długotrwały zastój?

04.02.10, 11:07
Mam 4 tygodniowego synka, który od na początku miał problemy ze
ssaniem. Pewnie w konsekwencji tego jakieś 2,5 tygodnia temu
przeszłam zapalenie piersi, które dzięki radom z forum udało mi się w
miarę szybko opanować. Czerwona była połowa piersi, zaczerwienienie i
ból przeszły, ale nadal czuję, że fragment piersi jest cały czas
twardy- tak jakby utrzymywał się tam zastój - ale nie boli bardzo -
tylko trochę przy dotyku. Karmię na siedząco, leżąco i spod pachy,
mały nauczył się już dobrze ssać (o ile wskaźnikiem dobrego ssania
może być brak bólu przy karmieniu), rozgrzewam przed karmieniem,
delikatnie masuję i okładam kapustą. Czy to normalne?
    • mad_die Re: długotrwały zastój? 04.02.10, 12:32
      Wskazniekiem dobrego ssania sa przyrosty wagowe - ale brak bólu rowniez.
      Najlepiej na zastój robi odpoczynek i czeste karmienie z tej piersi,, w roznych
      pozycjach. Plus cieply okład przed i zimny po karmieniu. Zadnych masowan i masaży!!

      Ja sama miałam dwa dni temu temperaturę i bolącą piers - pewnie przygniotłam
      podczas snu albo stanik jakos ugniótł (jeszcze nie trafiłam na idealny stanik do
      karmienia :(). Paracetamol, jeden dzien w lozku i karmienie do oporu pomogło.
      Moglam jeszcze oklady stosowac, ale ja strasznie leniwa jestem i mi sie nie
      chcialo ;)
    • katpas Re: długotrwały zastój? 04.02.10, 21:36
      Polecam ciepłą relaksującą kąpiel:)
    • monzdr Re: długotrwały zastój? 05.02.10, 08:59
      Ja przez pewien czas miałam zator za zatorem,co 2-3 dni,w obu piersiach twarde
      miejsca,bolesne.Stosowałam wszystko,co można,aż zobaczyłam,że przy zatorze mam
      na brodawce taki mały kamyczek,który zatyka ujście.Nie jakiś pęcherzyk,tylko
      malutki kamyczek,nawet nie bardzo wystający,ale widoczny,gdy lekko nacisnę
      brodawkę.Po usunięciu kamyczka pokarm tryskał pod ciśnieniem i już wszystko było
      dobrze.Gdybym to wiedziała wcześniej,nie przeżyłabym tyle bólu i
      stresu.Sprawdź,może u Ciebie jest podobnie.
    • kubek135 Re: długotrwały zastój? 06.02.10, 09:02
      Dziękuję za odpowiedzi - przyrost synek ma spory - ponad 1kg w 3
      tygodnie, czyli tu się martwić nie muszę;) kamyczków niestety nie
      znalazłam ( a już miałam nadzieję, że uda się szybko rozwiązać
      problem...) i chyba zostaje mi ciepła kąpiel :D Zastanawiam się
      tylko, czy skoro te twardsze rejony piersi nie bolą (no, trochę pod
      wpływem dotyku), to może po prostu tak mam... A z drugiej strony boję
      się, że mi się ropień z tego zrobi! Starszą córkę karmiłam 18
      miesięcy i jakoś nie miałam takich problemów, a teraz wszystko jest
      trochę bardziej pod górkę... Dobra, już nie marudzę i jeszcze raz
      dziękuję :)
Pełna wersja