sie.smieje
22.01.10, 18:05
nie zwazajac na zalecenia WHO itp. kombinuje tak:
jak synek mial 5 m-cy, wrocil mi okres
no wiec zyjac np.300 lat temu pewno juz bylabym w kolejnej (moze
8ej ;-) ciazy)
karmilabym wiec synka 1,5 roku az nastepne dziecie przystawilabym do
piersi
czy tak mam patrzec, ze wg.mojego ciala to jest najodpowiedniejszy
czas karmienia dla mojego dziecka?
no dobra, nie zyje 300 lat temu ale czy po 1,5 roku synek powinien
dostawac jakies mleko? kiedys mm nie bylo przeciez - krowie podawali?