zanik pokarmu?

04.01.10, 19:37
Witam serdecznie!!!!
Jestem mama 12 tygodniowego maleństwa. Karmione było tylko i wyłącznie naturalnie. Jak do tej pory nie miałam żadnych problemów z pokarmem był go nawał. Od 5 dni pojawił się problem. Dziecko strasznie się denerwuje przy karmieniu. Chwyci brodawkę, possa trzy razy i wypuszcza. Nie tracę nadziei ze odzyskam pokarm ( o ile w ogóle go tracę) i przystawiam dziecko do piersi. Rano czuje ze mam nabrzmiałe piersi i po 2 - 3 karmieniach staja się miękkie - taki stan utrzymuje się aż do kolejnego poranka. Nie czuje w ogóle jak mi napływa mleko- czy to będzie zanik? Wypijam 3l płynów dziennie, pije herbatki mlekopędne i zaczęłam stosować granulki homeopatyczne jednak od 3 dni nic się nie poprawiło :( wspomnę jeszcze ze przy odciąganiu pokarmu ściągam niewiele bo około 20 ml po karmieniu. Proszę pomóżcie !!!!
    • basiak36 Re: zanik pokarmu? 04.01.10, 20:13
      Jesli na wadze przybiera ok, nie ma sie czym martwic. Zachowania dziecka o
      niczym nie swiadcza, przy pelnej butelce tez sie tak moga zachowywac:)
      Co do picia: nie pije sie wiecej niz sie ma pragnienie, za duza ilosc plynow tez
      nie jest dobra bo powoduje dyskomfort u matki i czeste wizyty w toalecie:) A
      pokarmu od tego nie przybywa. Ma byc go tyle ile potrzebuje dziecko - a tutaj
      sugerujemy sie tylko przyborami wagowymi.
      Ilosc odciaganego mleka - bez znaczenia.
      • kalina_19 Re: zanik pokarmu? 04.01.10, 20:22
        słuchaj moze dzieciaczkowi wystarcza twoje mleczko-widocznie masz super
        pokarm,nic tylko sie cieszyc.ja tez mam miekkie piersi chodz do wieczora i
        znowu rano wieczor,ja mysle ze jest ok ,moj synek ma 8tyg tez tak robi ssie
        3-4 i sie wyrywa tez niewiem co to podobno trzeba dac dziecku odbic ,lub 2
        wersja za duzo chciałby naraz ogladac i jesc:)
        mikołajek lat5 i igorek 1 miesiac ,,,,Maksiu dla ciebie maksymilianmikolajzapasnik.pamietajmy.com.pl/index.php
      • agasobczak Re: zanik pokarmu? 04.01.10, 20:22
        A ja tylko dodam że są tzw skoki rozwojowe (czyż nie 12 tydzień?) może domagac
        się wtedy więcej uwagi a i częstszego jedzenia, noszenia itp..
    • misior_biorn Re: zanik pokarmu? 04.01.10, 20:56
      Na forum bylo o tym dziesiatki razy - miekkie piersi to oznaka
      unormowanej laktacji, czyli wszystko jest na jak najlepszej drodze -
      za jakis czas piersi beda miekkie tez rano.

      Dziecko moze sie niecierpliwic, bo kiedys, przy nadprodukcji, mleko
      "lecialo same" a teraz trzeba na nie popracowac ssaniem. Ale powinno
      sie szybko przyzwyczaic :)
    • mika_p Re: zanik pokarmu? 04.01.10, 22:55
      Podajesz smoczek?
      • maiwlys Re: zanik pokarmu? 04.01.10, 23:03
        nie wydaje mi sie ze to smoczek. Moja bez smoczka a ceregiele wyprawia,
        zazwyczaj wtedy chche jej sie odbic, odbije i je dalej, albo pociagnie
        raz i sie cieszy do mnie mowiac tym samym ze juz sie najadla.
        • blackklaudeczka Re: zanik pokarmu? 04.01.10, 23:58
          tak podaje smoczek. Ale moje dziecko ssie dosłownie 3 minuty i przestaje.a już
          nie wspomnę jak "tańczy" żeby mi pobudzić wypływ mleka.Ja się denerwuje ona
          również ehhh to faktycznie może być skok rozwojowy czy zanik? już sama nie wiem
          jak mam się nastawić bo chciałam ja karmić "do 30-tki ;)" (oczywiście dziecka
          trzydziestki)
          • mika_p Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 00:07
            Odstaw smoczek i zobacz, czy po kilku dniach będzie różnica. Naprawdę nawet
            kilka minut może mieć wpływ na zachowanie przy piersi.
          • edytadk Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 09:06

            > to faktycznie może być skok rozwojowy czy zanik?

            Pokarm nie zanika "ot tak" - jest popyt, to będzie i podaż. A o odpowiedni popyt najlepiej zadbać zapominając o wszelkich smoczkach i oczywiście przystawiając dziecię ile wlezie.

            Polecam linkowany tu już niejednokrotnie artykuł, o ile jeszcze nie miałaś okazji się z nim zapoznać:

            www.nowamatkapolka.pl/plugins/_newsedit/news/33/index.php?lang=pl
            • blackklaudeczka Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 13:08
              Tak mi właśnie przyszło jeszcze jedno do głowy. Zwróciłam uwagę na to ze moje
              dziecko musi długo ssać pierś aby pokarm wypłynął. przed chwila robił to 10 min
              i nic z tego...zero pokarmu :(
              • blackklaudeczka Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 14:28
                po tym "karmieniu" staram się odciągnąć pokarm laktatorem elektrycznym i też nic
                nie wypływa :( boje się ze ona jest głodna bo nic nie przełknęła podczas ssania
                piersi jestem przerażona i załamana :(
                • basiak36 Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 20:06
                  blackklaudeczka napisała:

                  > po tym "karmieniu" staram się odciągnąć pokarm laktatorem elektrycznym i też ni
                  > c
                  > nie wypływa :( boje się ze ona jest głodna bo nic nie przełknęła podczas ssania
                  > piersi jestem przerażona i załamana :(

                  Nie badz przerazona, po prostu nie analizuj tyle i odstaw ten laktator bo jedyne
                  co robi to stresuje. Smoczka odstaw i przystawiaj dziecko do piersi, kiedy chce
                  ssac.
                  I napisz jakie byly przyrosty wagowe.
              • mruwa9 Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 14:45
                a skad wiesz, ze zero pokarmu? Swoja droga, jak przyrosty wagi
                (jedyny wyznacznik najadania sie)?
                Poza tym kombinujesz jak kon pod gore, laktatory, cuda na kiju,
                zamiast zaczac od najprostszej rzeczy- wyrzucenia smoczka i
                proponowania zamiast niego piersi, rowniez do zasniecia i
                uspokojenia.
                • blackklaudeczka Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 15:04
                  oczywiście ze proponuje moja pierś lecz moje dziecko jej nie chce!!!! Dlaczego
                  odnoszę wrażenie ze nie panuje na tym forum ciepła atmosfera tylko jakieś
                  wyrzuty w moja stronę ze niby "kombinuje" ja po prostu bardzo chce karmić czy
                  coś w tym złego?
                  • mruwa9 Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 15:14
                    alez bardzo dobrze, ze chcesz karmic, ale tu czasem nie ma drogi na
                    skroty i trzeba przyjac do wiadomosci, ze nie mozna zjesc ciastka i
                    miec ciastko, ze trzeba wybrac, co jest dla Was wazniejsze.
                    szarpaniny przy piersi prawdopodobnie sa spowodowane korzystaniem
                    ze smoczka uspokajacza i tak, jak obecnie, bedziecie sie bujac,
                    dopoki nie podejmiesz meskiej decyzji o wyrzuceniu smoczka. Poczytaj
                    forum, takich watkow, jak Twoj sa niezliczone ilosci. I calkiem
                    sporo przykladow na to, ze jednak z tym smoczkiem mamy racje i ze
                    jego odstawienie rozwiazalo problem, choc na efekty trzeba poczekac.
                    I uwierzyc, ze mozna, ze nie wyrzadza sie dziecku krzywdy.
                  • karolina_k_28 Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 15:29
                    Jak mój synek kończył 12-15 tydzień(dokładnie nie pamiętam)to wtedy uregulowała
                    się laktacja piersi zrobiły się bardziej wiotkie jakby nie było w nich
                    pokarmu,ale mały ma co jeść przybiera na wadze prawidłowo(nawet ponad
                    normę).Jeżeli dziecko się denerwuje przy przystawianiu do piersi to może zbyt
                    mocno leci mu mleczko u mnie tak było też mniej więcej w tym okresie,może
                    spróbuj zmienić pozycje która pozwoli dziecku spokojnie się najeść i nie
                    denerwuj się przed karmieniem bo to powoduje że dziecko się denerwuje ty się
                    nakręcasz i powodujesz że twoje maleństwo czuje że coś jest nie tak.Uśmiech,uszy
                    do góry i będzie dobrze.Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę.:)))
    • walasia1 Re: zanik pokarmu? 05.01.10, 22:07
      Właśnie przeżywam to samo z moja młodą (smoczka nie mamy), tyle że wrzucam na
      luz i się nie stresuje. Jak młoda zaczyna się wić i wrzeszczeć przy piersi to ja
      odstawiam i uspakajam i próbuje ponownie. Czasem kilka razy. Czasem po prostu
      nie chce jeść i jak tylko próbuje podać pierś jest wrzask. Daje jej spokój.
      Czasem jest śpiąca, prześpi się pół godziny i już z radością wcina. Z reszta ma
      na przemian od kilku dni albo cyckozwisy, albo wrzaski przy piersi. Przy dziecku
      nie ma co się denerwować .. wystarczy, że dziecię się stresuje. Trzeba to
      przeczekać. Jak przyrosty są ok to nie ma się czym przejmować
      • karolina_k_28 Re: zanik pokarmu? 06.01.10, 12:51
        Przypomniałam sobie że mój mały jak mu gazy się uzbierały to tak się odrywał i
        wił bo go brzuszek bolał tak u nas wyglądały kolki pomagał tylko esputikon i
        leżenie na brzuszku.Może też być ten smoczek my nie używamy smoka,ale znam
        przypadki że dzieci które ssą smoka mają problem z ssaniem piersi.Problem z
        pokarmem możesz mieć jeżeli karmisz przez sylikonowe osłonki na forum pisze o
        tym.Jak maluszek prawidłowo przybiera to wszystko jest ok!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja