Mało mleka wieczorem?

26.02.10, 18:00
Mój synek ma 11 tygodni. Karmię tylko piersią. Mam wielki problem z
wieczornym usypianiem. Po kąpieli około 20 cyckanie trwa nawet kilka
godzin. Cyc ... spi ... łóżeczko ... po 10-15 minutach budzi się ...
cyc ... i tak czasem nawet aż do 1 w nocy. Cycki wieczorem są
miękkie i lekkie i mam wrażenie, że synek po prostu się nie najada :-
( Co robić?
    • mad_die nie odkładać do łóżeczka 26.02.10, 18:34
      Tylko karmic na leżąco, aż dziecko samo puści pierś. Nie ruszać, zostawić, gdzie
      zasnęło :)
      • agamiku Re: nie odkładać do łóżeczka 26.02.10, 20:43
        ja mam ten sam problem brzdac 8 tygodniowy, tez wieczorem ciężko
        było mu usnąc, a od kilku dni widzę że bardzo sie denerwuję przy
        jedzeniu, pręży się i wyciaga pierś, puszcza i płacze przy tym więc
        podałam mu wczoraj butelke i bez problemu usnął.W nocy piersi były
        pełne mleka i przystawiałam go 2 razy.Z pierwszym synem też tak
        miałam, że juz w 2 miesiacu musiałam go dokarmaic bo miałam mało
        pokarmu.Nie wiem od czego to zależy ale tyle się naczytałam że
        częste przystawianie do piersi to wiecej mleka - to sie akurat u
        mnie nie sprawdziłao bo sa dni ze pzrystawiam syna co pół godziny,
        gubie sie w rachunkach ile razy na dobe i jakos na ilosc mojego
        pokarmu to wogóle nie wpływa.Druga sprawa - mówią że należy wypic
        przynajmniej 2-3 litry napojów dziennie, ze to tez wpływa na ilosc
        pokarmu-ja wypijam 2 butlki 1,5 litrowe wody min i do tego herbatki
        i tez jakos nie wzrasta mi ilosc pokarmu.
        Bardzo chciałam karmic tylko piersia jak najdłuzej ale widac nie
        jest mi to dane, poza tym nie moge patrzec jak dziecko sie denerwuje
        przy cycu dlatego wprowadziłam dokarmianie.
    • vangie Re: Mało mleka wieczorem? 26.02.10, 22:56
      p. Monika pisala kiedys, ze wieczorem piersi sa miekkie, bo sie laktacja dostosowuje do potrzeb, a w nocy wzrasta poziom prolaktyny i dlatego znow sie "napelniaja"
      ale miekkie nie znaczy, ze puste, bo mleko sie produkuje podczas ssania :)
      moj syn tak jak w ciagu dnia zawsze ssie po 10 minut, tak po wieczornej kapieli conajmniej 20; i zawsze jeszcze w ciagu godziny obudzi sie 1-2 razy, zeby dossac :)
    • fiamma75 Re: Mało mleka wieczorem? 27.02.10, 18:12
      to co opisujesz to są normalne symptomy ustabilizowanej laktacji i
      typowe zachowania maluszka w tym okresie. Co robić? Przyjąć do
      wiadomości, ze dziecko tak ma, że to czas przejściowy a nie żadne
      objawy braku mleka. Mleko pordukuje się na bieżąco w trakcie ssania -
      piersi sa jak taka studnia bez dna.
      U na zdawało egzamim karmienie na leżąco i wysunięcie się, gdy
      dziecko zasnęło.
    • monika_staszewska Re: Mało mleka wieczorem? 01.03.10, 12:31
      Na wszelki wypadek podeślę jeszcze link do starego wątku, którego
      lektura też może nieco pomóc w zrozumieniu sytuacji:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • prismi Re: Mało mleka wieczorem? 01.03.10, 13:57
        mialam tak samo, dlugi czas problem wieczorami. Tez myslalam ze
        glodne, piersi miekkie. Maz szykowal mm i wypijała tego czasem 60ml
        czasem 10ml ale w wiekszosci okazywalo sie ze to nie glod ale
        zmeczenie!!! Mama potrafi rozpoznac, chocby juz po fakcie :) Dodam
        od siebie jeszcze jedna rade: RELAKS I NIE MYSLENIE ZE NIE MA
        POKARMU. Wierze ze psychika wiele znaczy w karmieniu, przestalam
        wieczorami dokarmiac jak zajelam umysl innymi myslami i jakos tak
        nieoczekiwanie okazalo sie ze zasypia bez mm. Wiec spokoj spokoj i
        WIARA ZE MLEKA JEST WYSTARCZAJACO
    • mruwa9 Re: Mało mleka wieczorem? 01.03.10, 14:33
      Ten typ, ten wiek tak ma. Do poludnia- dr Jekyll, wieczorem- Mr
      Hyde. Nie ma co filozofowac, najlepiej przyjac stan taki, jakim
      jest..i przygotowac sie logistycznie do bojowych wieczorow. To
      znaczy: samej wziac kapiel w ciagu dnia, przed poludniem, po
      poludniu wskoczyc w pizamke, rozscielic sie wygodnie przed
      telewizorem albo z ksiazka czy inna lektura i karmic do woli, ile
      maluch sobie zyczy. Chwilowo wieczorne imprezy i spotkania ze
      znajomymi nie sa najlepszym pomyslem, wiec sugerowalabym wstrzymanie
      sie z zyciem towarzyskim, az dziecko stanie sie bardziej
      przewidywalne (no, teraz tez jest, ale w innym sensie ;-). Minie,
      bez kombinowania z mieszankami i czymkolwiek innym, minie zupelnie
      samo, na 100%, uwierz.
      • lesiomama Re: Mało mleka wieczorem? 01.03.10, 15:36
        Też tak mam. Młody od powrotu ze szpitala w łóżeczku zasnął może 2 razy.
        Na początku przesypiał 10-15min i potem budził się i płakał, teraz reaguje
        płaczem przy zetknięciu ciała z prześcieradłem (jakby co najmniej był nasączony
        kwasem solnym).
        Co jakiś czas podejmuję próby odkładania, ale po kilku próbach kapituluję bo
        płacz po każdej kolejnej jest coraz trudniejszy do ukojenia.
        Koniec końców młody śpi z nami w łóżku, w ciągu dnia u mnie lub męża na brzuchu.
        Od wczoraj noszę w chuście, też działa.
        Przed snem w nocy dostaje cyca na leżąco aż sam wypuści i potem w ciągu nocy
        karmię na leżąco i tylko biorę do odbicia.
        Młody wygląda na szczęśliwego, a i ja lepiej się wysypiam.
        Nie dokarmiam, a jak wścieka się przy piersi to biorę do odbicia, bo zazwyczaj
        znaczy to że ma powietrze w brzuszku. No i próbuję znowu.

