiek zdrowiu i przyrostach od samych narodzin. Moze byc ze np dziecko
      wypija za duzo mleka pierwszej fazy i wtedy pojawiaja sie gazy, brzydkie kupki,
      bole brzuszka itp.
      Moze byc nietolerancja bialka krowiego, spozywanego przez mame, owszem.
      Co do przyrostow, zamiast zaczynac od dokarmiania lepiej poszukac przyczyny
      slabych przyrostow. Czy ssie smoczka?
      I logiczniej byloby wprowadzic karmienia nocne piersia, zamiast modyfikowanego:)
      Oraz podawanie drugiej piersi przy kazdym karmieniu, i w ogole czestsze karmienia.
      • biza7 Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 01.01.10, 20:45
        Tak jak dziewczyny piszą, najlepszym "lekarstwem" na małe przyrosty
        wagi jest częstsze ssanie piersi, no i oczywiście efektywne.

        Nie wiem czy karmisz z jednej piersi na jedno karmienie czy inaczej,
        ale ja proponowałabym, żebyś zawsze proponowała drugą pierś, kiedy
        dziecko "odpada" od pierwszej, nawet jeżeli wygląda na najedzoną.
        Moja córa to taki egzemplarz, że - z wyjątkiem sytuacji, gdy była
        pioruńsko głodna, co prawie nigdy się nie zdarzało - nie "wołała" że
        chce jeść, a jak podjadła chociaż trochę, to też nie sygnalizowała
        że w sumie chciałaby więcej.

        Też mieliśmy problem z przyrostami - w trzecim miesiącu - przez
        smoczek popsuła się trochę technika ssania, a do tego zaczęło
        się "obrażanie" na pierś. Pomogło odstawienie smoczka,
        kilkudniowe "maratony" piersiowe (w tym częste karmienia nocne),
        podawanie drugiej, i trzeciej i czwartej piersi (ze zmianą pozycji -
        na przemian klasycznie i spod pachy) przy jednym karmieniu.

        A tak w ogóle, to u nas było tak, że jak córcia rosła na długość, to
        słabiej przybierała, potem był "skok" wagowy i "zastój" wzrostowy, i
        tak na przemian.... Więc na razie bym się tak bardzo nie martwiła,
        bo przyrosty jednak są, a po trzecim miesiącu dziecko ma prawo
        troszeczkę zwolnić.

        I nie myśl w kategoriach "norm" - bo to tylko statystyka, a Twoje
        dziecko jest indywidualnością i ma prawo rozwijać się (rosnąć i
        przybierać na wadze) we własnym tempie.

