W jakim kierunku to zmierza? Pomocy

13.01.10, 12:55
Proszę doświadczone mamy o poradę. Otóż karmię piersią od początku. To już 9 i
pół miesiąca. Miałam problemy z laktacją a jak już się to unormowało, to
jechałyśmy na cycu na całego. I do przytulania i do lulania i do spania z
cycem... Teraz zjada 3 posiłki stałe i owoce, ale nic nie umie pić. Tzn.
korzysta z niekapka, ale nie połyka tylko pluje. Nieważne co by tam było.
Herbatka czy soczek. No więc pije tylko z cyca, usypia z cycem, śpi z cycem,
na pocieszenie też dostaje cyca.
I teraz zaczynam się martwić, bo mąż twierdzi, że sama nigdy z tego nie
zrezygnuje a ja mam jeszcze taką cichą nadzieję ;)
Poradźcie co ja mam robić. Rozpoczynać jakiś plan odstawiania czy jeszcze na
razie odpuścić? Jak to u was wyglądało.
    • marghot Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 13:07
      przede wszystkim musisz sobie odp. na pytanie czego chcesz, czy
      karmic do jakiegos momentu i to Ty zdecydujesz kiedy zakonczyc, czy
      decyzje pozostawisz dziekcu
      jak masz cierpiec i karmic na sile, to sobie odpusc
      ja karmie bo chce i daje corce wolna reke ze tak piwiem w tym
      wzgledzie, mala ma 17 miesiecy i sie na zakonczenie na razi enei
      zanosi
    • ata99 Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 13:47
      Tu się dowiesz więcej, dziewczyny pomogą
      forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
    • budzik11 Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 13:57
      Nie bardzo rozumiem, na czym twój problem polega - czy na tym, że dziecko nie
      pije nic poza twoim mlekiem z piersi czy że chcesz odstawić a nie wiesz czy i jak.
      Pierwsza sprawa - moja starsza nie piła nic poza moim mlekiem chyba przez cały
      pierwszy rok. Umiała pić z butelki, bo pracowała a ona piła moje odciągnięte
      mleko, ale nic poza mlekiem pić nie chciała. A kiedy ją odstawiłam w wieku 14
      m-cy i przestała pić z piersi - zaczęła pić z butelki. Z odstawieniem nie było
      żądnego problemu, bo stopniowo zastępowałąm moje mleko w butelce mlekiem
      modyfikowanym, bezpośrednio z piersi pod koniec ssała już tylko raz na dobę,
      więc pożegnała sie bez żalu.
      Młodszy nie pił NIC poza mlekiem z piersi przez 1,5 roku, ale mnie to zupełnie
      nie przeszkadzało. Nie mam problemu z odstawieniem, bo na razie nie planuję (ma
      27 m-cy), ale teraz ssie już 2, góa 3x na dobę, więc też powoli coraz rzadziej.
    • epreis Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 14:46
      moja była TYLKO na cycu do roku, konsekwentnie odmawiała picia i jedzenia czegokolwiek innego.
      potem łaskawie "zgodziła" się POMAŁU dietę rozszerzać...

      starszak w okolicach roku sam z piersi zreygnował..
      ta to cycoholik totalny, cycuś ponad wszystko- tak pięnie potrafi prosić..
      myślałam,że do 18 będzie na mnie wisieć..
      ale wkońcu pomału odstawiamy..zasypia już bez (kupiłam nowe łóżko, śpi z bratem,,czytam im i wychodzę. pyta się mnie czy jej dam,ale ja udaję,że nie słyszę i jest ok)

      więc tak pocieszam...da się wyjść z nałogu..
      aczkolwiek zrezygnowałabymz pocieszania cycem- to nienajlepszy pomysł, usypianie z cycem -ok, u nas też tak było.
      ale spania "z" już nie polecam...
      • a.g.g.a Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 18:51
        Synek był na piersi 15 miesięcy,w zasadzie nie pił wtedy nic
        innego,nawet latem.Pieluszki były pełne,na odwodnionego nie
        wyglądał,a na siłę nie zamierzałam mu wlewać do buzi.
        Odstawiłam go z dnia na dzień tłumacząc,że jest już wystarczająco
        duży by nie ssać cycusia i że musimy dbać o ząbki(tzn.pić w nocy
        tylko i wyłącznie wodę).Synek choć był klasycznym cycocholikem,tylko
        jedną noc zapłakał za piersią,zatem z odstawieniem od piersi nie
        było żadnego problemu.
        Od razu zaczął pić dość duzo z kubka niekapka i ze zwykłego kubka.
        • aggy80 Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 19:02
          moj wyczyn to ok 20 miesiecy karmienia blizniaczek
          fajnie bylo bo figura super bez wyrzeczen :)
    • mika_p Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 19:15
      E, co się martwisz. Wiosna przyjdzie, ciepło się zrobi, pić się będzie dziecku
      chciało, to i wody się napije na spacerze.
      • mondovi Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 14.01.10, 08:37
        > E, co się martwisz. Wiosna przyjdzie, ciepło się zrobi, pić się będzie dziecku
        > chciało, to i wody się napije na spacerze.

