dwesolla
04.02.10, 21:54
Moj syn ma skonczone 8 mcy, dieta rozszerzona, je deserek, owoce z kaszka
rano, obiad i kaszke wieczorem, rano, wieczorem i noca karmie go piersia,
czasem jak mnie nie było w domu rano (praca na zmiany - jednego dnia rano
jestem, drugiego nie)dostawał moje odciagniete mleko w butelce, no i tez
wieczorem i po południu (ze dwie porcje) - takze dziennie potrzebowałabym
dwoch porcji odciagnietego mleka; nie daje rady odciagac tyle, a zapasy w
zamrazarce wlasnie sie koncza... Co robic ? Podac butle mm na noc i w ciagu
dnia(jak jestem nieobecna w domu)? Probowałam podac zamiast popołudniowej
kaszki (zwykle była to Holle maznieta owocami lub kleik ryzowy albo "zdrowy
brzuszek") mleczno - pszenna bodajze Hippa ale nic to nie zmienia, bo po
kapieli i tak mleko musi byc, wiec jedna porcje musi dostac, a ja, jak pisałam
nie zawsze dam rade odciagnac.Dzis testowo podałam porcje Enfamilu 2 -
wchłonał, ale przyznam, ze wolalabym karmic piersia i nie wprowadzac mm...
Moze zwiekszyc jeszcze jakos kalorycznosc posiłkow? Ale je chyba wystarczajaco
duzo... Poradzcie cos, prosze