        Więc odpuść sobie to mleko modyfikowane, bo co dziecko zje z
        butelki, tego nie wypije z piersi. Lepiej częściej przystawiać do
        piersi;)
        • e_asm Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 04.01.10, 21:46
          Dzięki wszystkim za dobre rady.
          U nas smoczek nie wpływa na jakość ssania. Na początku drugiego miesiąca owszem
          było widać różnicę gdy mała piła mleko z butelki (moje odciągane), ale w końcu
          dała radę i teraz potrafi i ssać pierś i smoczek z butelki (zdarza się to
          rzadko, ale czasem muszę wyjść z domu i wtedy karmi ją moja mama).
          Nie zgadzam się, że smoczek jest tylko i wyłącznie zły i należy się go pozbyć
          jeśli chce się karmić piersią. Syna karmiłam przez półtora roku, a smoczek miał
          swoją drogą i było ok.
          Maja nie ma żadnych problemów z ssaniem piersi, jeśli już to kłopot polega na
          tym, że przysypia sobie czasem i ciężko ją obudzić. Tak sobie podsypia i kiedy
          ją przekładam do łóżeczka budzi się, wyspana.
          Jeśli nie zaśnie to je aż miło przez około 10 minut, a przez następne 10-20
          minut podjada i podsypia. W końcu zaczyna się jej wylewać z buzi, więc kończymy.
          Nie ma więc mowy o karmieniu z obu piersi. Byłoby tego naprawdę za dużo.
          Ja się generalnie nie martwię wagą moich dzieci. Zwłaszcza, że Maja wygląda
          zdrowo, choć jest drobna. Syn ma dziewięć lat i można mu żebra policzyć, ale też
          zdrowy i je dużo, więc po prostu taki jest tłumaczę sobie. Choć w Mai wieku
          ważył z siedem kilo.
          Dzięki za pocieszenie. mleko sztuczne na razie odpuściłam, karmię 9 razy na
          dobę, budzę Maję ok. 12tej w nocy na karmienie i trzymam kciuki.
          • e_asm Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 12.01.10, 21:46
            No niestety. Dzisiaj byłyśmy na ważeniu i przez ostatnie 2 tygodnie przybrała
            200 g, czyli w wieku 5 miesięcy waży 5550 g.
            Lekarka daje mi jeszcze dwa tygodnie. Jeśli nie przybierze więcej trzeba będzie
            dokarmiać. Generalnie lekarka sugeruje, że moim mlekiem mała się nie najada. Już
            sama nie wiem co myśleć.
            Zacznę jej dawać dodatkowo kaszkę Sinlac, podobno po niej dzieci ładnie
            nabierają masy.
            • verenne Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 12.01.10, 21:53
              szkoda, że nie chcesz uwierzyć w rady dot. wywalenia smoczka...
            • mruwa9 Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 12.01.10, 22:10
              czepiasz sie. I lekarka tez. 100g/ tydzien u pieciomiesieczniaka to
              przyrost w normie. A wazenie niemal polrocznego niemowlaka co 2
              tygodnie to przejaw nadgorliwosci i przynosi wiecej szkody, niz
              pozytku, co widac chocby na Waszym przykladzie.
              A niemowle to nie, za przeproszeniem, tucznik, w ktorego trzeba
              wpychac pasze, zeby zmiescilo sie w tabelkach. Sorry za dosadne
              porownanie, ale jak czytam o tuczeniu dzieci sinlakiem i kaszkami,
              to sie we mnie gotuje.
              Masz zdrowe, normalne niemowle, ktore przybiera w normie, a jesli
              chcesz przyrosty wagi poprawic, zacznij od usuniecia przyczyny ,
              czyli smoczka. Tylko tyle i az tyle. A w ogole to daj dziecku
              spokoj, chyba wiekszy problem masz Ty ze soba, niz dziecko ze swoja
              waga. Nie waz go tak czesto, w tym wieku nawet raz na miesiac to
              IMHO za czesto.
              • merci77 Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 13.01.10, 00:27
                ano wlasnie,nie ma co sie czepiac mysle.Moja panna 19 listopad
                wazyla 7100,a teraz kilka dni temu 7520,wychodzi,ze przybrala pol
                kilo,przez prawie 2 mc,a wczesniej przez okolo 6-7 tyg przybierala
                po prawie kilogramie,a lekarka moja nie czepiala sie,widac tak teraz
                przybrala mniej.Ma 72 cm 6,5 mc i niby troche za malo wazy,ale
                ladnie je,juz obiadki tez od jakiegos czasu,cycka ssie tez,noce
                przesypiala zawsze ladnie i jest wesola,zdrowa,nie przejmuj sie
                dziewczyno.Chcesz miec utuczone,"nalane" dziecko?.Ciesz sie,ze nic
                mu nie jest,kazde dziecko inne i nie porownuj do tabalek nic.
                • e_asm Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 16.01.10, 23:04
                  Przyznasz, że jest różnica między wagą 5500 a 7100.
                  Ja się nie czepiam. Do głowy by mi nie przyszło się czepiać wagi zwłaszcza że sama ważę poniżej normy i świetnie się z tym czuję. Jestem natomiast naciskana przez lekarkę i moją mamę, które uważają, że dziecko ma ważyć tyle ile w tabelce i jeśli waży mniej to jest źle. Trzeba je dokarmić :-). Gdy się upieram przy karmieniu wyłącznie piersią słyszę, że coś musi być z moim mlekiem nie tak: za mało i za chude. Lekarka nie może uwierzyć, że mała się najada. Gdy się to słyszy wciąż i wciąż ma się naprawdę dość. Ile razy można tłumaczyć, że jest ok., że to po prostu takie dziecko?
                  • mruwa9 Re: dlaczego rośnie, a nie przybiera na wadze? 16.01.10, 23:44
                    to zamiast w mieszanki i dokarmianie lepiej zainwestowac w zatyczki
                    do uszu?
Pełna wersja