Coś mi się zrobiło na piersi i boli :( Pomóżcie!

02.01.10, 22:49
Dziewczyny, rano bolała mnie z boku jedna pierś, gdy ją dotykałam,
ale nic na niej nie było. Potem zrobił się taki jakby pajączek, a
jeszcze później zaczerwienienie. Boli, gdy dotykam. Pierś jest
miękka, bez żadnych zgrubień, opróżniona przez synka (ma 5 mies.).
Miałyście tak? Co z tym można zrobić? Raz już miałam coś podobnego,
kapusta nie pomogła, miałam gorączkę 38 stopni. Mam nadzieję, że
teraz tak nie będzie, ale nie mam pojęcia czym się leczy taką pierś
i czym to może byc spowodowane. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
    • olgakg Re: Coś mi się zrobiło na piersi i boli :( Pomóżc 02.01.10, 23:12
      To jest zapalenie piersi,ja mialam cos podobnego dwa razy raz bez
      goraczki i minelo po dwuch dniach, przypuszczam ze spowodowane
      zastojem mleka,a drugi raz z goraczka tylko ja myslalam ze jestem
      chora kosci mnie bolaly i czulam sie slaba,bralam paracetamol,,Tez
      mi przeszlo po 2 lub 3 dniach.Dawalam malemu zeby czesciej jadl z
      tej piersi i przykladalam kapuste.Nic innego sie chyba nie zrobi.Jak
      bedziesz miala goraczke wez paracetamol.
    • habibeti Re: Coś mi się zrobiło na piersi i boli :( Pomóżc 03.01.10, 06:04
      prawdopodobnie zapalenie piersi, ale lec jak najszybciej do lekarza. ja mialam
      raz, ale z 40st goraczki przez 3 dni i skonczylo sie na antybiotykach.
      tylko nie idz do internisty, bo ci sie nie znaja. najlepszy dobry gin lyb
      doradca laktacyjny-leakarz, zeby mogl dac recepte.
    • kaeira Re: Coś mi się zrobiło na piersi i boli :( Pomóżc 03.01.10, 09:47
      Wklejam z mojego dawniejszego postu:

      Na pewno jakiś zastój.

      Po pierwsze karmić, karmi, karmić - z tej piersi jako pierwszej Zmieniać
      pozycję, tak żeby dziecko ssało "od rożnych stron" piersi. Dobrze przed
      karmieniem delikatnie rozgrzać pierś (np ciepłym prysznicem, albo mieć ciepły
      okład w trakcie karmienia.
      Czasami pomaga wejście do cieplej wanny, polewanie piersi prysznicem, głaskanie,
      delikatne "potrząsanie nimi", ręczne odciąganie. Piers można podczas karmienia
      albo odciągania głaskac, delikatnie uciskać - NIE rozmasowywać.
      Można brać ibuprofen - przeciwbólowy i przeciwzapalny.
      Starać się dużo wypoczywać - tzn. "oszczędzać się".

      A oto porada p. Moniki:

      -------------------
      "Mocny masaż zwykle przyczynia się do powracania problemów z
      piersiami. jeśli jest stwardnienie czy bolesność piersi, i jest problem z
      wypływem mleka (ale nie ma objawów zapalenia) można wspomóc się delikatnymi
      ciepłymi okładami i delikatnym głaskaniem piersi przed karmieniem (czy nawet w
      czasie karmienia). Ale nie wolno mocno masować, czy gnieść piersi. To co robimy
      ma być przyjemne i nie może boleć. Przydaje się też jak najczęstsze
      przystawianie ludzika do chorej piersi, zdejmowanie bluzki i stanika na czas
      karmienia, bywa, że dobrze jest zmienić pozycje do karmienia. Niewątpliwie
      przydają się też okłady z lekko zgniecionych liści białej kapusty (pierwszy liść
      przykładany po karmieniu może być chłodny, ale następne na wymianę lepiej żeby
      miały pokojowa temperaturę).

      Jeśli objawy wskazują na zapalenie piersi (temperatura powyżej 38,4 st. C, ból
      piersi nawet bez dotyku, zaczerwienienie, znaczne ucieplenie, ogólnie złe
      samopoczucie, bóle głowy, mięśni i stawów jak gdybyśmy miały grypę) zdecydowanie
      odradza się stosowanie ciepłych okładów i głaskanie piersi, natomiast częstsze
      karmienie, kapusta i odpoczynek są jak najbardziej wskazane.

      Jeśli pierś staje się napięta, przepełniona czy mamy już zastój, miejscowy zator
      czy wręcz zapalenie piersi, a dziecko odmawia współpracy czyli częstszego
      karmienia przydaje się odciąganie - ale polegające na delikatnym ugniataniu
      otoczki, nie na bolesnym gnieceniu całej piersi.

      pozdrawiam
      monika staszewska
      -------------------
    • jokar77 Dziękuję za pomoc :) 04.01.10, 17:18
      Dziękuję za Waszą pomoc. Nie wiedziałam czy mam zapalenie piersi czy
      to coś innego. Dużo przystawiałam synka do bolącej piersi i na
      szczęście szybko przeszło. Ufff :)
Pełna wersja