konflikt serologiczny a karmienie piersią

11.02.10, 09:18
Tu nie chodzi o samą alergię dziecko miało problemy z wątrobą (dużo za dużo
podwyższone enzymy). Taką decyzję (o gotowaniu) podjął gastrolog. Dziecko jest
obciążone ponieważ pochodzi z konfliktu serologicznego i odziedziczyło krew po
ojcu. Dziewczyna szkodziła swojemu dziecku karmiąc je piersią, lekarze
rozkładali ręce nie wiedząc dlaczego te enzymy tak rosną dopiero po odstawieniu
od piersi zaczęło się poprawiać. Nie wiem czy lekarz podał powód dlaczego trzeba
gotować to mleko.

moze mi to troche rozjasnic ktoras specjaliska od laktacji?
    • anaj75 Re: konflikt serologiczny a karmienie piersią 11.02.10, 10:52
      No, ja raczej nie rozjaśnię i specem od laktacji nie jestem ale
      jeden z moich synów miał wysokie próby wątrobowe (trzykrotność
      górnej granicy normy) przez pierwsze miesiące życia i samo się
      uregulowało w okolicy roku. Ja karmiłam normalnie do ponad 2 lat a
      on został przebadany wszesz i wzdłuż w CZD i nic nie znaleziono.
      Konfliktu serologicznego u nas, co prawda, nie było a przyczyna
      zaburzeń to podobno noworodkowe zapalenie wątroby, którego jakoś
      specjalnie się nie leczy.
      W opisanym przykładku mogło być podobnie lub zupełnie inaczej.
      No, to nie pomogłam;)
      • ciociacesia bo ja sie zastanawiam czy to chodzilo 11.02.10, 11:14
        moze o konflikt w grupach głównych - jak urodziłam, to w sali miałam dziewczyne
        której synek miał żółtaczke wrodzoną własnie z powodu konfliktu grup głownych.
        ale karmiła go ostro piersią i dosc szybko wypisali ich do domu. ona fajna była
        zresztą, taka zdecydowana i opiekuńcza
        • gyokuro Re: bo ja sie zastanawiam czy to chodzilo 12.02.10, 00:32
          Ja karmiłam syna z '+', a sama mam '-' i on miał żółtaczkę. Długo był żółty,
          taki sniady jakby, ale robiono mu badania Aspat i Alat i wszystko było w normie.
          Córka ma '-' po mnie. Ona żółtaczki nie miała.

          A może rzeczywiście chodzi o konflikt grup głównych? My wszyscy jesteśmy 'A',
          więc tu nic nie powiem, bo nie wiem...
          • ciociacesia u nas tez wszyscy A 12.02.10, 07:26
            ja misum, córka plus :) ale zółtaczke miała tak nikła ze dopiero w domu
            studiujac ksiazeczke sie dowiedziałam ze miała
    • monika_staszewska Re: konflikt serologiczny a karmienie piersią 16.02.10, 15:15
      Jedna kwestia to nasilona, długo się utrzymująca żółtaczka
      noworodkowa, której przyczyna może być niezgodność w grupach
      głównych lub w czynniku Rh. I żeby było ciekawiej wcale nie musi
      dojść do konfliktu, żeby problem z żółtaczką się pojawił.
      Sprawa druga to późna żółtaczka noworodkowa czyli taka, w której
      podwyższenie poziomu bilirubiny następuje dopiero w 4-5 dobie. Jeśli
      zostają wykluczone takie jaj przyczyny jak: infekcja, przyjmowanie
      (czy to przez mamę czy dziecko) jakiś leków, stan zapalny wątroby,
      choroby dróg żółciowych itd., zaczynamy podejrzewać, że mamy do
      czynienia z tzw. żółtaczka pokarmowa czyli taka, której przyczyną
      jest nie do końca poznany czynnik obecny w mleku. I wówczas
      działania będą zależały od poziomu bilirubiny, bo samo długie się
      jej utrzymywanie (przy tej postaci może trwać od 3 do 12 tygodni)
      nie jest jeszcze wskazaniem do przerwy w karmieniu. Zwykle przy
      poziomach powyżej 20mg% (wynik z krwi, nie orientacyjny ze skóry)
      zaleca się przerwę (od 12 do 48 godzinnej) w karmieniu i wówczas
      można podawać mleko odciagniete grzane przez 5 minut w temperaturze
      56 st. C, a jeśli odciąganie nie wchodzi w grę pozostaje mieszanka.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja