10 mies. alergia i słaby przyrost

29.01.10, 13:03
Pani Moniko, forumowiczki. Już mi się wszystko w głowie poplątało, i nie mogę
tego rozplątać.... Karmię córeczkę piersią ponad 10 miesięcy. Jadłam wszystko
( co lubię i uznałam za zdrowe, w tym nabiał, gluten, jajka i ryby). Marysia
ładnie rosła - urodziła się z wagą 3,94 kg kiedy skończyła siedem miesięcy
miała 8,9kg . Skórę miała ładną, bez śladów alergii.
Po szóstym miesiącu zaczęłam delikatnie rozszerzać dietę, na początku było OK.
Potem na skórze zaczęły pojawiać się zaczerwienienia, suche miejsca. Pojawiały
się i znikały. Wprowadzałam nowe produkty i odstawiałam. Nie byłam w stanie
nic pewnego ustalić. Mała zwolniła z przybieraniem na wadze, ale się tym
bardzo nie martwiłam - miała zapasy, a pediatra mówiła że jest w porządku.
Jakiś miesiąc temu zdecydowałam się dawać córce tylko kilka podstawowych
produktów, poczekać aż skóra wydobrzeje, i potem od nowa rozszerzać dietę.
Pierś nadal wedle życzenia. Skóra się poprawiła, ale daleko jej do normy. Z
tego wnioskuję że mała nadal dostaje alergen. Nie zmieniłam nic w mojej diecie
- powinnam? Skoro nie daję jej np. ryby, sama tez nie powinnam jeść? Możliwe
jest, że coś co jadłam od urodzenia Marysi nie uczulało jej jak była tylko na
piersi, a teraz szkodzi????
Po miesiącu okazało się też że przez ten czas Marysia przybrała tylko 10 dkg.
Miała w tym czasie różne utrudnienia w rośnięciu (wyszły jej 2 zęby, ja miałam
jelitówkę - może i jej coś dolegało?). Ale 10 dkg to chyba i tak strasznie mało?
Nie bardzo wiem co mam robić...Oddałam mocz małej do badania, z wynikami pójdę
do lekarki.
Na dobitkę - to znaczy żeby mnie dobić - od prawie dwóch tygodni budzi się z
płaczem w nocy i chce żeby ją nosić godzinkę czy dwie....
Reasumując - czy mam eliminować z diety to czego nie daję córce? I jak się
zachować przy takim słabym rośnięciu?
I przepraszam że tak długo - musiałam się chyba wyżalić w bezpiecznym miejscu
    • alinalen Re: 10 mies. alergia i słaby przyrost 29.01.10, 20:41
      U nas do 8mego miesiaca nie było śladów alergii. Z rozszerzaniem
      diety szłyśmy jak burza. Ja jadłam wszystko. Aż tu nagle: kłopoty ze
      snem, zrywanie się, płacz, przerwy w nocnym spaniu, póżniej czerwone
      placki na ciele, zaparcia. Mała nie chciała jeść piersi, w ogóle nic
      nie chciała. No więc w odstawkę poszła czekolada...poprawiło się ale
      nie do końca, potem produkty mleczne i jaja - było super. I co...i
      znowu wysypka niespokojne noce..padło na kurczaka-odstawiłam ja i
      ona...i znowu się poprawia..ciekawe na jak długo. Jak widać uczulić
      może i nowy produkt i taki który jest w diecie kilka miesięcy. Aha
      między 8-10 miesiącem przybrała 250g
      • aniaoam Re: 10 mies. alergia i słaby przyrost 03.02.10, 18:27
        Ja chyba za szybko spanikowałam. I podałam leki zamiast próbować z dietą - moją, lub małej jeszcze bardziej ograniczyć jak radzi pani Monika.
        Sama próbowałaś zgadywać co szkodzi małej czy byłaś u specjalisty?
        • alinalen Re: 10 mies. alergia i słaby przyrost 05.02.10, 13:33
          ja zgadywałam, to było jak szukanie igły w stogu siana. Najpierw bardzo
          ograniczyłam siebie ( przez ponad tydzień sucha bułka i woda)a potem
          zredukowałam dietę małej i patrzyłam na skórę i przede wszystkim bóle
          brzucha. I udało sie...teraz pomalutku wracamy obie do normalności

    • monika_staszewska Re: 10 mies. alergia i słaby przyrost 01.02.10, 17:18
      Szczerze mówiąc zanim zabrałabym się za Pani dietę, najpierw
      zaczęłabym od Marysinej. Można albo wrócić do idei kilku, dosłownie
      dwóch, trzech produktów, które swego czasu były pierwszymi
      nowościami, albo wręcz wrócić do wyłącznego karmienia piersią i
      dopiero po uzyskaniu zadowalającej poprawy skóry ponownie rozszerzyć
      dietę, byle po jednym produkcie przez nasze ulubione 5-7 dni.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • aniaoam Re: 10 mies. alergia i słaby przyrost 03.02.10, 18:22
        Dziekuję za odpowiedź
        Sama pierś - co za kuszący i kontrowersyjny pomysł..... Nie wiem czy się na to zdobędę.....
