edi.w
06.02.04, 17:43
Witam, nie wiem czy inne mamy maja też taki problem ale ja odkąd karmię
piersią nie mogę przejść obojetnie obok słodyczy (wcześniej tez je lubiłam,
ale nie zaprzątały moich myśli 24 h na dobę!!)Podchodzę do tego
humorystycznie, nawet nauczyłam sie piec ciasta "bez jaj i mleka" ze wzgledu
na skazę białkową mojej pociechy, ale...zaczynam sie martwic czy takie
przesłodzenie nie zmienia bardzo składu pokarmu i nie zaszkodzi dziecku (nie
znam mechanizmow powstawania cukrzycy).Prosze o informacje czy istnieje
jakiekolwiek ryzyko wystapienia jakiekolwiek choroby z powodu przenikania do
pokarmu duzych ilości cukrow. Niepokoi mnie to, ze Bartuś wlasciwie co 1.5 -
2 godz. jest zmeczony i przesypia z godzinkę, ma 5 msc. Czekam na odpowiedz
i z góry dziękuję.
Pozdrawiam wszystkie Matki Karmicielki
Edyta