niki_viki
03.01.10, 16:49
Witam,
3 tygodnie temu urodziłam. Karmię piersią i ... mam trochę dziwny problem, tzn. jeśli karmię z prawej piersi to z lewej leci mi pokarm tak bardzo,że muszę mieć podłożoną pieluchę z małym ręcznikiem.
Nawet jeśli nie karmię, to muszę w staniku nosić pieluchy tetrowe, bo czasem pokarm samoistnie wypływa (nie tak jak przy karmieniu, ale wypływa).
Teraz jest to jeszcze do "wytrzymania" bo jest zima, ale kiedy zrobi się cieplej raczej nie wyobrażam sobie chodzenia w staniku z pieluchą. Już nie wspominam o wychodzeniu z domu i o karmieniu np. w parku - no bo i jak - przy jednej piersi dziecko,a przy drugiej ręcznik ? :)
Zaznaczam, że wkładki do stanika posiadam, ale nie dają rady :)
Czy któraś z mam miała taki problem?
Pozdrawiam:)