        Nie dokarmiam MM, chociaż z 5 razy to zrobiłam za namową koleżanek które tak
        robiły, a również położnej środowiskowej (kretyński argument: chłopak jest
        duży... ma swoje potrzeby)

        Od 3 tygodni (po przeczytaniu paru wątków na tym forum) już tylko moje mleko i
        wystarcza z górką (mam nawet trochę odciągniętego w zamrażarce na wszelki
        wypadek). Bardzo chciałam karmić tylko piersią i przeżywałam podanie butelki z
        MM. No i dzięki dziewczynom z tego forum się udało.

        Dzięki dziewczyny :)
    • magdalenca78 Re: Mało mleka wieczorem? 01.03.10, 20:29
      A jak długo trwa u was pierwszy "seans" karmienia po kąpieli? Moze za szybko
      zabierasz synkowi pierś?
      Pamiętam, ze jak mój mały był w tym wieku, to karmienie po kąpieli trwało min.
      godzinę, a najczesciej dłużej. Wyglądało to tak, że kładłam się z nim na duzym
      łózku i mały jadł. W miedzyczasie podsypiał, ale cały czas ssał. Mw po 30-40 min
      wydawało się, ze jzu zasnął, bo wypuszczał pierś. Zawsze jednak przytomniał po
      kilku-kilkunastu minutach i jadł dalej, jeszcze przynajmniej przez 10 minut. Po
      takim karmieniu spał 4-5 godz, bez zadnych przerw.
      Kilka razy dałam się nabrac i gdy wypuszczał pierś odkładałam go do łózeczka, bo
      wydawało się, ze śpi. Wybudzał sie z płaczem po kilku minutach. Dlatego
      wieczorem karmiłam go mając pod ręką zegarek, zeby zbyt wczesnie nie skonczyc ;)
      Ja karmię za kazdym razem jedną piersią (1 posiłek = 1 pierś), ale w momentach
      zwiększonego zapotrzebowania podawałam piersi na zmiane - 1,2,1,2 itd, az młody
      się najadł ;)
    • agniesxox Re: Mało mleka wieczorem? 02.03.10, 16:54
      napewno jakis skok rozwojowy...
    • kinga_owca Re: Mało mleka wieczorem? 05.03.10, 00:34

      moje rekordy mniej więcej w tym czasie życia dziecięcia to karmienie
      non stop od 16 do 22, w nocy co pół godziny
      było, minęło
      żałuję tylko, że wtedy się stresowalam i dopatrywalam braku mleka
      zamiast wieczorem nadrobić lektury czy obejrzec jakiś film z synkiem
      przy piersi
      daruj sobie łóżeczko, karm na leżąco, jeśli mały usnie i puści pierś
      to zostaw synka tam, gdzie go karmiłaś a najlepiej sama postaraj się
      drzemać w czasie gdy on ssie
      wywal zegarek, nie myśl o ilości mleka
      wiem, że te rady wydają Ci się teraz jak z kosmosu, bo ja sama
      pamiętam stresa jaki wtedy miałam, ale jesli posłuchasz dziewczyn to
      przejdziesz przez ten trudny okres i potem będziesz go wspominac z
      usmiechem ;-)
      • kasina7 Re: Mało mleka wieczorem? 07.03.10, 23:06
        Kinga_owca a jak długo to trwao bo ja tez mam takie długie wieczory -
        mala ma 7 tygodni. Bo mojej córce od paru tygodni tylko raz udało
        sie zasnąc bez mm i to 22. A tak to od kąpieli była przy cycy nawet
        do północy i dopiero podanie mm ja usypiało. Ja nie mam problemów z
        podaniem mm, chodzi mi tylko o dłg karmienia. W ciagu dnia karmienie
        trwa około godziny lub dłużej. W nocy z przewijaniem 2h.
        • kinga_owca Re: Mało mleka wieczorem? 08.03.10, 16:26
          mój byl długodystansowiec ;-)
          normalne karmienie to minimum godzina była, a w okolicach 6 tyg do
          mniej więcej 10 chyba wisial wieczorami non stop - rekordy tak, jak
          pisalam były 16-22
          ja mu tylko zmieniałam piersi, lulałam, nosiłam, szyszałam i znowu
          do piersi i tak az padł
          mm dałam tylko chyba 2 razy i to zanim poczytałam sobie to forum, bo
          wtedy zrozumiałam, że nie o brak mleka tu chodzi
          minęło, teraz wspominam to z usmiechem
          a zaraz nam stuknie 2 lata karmienia i pewnie pociągniemy jeszcze
          troszkę ;-)
Pełna wersja