hankau13
10.01.10, 18:11
Witam
może któraś z Was miała podobny problem, albo umie mi pomóc - ja jestem
zalamana...
Mam niespełna 6-miesięczną córcię - jest na cycusiu wciąż, w nocy co 2-3
godziny woła jeść. Od grudnia nie mam co ściągnąć na zapas i jak jechałam na
uczelnię w weekend to piła najpierw moje mleko, potem Bebiko1. W święta
zwymiotowała Bebikiem i teraz pluje,lamentuje i od cyca się nie chce oddessać,
a ja w następny weekend jade na uczelnię, a jeść coś musi przecież.
Próbowaliśmy dać Bebiko, Nan, Hipp w różnych odstępach czasu podnosi lament,
pluje i płacze - co u niej jest rzadkością. Nie mam na tyle pokarmu, by
ściągnąć. Co jej podać, czym przekonać? Dziękuję