        dokładnie tak. mój syn też długo nie chciał pić niczego innego, aż przyszła ciepła wiosna, przycisnęło go na spacerze, napił się wody i zaskoczył.
    • rulsanka Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 21:01
      Mój synek też nic nie pił do wieku jakieś 15 miesięcy (w duże upały łyknął
      trochę wody i nic więcej). Jadł wszystko bez problemu (nie licząc strajku
      głodowego z okazji początków chodzenia i intensywnego ząbkowania), ale nie pił.
      Teraz ma 19 miesięcy i już od kilku miesięcy pije sam ze zwykłego kubka. Nie
      odstawiłam go jeszcze od piersi, ale mamy już tylko 3 karmienia dziennie.
    • tijgertje Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 13.01.10, 22:57
      Dzieci zawsze odstawiaja sie same, jesli tylko maja na to szanse,
      jedyny problem, to fakt, ze zwykle trwa to dluzej, niz mama
      planowala. Z piciem to moze po prostu kwestia sposobu. Moj mlody
      nigdy nie umial pic z niekapka, sporo dzieci piersiowych radzi sobie
      za to ze slomka, albo zwyklym kubkiem. Mlody pil ze zwyklego kubka
      majac 6 miesiecy, jako roczniak potrafil go juz sam trzymac i sie
      nie oblac. U mnie sprawdzilo sie (jak mlody mial jakies 7-8 mies.)
      ustalenie, ze piers dostaje tylko w jednym miejscu, mielismy taki
      foajny fotel do karmienia w jego pokoju. Rezultat byl taki, ze
      dziecko nigdy nie upominalo sie nachalnie "przy ludziach", nawet jak
      gosci mielismy to wypil czy zjadl zamiast piersi cos innego i jak
      sie nie przyznawalam, to nikt by sie nie domyslil, ze nadal
      karmilam. Odstawial sie w drugim roku stopniowo, powyzej 2 lat
      mielismy tylko 2-3 karmienia dziennie, zrezygnowal sam definitywnie
      majac 3 lata i 2 miesiace, a ja w lekkim szoku bylam, ze tak nagle
      zrezygnowal.Jak maluch zaczyna raczkowac, potem chodzic, to
      stopniowo coraz mniej ssie, bo swiat jest zdecydowanie zbyt ciekawy,
      zeby sie tylko w mamy biust gapic, a wykrecic sie go nie da;-)
    • ik_ecc Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 14.01.10, 00:02
      9-mies dziecko to bardzo male dziecko. W wielu kulturach byloby
      wylacznie na piersi do roku, poltora a nawet i dwoch (w zaleznosci od
      kultury). W wielu kulturach odstawianie od piersi przed 3 rokiem
      zycia uznane jest za fiu bzdziu matki i na matke spoglada sie
      nieprzychylnie, bo ogolnie wiadomo, ze 2-latek jeszcze powinien byc
      na piersi.
      Wiem, wiem, nie zyjemy w takiej kulturze. Zyjemy w faktastycznej
      "kulturze", ktora od 9-miesieczniaka wymaga zachowania kilkulatka.

      Nauczy sie kiedys pic. Nauczy sie kiedys zasypiac bez. I, jesli dasz
      jej czas, odstawi sie sama. Ale nie w wieku 9 miesiecy.
    • efidorek Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 14.01.10, 10:02
      > I teraz zaczynam się martwić, bo mąż twierdzi, że sama nigdy z
      tego nie
      > zrezygnuje a ja mam jeszcze taką cichą nadzieję ;)

      moja zrezygnowała sama, stopniowo oczywiście, najpierw zaczęła
      zapominać o cycu po moim powrocie z pracy, ja nie przypominałam i
      przestawiła się na cyckanie tylko przed snem i w przypadku nocnej
      pobudki, nie było to już jedzenie, tylko forma bliskości z matką.
      Jak zobaczyłam, że chodzi już wyłącznie o przytulanie, to zamknęłam
      kranik i zamieniłam przytulanie do cyca na zwykłe przytulanie ;),
      mała miała wtedy 15 miesięcy, obyło się bez płaczu czy histerii,
      pierwsze trzy wieczory była zdenerwowana, potem sobie odpuściła
      dopominanie się
    • sonia-3 Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 14.01.10, 21:14
      zpalałam świeczkę i bawiłyśmy sie w mocne zdmuchiwanie świeczki, ale noskiem.Nauczy sie ,ale to wymaga trochę czasu.
    • sonia-3 Re: W jakim kierunku to zmierza? Pomocy 14.01.10, 21:15
      przepraszam, ale pomyliłam posty. Miało być o nauce wydmuchiwania noska :-)
Pełna wersja