pancia75
19.02.10, 16:47
Pani Moniko proszę o pomoc. Nie wiem czy panikować czy obserwować małą. 3
lutego trafiłyśmy z moją 4 tygodniową córcią do szpitala. Rozpoznano
śródmiąższowe zapalenie płuc. Przed szpitalem mała nie chciała jeść,
zachłystywała się. Ja myślałam,że taka już uroda mojej małej i że mam nadmiar
pokarmu i nie może sobie z tym nawałem dać rady. Niestety myliłam się. Po 6
dnia wyszłyśmy ze szpitala i kontynuowałyśmy leczenie antybiotykiem doustnym w
domu do 14 lutego. Do wtorku (tj. do 16 lutego) dostawała jeszcze nystatynę.
Cały czas inhaluję Polę. Buzię w trakcie snu ma czasami zamkniętą (co znaczy,
że nosek drożny) czasami zamkniętą. Od wczoraj początkowo je ciurkiem, ale po
pewnym czasie zaczyna rwać się przy piersi i płacze. Teraz nie wiem czy
jeszcze coś jej dokucza w płucach czy może ma problemy z brzuszkiem. Dodam, że
pojawiają się pojedyncze pokasływania. Śpi między karmieniami około pół
godziny. Dziewczyny jeśli możecie mi coś poradzić to proszę o wsparcie