mamaigusi
02.02.10, 16:23
Mamy doświadczone w karmieniu pomóżcie. Otóż mój 10-tygodniowy synek czasem
tylko na chwilkę chce się przyssać do piersi i wtedy na pewno nie zdąży jej
dokładnie opróżnić. Popije sobie wtedy troszeczkę i ma dosyć. A ja nie wiem,
czy przy kolejnym karmieniu mam zacząć od tej samej piersi, czy mam normalnie
podać tę drugą. Moja laktacja chyba nie do końca się już unormowała, bo czasem
zdarzają mi się jeszcze przepełnione piersi a nie chciałabym doprowadzić do
zastoju, co pamiętam z czasów karmienia starszej córci. Wtedy jednak miałam
sporo problemów z karmieniem, teraz chciałabym, żeby było lepiej i dłużej. Mam
też jeszcze jedno pytanko - czy jeśli po około 20 minutowym karmieniu maluch
zaczyna się szarpać przy piersi, a ja próbuję wycisnąć z piersi choć kropelkę
a nie widać nawet śladu mleka, to czy wtedy kontynuować karmienie z tej samej
piersi ( i liczyć na to, że dziecko na pewno coś wyssie), czy jednak zmienić
pierś. Dodam, że synek mimo, że urodził się duży to bardzo mało przybiera na
wadze.