agarys
07.01.10, 18:51
ciezko nam idzie rozszerzanie diety, tzn jadl juz ladnie potrafil zjesc caly
sloiczek zupki i dwa razy dziennie sinlac ok 150ml.ale wyjechalismy do anglii
do tatusia i mu sie odwidzialo jedzenie, mimo ze podawalam to samo co w
polsce.denerwuje sie juz jak go chce do jedzenia posadzic w jednym miejscu,
woli jesc jakby "z doskoku" i niestety niewielkie ilosci. no i oczywiscie
odbija sie to na wadze, no piers je ale na samej piersi daleko nie zajedzie.
prosze o odp