Pomocy - pluje sztucznym mlekiem

10.01.10, 18:11
Witam

może któraś z Was miała podobny problem, albo umie mi pomóc - ja jestem
zalamana...
Mam niespełna 6-miesięczną córcię - jest na cycusiu wciąż, w nocy co 2-3
godziny woła jeść. Od grudnia nie mam co ściągnąć na zapas i jak jechałam na
uczelnię w weekend to piła najpierw moje mleko, potem Bebiko1. W święta
zwymiotowała Bebikiem i teraz pluje,lamentuje i od cyca się nie chce oddessać,
a ja w następny weekend jade na uczelnię, a jeść coś musi przecież.
Próbowaliśmy dać Bebiko, Nan, Hipp w różnych odstępach czasu podnosi lament,
pluje i płacze - co u niej jest rzadkością. Nie mam na tyle pokarmu, by
ściągnąć. Co jej podać, czym przekonać? Dziękuję
    • mruwa9 Re: Pomocy - pluje sztucznym mlekiem 10.01.10, 21:12
      zupki jej podaj, kaszki na wodzie lub z owocami, podawane lyzeczka,
      do popicia chocby woda z kubka. Nie ma potrzeby wprowadzania
      mieszanki.
      • hankau13 Re: Pomocy - pluje sztucznym mlekiem 11.01.10, 08:13
        Zupke i deserek je, kaszką póki co pluje. Nie wytrzyma 8-10 godzin bez mleka jak
        pojade na uczelnie...
        • verenne Re: Pomocy - pluje sztucznym mlekiem 11.01.10, 16:08
          Mnie nie ma w domu codziennie po 8 godzin. Młoda od jakichś 5,5 mies.
          życia jest w tym czasie wyłącznie na posilkach bezmlecznych i na roczek
          była na 75 centylu, więc spokojnie da sie ;)
    • pagaa Re: Pomocy - pluje sztucznym mlekiem 11.01.10, 09:03
      hej mam tak samo:/ wracam do pracy, a wyjazdy w delegację muszę odbywać, a
      maluch za nic nie chce mieszanki, też ma 6 mies. na razie daję mu kleik na
      mieszance z owocami- mało, ale cośtam jednak zje. tez nijak nie mogę ściągnąć na
      zapas nic, zresztą ja nigdy laktatorem to nie mogłam za wiele ściągnąć:/ nie
      chce tej mieszanki z kubka, nie kubka, już nawet w akcie desperacji pomyślałam o
      butelce, ale też nie- on od urodzenia antysmoczkowy. tez już próbowałam różnych
      mlek i o i nic. na razie daję mu spokój, ale w przyszłym tygodniu znów spróbuję,
      może jakoś załapie, kurczę musi, bo jak tak bez mleka...zresztą mojego
      ściągniętego też nie chce pić inaczej nić z cyca:/ jak wychodzisz na 10 h, to
      spoko jeden posiłek może być np. kleik na mleku i owoce, potem zupka, potem ew.
      owoce jak zgłodnieje zanim wrócisz. ale jak wyjadę na cały dzień, to co mam robić..
    • monika_staszewska Re: Pomocy - pluje sztucznym mlekiem 11.01.10, 17:59
      No cóż jeśli nie wytrzyma owych 8-10 godzin to zechce zjeść warzywa,
      owoce lub kaszkę bezmleczną przygotowaną na wodzie. A jeśli ich
      odmówi nadrobi braki jak Pani do domu wróci. Ale jeśli ma Pani się
      wielce denerwować to można rozważyć czy nie spróbować przemycić
      odrobiny mieszanki w niewielkiej ilości odciągniętego w nocy czy
      wczesnym rankiem mleka (piszę o nocnym tylko dlatego, że zwykle
      wówczas łatwiej się odciąga niż w ciągu dnia).
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • kitri79 Re: Pomocy - pluje sztucznym mlekiem 11.01.10, 19:21
      Dzieć też człowiek i ma prawo mieć swoje upodobania kulinarne :) Zawsze możesz podać dwa razy zupkę. Albo deserek podzielić na dwie części i podać z kleikiem na wodzie.
Pełna wersja