        Marysia je od ponad miesiąca tylko ryż, kukurydzę, ziemniaki, marchew, pietruszkę, selera, jabłko, indyka, królika, oliwę z oliwek.Chronologicznie najpierw jadła marchew, kleik kukurydziany, ziemniaki.Wrócić tylko do tego?
        Ile czasu może minąć zanim nastąpi poprawa?
        Od poniedziałku nie jem glutenu, nabiału, jajek,ryb. Byliśmy z małą u alergologa. Utytułowana pani doktor postraszyła nas wszystkimi możliwymi alergenami, przepisała leki i maści i kazała przejść na mleko modyfikowane. Kiedy powiedziałam że nie odstawię małej była niezadowolona. Zaczęła wymieniać czego mam nie jeść - chyba żeby mnie zniechęcić. Dała nam ulotki reklamowe jednej z firm produkujących mm. Kiedy zapytałam czy nie jest tak że karmienie piersią służy alergikom odpowiedziała jednym słowem " tak" i już nie wracała do tematu.
        Żałuję że trafiliśmy właśnie do niej. I zaczęliśmy dawać małej to co przepisała-mam chyba zamulony mózg ze zmęczenia i niewyspania
        • monika_staszewska Re: 10 mies. alergia i słaby przyrost 16.02.10, 15:23
          Ojej, przepraszam, ale nie mogłam szybciej odpowiedzieć, bo się
          urlopowałam. Proszę sobie nie wyrzucać poprzednich działań, wszak
          stara się Pani jak może żeby pomóc Marysi :) i nie zawsze od razu
          wiemy co jest dobre, a co niekoniecznie.
          Nie wiem czy już Pani zdecydowała się na ograniczenie Dziewczęciu
          diety, jeśli nie - można jak najbardziej wrócić tylko do tych
          pierwszych nowości i gdyby po trzech tygodniach nie było żadnej
          poprawy wówczas rozważyłabym czy zabierać je pojedynczo czy może
          zabrać wszystkie wracając do wyłącznego karmienia piersią i po
          ociągnięciu poprawy pojedynczo wprowadzać.
          Jeśli już ograniczyła Pani dietę Marysi poczekajmy aż miną trzy
          tygodnie i zobaczymy jak się Dziewczę będzie wówczas miało, co
          pomoże rozważyć dalsze postępowanie.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
    • aga_su Re: 10 mies. alergia i słaby przyrost 03.02.10, 19:26
      Jakbym czytała o mnie i o moim dziecku. U nas było analogicznie -
      zero wysypki przez jakieś 5,5 miesiąca aż tu nagle w ciągu kilku dni
      wysyp praktycznie po wszystkim co jadłam (każda mąka, kukurydza,
      buraki, ostatnio kurczak i indyk, nie wspominając o mleku którego
      nie jadłam już od dawna).
      Pani Moniko, jakie są Pani doświadczenia, czy jeśli przez kilka
      miesięcy dziecko toleruje mamine mleko przy jej pełnej diecie a
      pewnego dnia nie to czy po jakimś czasie to wróci do normy i mama
      będzie mogła włączyć alergiczny produkt do diety? No i po jakim
      czasie można próbować? Troszkę mi brakuje chlebka, o masełku nie
      wspomnę :(
      • monika_staszewska Re: 10 mies. alergia i słaby przyrost 16.02.10, 15:23
        O tak, zwykle po jakimś czasie powrót jest możliwy, tylko różny ów
        czas bywa. Pierwsze próby można podjąć po 2-3 miesiącach przerwy.
        Tylko najpierw bym się upewniła czy wysypka jest rzeczywiście po
        wszystkim czy to tylko dodatkowa reakcja czy może raczej nadreakcja.
        Już tłumaczę o co moi chodzi. Czasami dzieje się tak, że jest tylko
        jeden alergen, ale jak on zrobi swoje czyli narozrabia, organizm ma
        tak dość, że zaczyna reagować na inne, tylko rzekomo problematyczne
        produkty. I jak tylko organizm nieco odpocznie te rzekomo
        problematyczne mogą wrócić byle tylko ten prawdziwy nie wracał.
        Jeśli ma Pani swój typ to można do pozostałych odstawionych
        składników wrócić jak tylko nastąpi u Dziecięcia całkowita poprawa.
        pozdrawiam pourlopowo :)
        monika staszewska
Pełna wersja