jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu karmie

06.02.10, 22:43
Mój synek ma rok i miesiąc, podjęłam decyzję że chcę zakończyć
karmienie piersią, już wcześniej przygotowywałam się do tego.Synek
na dzień dzisiejszy dostaje pierś tylko 2 razy około 15 i 19/21,
nie zasypia z piersią w buzi.Najgorzej jest w nocy, budzi się co 2-3
godziny na cycanie i tu jest problem, nie muszę pisać,że jestem
niewyspana, rano wstaję do pracy, same wiecie..Poza tym, myślę,że
jak będzie starszy to będzie trudniej odstawić go od cyca.
Próbowałam podawać małemu mleko z butelki (modyfikowane) z różnymi
dodatkami, np.herbatką, kaszką smakową itp. pił w porywach 120ml ale
tylko w dzień i może ze 2 razy. Nie chce tego mleka.W nocy przez
kilka dni udawało mi się podawać tylko wodę ale nad ranem koniecznie
musiał dostac pierś bo był wrzask. Teraz znów powróciliśmy do
cycania co 2-3 godziny. Nie wiem co mam dalej robić, jesli
się "zawezmę" i nie podam cyca to co on będzie pił skoro mleka nie
lubi? jak go przekonać? Mały je kaszki na mleku,ale raptem 90ml 2
razy dziennie, z tego co wiem to mało..
Proszę o jakies wskazówki, dzięki
    • mika_p Re: jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu k 06.02.10, 22:51
      Duży jest, nie musi pić mleka, może jeść jogurty i sery.
      Nie jest powiedziane, że jak będzie starszy, to będzie trudniej odstawić. Może
      być nawet prościej.
      Jak rozumiem, najbardziej doskwierają ci karmienia nocne. Spróbuj wprowadzić
      zastępczy rytuał, trochę odwlekając podanie piersi, tak, żeby synek nauczył się,
      że mama jest, a mleko nie od razu - mozliwe, że budzi się i domaga mleka
      zwyczajowo, więc nowy zwyczaj pozwoli mu być może zasnąć. Na wyeliminowanie
      pobudek raczej nie licz, najwyżej sie miło rozczarujesz. A nadranny wrzask mógł
      być normalnym głodem.

      Zajrzyj an to forum:
      forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
    • asjula1 Re: jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu k 06.02.10, 23:26
      Karm, jak jesteś w domu. Jezeli go nakarmisz kilka razy, nie sadzę by mleko
      modyfikowane było w ogóle potrzebne. Moze sobie ew. jakiś jogurt wrąbać. Pod
      twoją nieobecnośc coś innego może jeść.
      Matko, co za czasy. Żeby nie dawano kobiecie wychowac dziecka. Powrót do pracy,
      jak się ma takiego malucha jest kompletnie okropny:(
      • gosiasprezynka Re: jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu k 07.02.10, 09:20
        > Karm, jak jesteś w domu. Jezeli go nakarmisz kilka razy, nie sadzę by mleko
        > modyfikowane było w ogóle potrzebne. Moze sobie ew. jakiś jogurt wrąbać. Pod
        > twoją nieobecnośc coś innego może jeść.

        Ale czy Ty w ogóle przeczytałaś, co ona napisała? Że podjęła decyzję o zaprzestaniu karmienia piersią.

        To albo fundamentalny brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, albo laktacyjna inkwizycja :P
    • basiak36 Re: jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu k 07.02.10, 11:09
      Najgorzej jest w nocy, budzi się co 2-3
      > godziny na cycanie i tu jest problem, nie muszę pisać,że jestem
      > niewyspana, rano wstaję do pracy, same wiecie..
      Poza tym, myślę,że
      > jak będzie starszy to będzie trudniej odstawić go od cyca.

      Odstawienie od piersi nie gwarantuje ze bedzie lepiej, ja tez tak mialam, i
      musialam do pracy wstac, ale po doswiadczeniach z pierwszym dzieckiem wolalam
      karmienia w nocy:)) W pewnym momencie sama przestala w nocy ssac.

      Nieprawda jest ze odstawienie starszego dziecka jest trudne, po prostu starsze
      dziecko w pewnym momencie samo sie odstawia. Jak kazdy inny ssak. CHodzic dzieci
      tez ucza sie bez naszej pomocy:)

      A jesli wolisz odstawic, to nie ma sensu odstawiajac roczniaka zamieniac piers
      na butelke, po co? Zeby potem od butelki odstawiac? Butelka w ogole zbedna, nie
      mowiac o zasladzaniu dziecka herbatka czy podawaniu kaszek w butelce.. Nie chce
      tego mleka, niech nie pije, po co? Wystarczy ze beda 2-3 posilki mleczne, jakis
      jogurt, serek itp.
    • agaolga Re: jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu k 07.02.10, 20:42
      napisałam,że chcę skończyć z karmieniem, ponieważ chcę od czasu do
      czasu gdzieś wyjść, zostawić małego z babcią (na noc), albo po
      prostu wreszcie sobie wypić pożądnego drinka, trudno, możecie mnie
      zlinczować za to co napisałam.
      Piszę o niewyspaniu, bo mam jeszcze jednego "malucha" 6letniego,
      który budzi się w nocy bo ma AZS i się drapie naokrągło, płacze, bo
      skóra swędzi, chce pić itd. A dodatkowo jeszcze mój ssak z maminego
      cyca chce ciągnąć co 2 godziny. Są dni kiedy chce mi się ryczeć po
      prostu.(Wiem, inni mają gorzej)
      Nasłuchałam się już opowieści o tym jak kolezanki wracały z pracy a
      ich dwuletnie dziecko podbiegało do nich, zadzierało koszulkę i mama
      daj cycy!!! to jeszcze jeden powód dla którego wolałabym przestać
      karmić.
      No dobra, w takim razie powiedzcie mi doświadczone mamy jak to było
      u was? pewnego dnia wasze dzieci stwierdziły,żed już nie chcą cycać
      i po prostu przestały? zaczęły jeść jogurty i serki i o cycu
      zapomniały? a nocne pobudki na cycanie kiedy się skończą?
      mój synek na razie nie dostaje nabiału bo miał wysypkę, a mleko
      jakie mu pediatra zapisała to bebilon pepti.
      • basiak36 Re: jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu k 07.02.10, 20:52
        agaolga napisała:

        > napisałam,że chcę skończyć z karmieniem, ponieważ chcę od czasu do
        > czasu gdzieś wyjść, zostawić małego z babcią (na noc), albo po
        > prostu wreszcie sobie wypić pożądnego drinka, trudno, możecie mnie
        > zlinczować za to co napisałam.

        Dlaczego:)) Przeciez masz prawo wyjsc i wypic drinka:)) Tylko ze jedno nie ma
        nic wspolnego z drugim. Ja karmiac, szczegolnie roczniaka, spokojnie wychodzilam
        wieczorami. Nie mowiac o wyjazdach w delegacje, po prostu maz wtedy dawal malej
        kubek z woda i po sprawie. Zadnych butelek. A jak wychodzilam z mezem, tak samo,
        tylko wtedy mama albo moja kolezanka sie opiekowala.

        A dodatkowo jeszcze mój ssak z maminego
        > cyca chce ciągnąć co 2 godziny.
        No to ustal inne zasady, ze nie bedziesz karmic co 2h, tylko np co 4 czy 6h, i
        tyle. Chyba latwiej niz od razu calkiem odstawiac.Tez mialam etap kiedy
        karmienia mialam calkiem dosc, i akurat wtedy tak wyszlo ze mala chciala
        czesciej ssac.

        > No dobra, w takim razie powiedzcie mi doświadczone mamy jak to było
        > u was? pewnego dnia wasze dzieci stwierdziły,żed już nie chcą cycać
        > i po prostu przestały?

        Moja zaczela sobie mocno redukowac karmienia tuz przed 2 urodzinami i zaczela
        wtedy przesypiac noce. Bez mojej ingerencji. Teraz, 3 mce pozniej, jeszcze ma
        jedno karmienie przed snem, ktore sobie tez pewnie za niedlugo zredukuje:) Bez
        placzu i bez problemow.

        zaczęły jeść jogurty i serki i o cycu
        > zapomniały? a nocne pobudki na cycanie kiedy się skończą?
        > mój synek na razie nie dostaje nabiału bo miał wysypkę, a mleko
        > jakie mu pediatra zapisała to bebilon pepti.

        Jogurty, serki i nabial to dla mnie akurat nie jest cos co musi sie pojawic w
        diecie dziecka, to samo z modyfikowanym. Wapn moze dziecko dostac w innych,
        zdrowych produktach.
        Tak bylo u nas, ale oczywiscie sama musisz znalezc wyjscie jakie bedzie wam
        najbardziej pasowalo.
      • mika_p Re: jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu k 07.02.10, 21:08
        Pepti jest obrzydliwe, ja się błyskawicznie oduczyłam oblizywania palców po
        przygotowywaniu tego preparatu. Nie dziwię się, ze twoje dziecko nie chce go pić.

        Posłuchaj.
        To, że dziecko podbiega do mamy i zadziera jej bluzkę, nie jest kwestią wieku,
        tylko wychowania. Jeśli matka na to pozwala, to niby skąd dziecko ma wiedzieć,
        że jej to nie odpowiada, że jest to nieakceptowalne społecznie?

        Wiesz, jak moje roczne dziecko sygnalizowało chęć ssania? Stawało koło mnie z
        poduszką w garści. Nauczyło się tego szybciutko, jak pewnego razu uznałam, że
        już nie chcę karmić w dzień na żądanie. Wymyśliłam, że wprowadzę rytuał, że
        karmimy się tylko na leżąco, a między żądaniem a położeniem się pościemniam
        trochę o poduszce, może uda się inaczej odwrócić uwagę i część karmień
        odpadnie. Poszło rewelacyjnie :P tzn akceptacja nowego rytuału. W kilka dni
        dziecko samo zaczeło szukac poduszki, jak chciało mleka i meldowało się z
        poduszką w garści przy mojej nodze. Ładnie, prawda?

        Nocne karmienia zredukowałam w sposób, jaki ci opisałam - ale to nie
        wyeliminowało pobudek.
    • agaolga Re: jak przekonać do mleka modyf/ o zakończeniu k 09.02.10, 20:13
      dziękuję za wszystkie rady, trochę późno odpisuję,ale nie miałam
      czasu.
      W nocy podaję małemu najpierw wodę, potem bujem i odwrotnie też,
      przytulam itd. ale to skutkowało [przez pierwsze 2 noce, potem było
      po staremu. Dziś mąż próbował położyć najedzonego malucha ale darł
      się wniebogłosy, dostał cyca, połozyłam go do łóżka i zasnął bez
      problemów.
      Myślę,że za jakiś czas znów spróbuję z mlekiem modyfik, na razie dam
      spokój, pozdrawiam.
Pełna wersja