maja_2006
12.02.10, 21:44
Mój synek ma 7,5 m-ca, od około 2 tygodni rosną mu górne jedynki i jedna
dwójka, no i karmienie stało się straszne! Dodam, że w nocy karmię go kilka
razy, rano jak się obudzi i w dzień 3 razy usypia przy piersi. No i właśnie,
jak je na "trzeźwo" czyli nie przy spaniu czy usypianiu, to je normalnie, ale
jak usypia lub śpi i je, to szoruje tymi górnymi zębami po brodawce i to
strasznie boli. Nie robi tego specjalnie, a w dodatku na śpiąco, więc nie mogę
ani krzyknąć ani inaczej dać znać, że nie wolno, bo go obudzę, a on nie będzie
wiedział o co chodzi. Brodawki strasznie mnie bolą, w nocy karmię i płaczę.
Nie wiem, co robić, bo bardzo lubię karmienie, a teraz boję się, że się
psychicznie zablokuję i stracę pokarm. Czy są na to w ogóle jakieś sposoby?
Czy Wy też tak miałyście? Co robić? A może jak mu się te zęby trochę zetrą
(teraz są bardzo ostre), to może nie będzie już tak bolało?