Co robić jeśli smoczek to zabójca?

15.01.10, 21:20
Syna karmiłam prawie 17 miesięcy i nie było problemów.
Teraz nie wiem co robić z córką, dzisiaj poddałam się i dałam do usypiania
smoczek.
Sprawa wygląda tak, że mała - we czwartek skończyła 2 tygodnie - chciałaby
wisieć przy piersi non stop - ja nic przeciwko temu nie mam, ale niestety ona
je i je a później chlusta przez pół godziny i to naprawdę nie jest lekkie
ulewanie. Potrafi zalać mi całą bluzkę, rożek, kocyk i siebie zupełnie. Nawet
nie wiem gdzie ona to wszystko mieści. Jak już skończy ulewanie to zaczyna
chrząkać bo nie może się jej odbić (mimo ciągłego noszenia i przeróżnych
prób), spać przez to też nie może. Później to już jest ciągły płacz i prężenie
się. I najlepiej by chciała do piersi ale to tworzy błędne koło - znowu
ulewanie na maksa i to samo.
Dzisiaj poddałam się i dałam smoczka - nawet go nie kupowałam, bo nie
zamierzałam używać - ale dostaliśmy my w którymś z pudełek przy wypisie ze
szpitala. Mała się uspokoiła, przestała chrząkać i zasnęła, smoczek wypadł po
20 minutach sam.
Mam poczucie porażki ale nie mam pomysłu co robić. Dawanie piersi po nijako
dwupiersiowym posiłku jej bez sensu - błędne koło. Już pomijam, że mam tyle
pokarmu, że wykarmiłabym bliźniaki - do tego nie raz chyba za szybko leci bo
mała się krztusi.
Co tu robić?
    • e-kasia_mm9 Re: Co robić jeśli smoczek to zabójca? 16.01.10, 02:31
      U nas smoczek nikogo nie zabił. Był w użyciu od początku, podobnie jak karmienie
      butelką odciąganym mlekiem w czasie nieobecności mamy.
      Przeczytałam w jakieś książce, że jak się chce przyzwyczaić dziecko do różnych
      metod jedzenia, to najlepiej jest to zrobić w pierwszych trzech tygodniach
      życia, bo wtedy dziecko łatwo się tego uczy. U nas to się sprawdziło. Teraz
      Niunia ma 20 miesięcy i nadal jest karmiona cycem.
      Jak masz tak dużo mleka, to wykorzystaj to do ściągania i zamrażania mleka na
      później, kiedy będziesz chciała gdzieś wyjść, bo wkrótce laktacja się
      unormuje(dostosuje do zapotrzebowania dziecka) i już tak leciało samo nie będzie.
    • murbanella Re: Co robić jeśli smoczek to zabójca? 16.01.10, 12:25
      a kto powiedział, że smoczek to zabójca? Co za bzdura! Sama widzisz
      że pomogło. Może Twoje dziecko ma odruch ssania i nie widze w tym
      nic złego, że pośsie smoka.
      • ewelkagda Re: Co robić jeśli smoczek to zabójca? 16.01.10, 13:05
        Ja mialam podobny problem, za nic nie chciałam podac smoka bo uważałam że to
        samo zło, że zaburzy ssanie itd itp. W końcu jednak nie mieliśmy wyjścia i
        musieliśmy nauczyć ciumkać smoka, co okazało się wybawieniem. Pisałam w wątku
        forum.gazeta.pl/forum/w,570,105602758,105602758,wieczorna_histeria_.html
        Zarówno w przychodni jak i w szpitalu lekarze powiedzieli nam że oczywiście
        najlepiej jak nie trzeba używać smoka, ale czasem nie ma wyjścia. W naszym
        wypadku wyszło to dziecku na dobre.
      • maggi1973 Re: Co robić jeśli smoczek to zabójca? 16.01.10, 13:16
        Jestem w podobnej sytuacji,córeczka skończyła 7 tygodni i dzisiaj
        skapitulowałam i zdecydowałam, ze smoczek w razie zawiedzenia innych
        metod podamy. Od urodzenia smoczka użyliśmy kilkanaście razy a od
        ponad tygodnia w ogóle. Chciałam go odstawić bo Malutka denerwowała
        się przy piersi, krztusiła itp. Niestety efektu odstawienia nie
        było, wręcz się pogarszałao, był płacz i nerwy, częste kolki w nocy.
        Stwierdziłam, ze nie chcę jej dłużej męczyć, denerwować się sama bo
        to na moje dziecko też na pewno wpływa. Liczę,że odezwą się
        dziewczyny, które sprawdziły,że smoczek nie stał się dla nich
        zabójcą. No i liczę na dobre slowo p.Moniki...
    • fiamma75 Re: Co robić jeśli smoczek to zabójca? 16.01.10, 13:51
      z podobnych powodów podałam synkowi smoczek jak miał 4-5 tyg. Nic
      złego się nie dzieje, smoczek ma jednak ściśle reglamentowany :-)
    • pacia.2 Re: Co robić jeśli smoczek to zabójca? 16.01.10, 18:15
      Nie przejmuj się. Ja też podałam smoczek zanim mała skończyła miesiąc. Dokarmiam
      z butelki swoim mlekiem. Mała ma 4 miesiące i ślicznie je i ślicznie przybiera
      na wadze. Na tym forum jest przekonanie, że smoczek jest STRASZNYM ZŁEM ale to
      nie zawsze jest prawda.
      Jeśli zauważysz, że pogorszyła się technika ssania to możesz zastanawiać się nas
      odstawieniem smoczka, ale jeśli nie to po co męczyć siebie i dziecko
      • ayrish1 Re: Co robić jeśli smoczek to zabójca? 20.01.10, 13:49
        Jak trzeba to trzeba. Ja byłam przeciwniczką smoka, ale córka miała kolkę,
        strasznie płakała i smoczek jej pomagał, miała go sobie kiedy chciała, po roku
        sama wyrzuciła. Karmiłam ją wyłącznie piersią do 6mca, a karmienie zakończyłam
        gdy miała 14mcy bo byłam w drugiej ciąży. Smoczek to nie zabójca, ale czasami
        zło konieczne:)
Pełna wersja