jak to bedzie po powrocie do pracy???

29.01.10, 23:44
Jak wroce chcialabym karmic piersia przed i po pracy ale mam
pytanie: co sie stanie z moja laktacja, czy unormuje sie na takie
dwa karmienia, czy też bedzie i tak powoli zanikać? Od razu powiem
ze nie bede miala mozliwosci karmienia w ciagu dnia na zasadzie
przerwy, bo pracuje w innym miescie.
    • mar_rog Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 30.01.10, 11:17
      no właśnie ja też się nad tym zastanawiam. będe pracować od 15 do 23 godz. wiec
      rano i w poludnie chcialabym karmic. ale w pracy nie bede miala jak odciagac
      pokarmu. jak to zrobic?
      • ewka-1974 Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 30.01.10, 15:08
        mi się unormowała, wychodziłam przed 9 wracałam przed 17 i organizm
        się dostosował.Ewa
      • misior_biorn Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 30.01.10, 16:42
        Ja wlasnie jestem w pracy od 8:00 do 15:00-15:30. Chodze do pracy od
        2 tygodni, od poczatku stycznia synek nie dostaje piersi w tych
        godzinach. Jak narazie wszystko jest ok - po ok 2 tygodniach piersi
        przestaly nabrzmiewac podczas tej przerwy, a mimo to pokarm
        popoludniu, w nocy i rano jest.
        • mar_rog Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 01.02.10, 11:58
          czyli da sie :) a karmisz tylko piersia jak jestes? czy odciagasz tez pokarm?
          jak to wyglada?
          • prismi Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 01.02.10, 15:58
            nie odciagam, na poczatku odciagalam zeby pobudzic laktacje ale nie
            odciagalo sie nic. A ma to jakies znaczenie?
            • mar_rog Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 03.02.10, 17:04
              czyli karmisz go piersią kiedy jestes w domu a jak cie nie ma dostaje cos
              innego? ale mleko modyfikowane czy po prostu inne posiłki? bo ja sie zastanawaim
              jak to zrobic-czy wprowadzac mleko czy dawac mu swoje odciagniete. no bo jak nie
              bedzie mnie popoludniami to on jakies mleko na noc bedzie musial dostac chyba...
              • misior_biorn Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 03.02.10, 18:59
                > jak to zrobic-czy wprowadzac mleko czy dawac mu swoje odciagniete.
                no bo jak ni
                > e
                > bedzie mnie popoludniami to on jakies mleko na noc bedzie musial
                dostac chyba..
                > .
                To znaczy ze pracujesz na zmiany? Czy zawsze tylko popoludniu? Bo jak
                zawsze popoluniu, to ja bym tak ustawila menu, zeby rano bylo mleko,
                a popoludniu inne rzeczy. A jak na zmiany, to pewnie tez jakos mozna
                zakombinowac, ostatecznie zawsze mozesz mu tez tego mm dac, to nie
                trucizna ;)
                Tylko lepiej kubeczkiem (u nas super sie sprawdza doidy cup) a nie
                przez smoczek, jesli chcesz nadal karmic.
                • misior_biorn Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 03.02.10, 19:05
                  Teraz doczytalam, ze od 15:00 do 23:00. To ja bym chyba zrobila tak, ze
                  dawalabym synkowi ok 16:00 obiad (znaczy warzywa z miesem), ok 19:00
                  owoca jakiegos a dajmy na to o 21:00 kaszke na wodzie (nie wiem o
                  ktorej twoje dziecko chodzi spac, moje wlasnie ok 21:00 - 22:00). A jak
                  sie kaszka strawi to mama akurat bedzie w domu na pierwsze nocne
                  karmienie :)
                  • mar_rog Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 08.02.10, 21:45
                    dzięki, teraz doszłam do tego posta dopiero... :)
                • mar_rog Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 08.02.10, 21:41
                  no właśnie chyba tylko popołudnia będę pracować... mam nadzieję, że jakoś się
                  ida z tym jedzeniem, ale jak pójdę do pracy to mały będzie miał 5 miesięcy.
                  muszę go wcześniej przyzwyczaić do zmiany diety czyli jak skończy 4 miesiące
                  trzebaby zacząć chyba, więc nie wiem czy to nie za wczesnie na inne jedzenie niż
                  mleko... :(
          • misior_biorn Re: jak to bedzie po powrocie do pracy??? 03.02.10, 18:56
            Ja karmie jak jestem, czyli miedzy okolo 15:30 a 8:00. Czasem sie
            przeciagnie do 16:00. Nie odciagam, tylko powoli przyzwyczajalam
            piersi do zmiany (najpierw 2 tygodnie synek nie ssal piersi od rana
            do ok 12:00, potem do 14:00, pozniej do 16:00). Podczas mojej
            nieobecnosci dostaje dania "niepiersiowe". Rano kaszke na wodzie z
            owocem ze sloiczka, w poludnie obiadek, potem jeszcze deserek czyli
            swierzy owoc (jablko, banan, gruszka) albo jogurt "misiowy" (ten od 6
            miesiaca), ewentualnie sok przecierowy z kubeczka + chrupki
            kukurydziane.

            Mam rezerwy odciagnietego mleka w zamrazalce w razie gdybym musiala
            wyjsc wieczorem, ale narazie unikam tego. Wszystkie szkolenia pracowe
            itp. poprzesuwalam sobie tak, zeby synek mial juz ok. roku i mogl
            jesc nabial typu zwykle jogurty, serki, zolty ser, wiec mysle ze
            wtedy tez mleka modyfikowanego nie bede musiala dawac. Ewentualnie na
            takie awaryjne sytuacje kupie raz czy dwa gotowe kaszki w plynie czy
            deserki na mleku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja