martusia81
12.01.10, 09:12
Moja córka ma prawie pół roku. karmilam ja piersia tylko 3 tygodnie,
teraz juz wiem, ze za szybko, się poddałam.Zaczęłam sciągać mleko,
czyli jestem mamą karmiaca piersia inaczej. to juz prawie 5
miesiecy, planowalam, do konca stycznia bo wtedy mala skonczy pol
roku, ale ja juz nie daje rady:( bo takie sciaganie np 800/900ml na
dobe wiaze sie z 5, 6 godzinnymi sesjami, przez te miesiace troche
sie uzbieralo, co 3, 4 godziny. nie moge sie polozyc wczesniej bo ok
23 ost sciaganie i pobudka ok 5, w trakcie jeszcze mała się budzi,
WYSIADAM ze zmeczenia. Córcia potrzebuje wiecej zabawy a ja mam
wyrzuty sumienia, ze zamiast sie z nia bawic, calowac, podnosic, ona
lezy a ja sciagam:/
Zmierzam do pytania, czy bedzie to az tak zle jesli zaczne juz
redukowac podawanie mojego mleka, przechodzic na mieszanke i dania
stale. dluzej niz do konca stycznia to ja nie dam rady:( chciałam
jej dac co najlepsze, mala jest na prawie 90 centylu a tylko moje
mleczko.Czy jestem az tak wyrodną mamą jesli nie wytrwam do jej pol
roczku:(