Rozszerzanie diety i zatwardzenia

04.03.10, 14:57
Wiem ze ten temat byl poruszany juz setki razy ale nie wiem juz co
mam robic.
Jak coreczka miala 5.5 miesiaca zaczelam jej dawac kaszke (taka co
ma juz mleko modyf. i wystarczy dodac wode).Corcia jadla ja bardzo
chetnie ale przestala robic kupke.Puszczala strasznie smierdzace
baki kupka pojawila sie dopiero po tyg. wiec przestalam jej dawac te
kaszke. odczekalam 2 tyg. dalej bylo mnostwo bakow i kupki raz na
tydzien. Probowalam dawac jablko ale mala nie chce go jesc, zaczelam
wiec dawac marchew+ ziemniak (gerbera) jadla przez kilka dni. Kupka
znowu pojawila sie po tygodniu, konsystencja przypominala gesta
smietane ale bardzo strasznie smierdziala.malutka tez bardzo sie
nameczyla zanim ja zrobila.Teraz corka ma prawie 7 miesiecy i od
kilku dni znowu jestesmy na samej piersi i kupki dalej nie ma. Nie
wiem czy to normalne ze te kupki sa takie smierdzace i tylko raz na
tydzien. Co dalej robic zostawic ja na samej piersi czy dalej
probowac z nowosciami.Znalazlam tez artykul ze jezeli dziecko nie je
nowych pokarmow do konca 7 miesiaca to nalezy sie zglosic do lekarza
bo moze miec niedobor zelaza. Pomozcie co robic?
    • monika_staszewska Re: Rozszerzanie diety i zatwardzenia 04.03.10, 15:34
      Kupki o konsystencji gęstej śmietany nie są złe, więc spokojnie
      można je uznać za normalne, szczególnie przy rozszerzaniu diety.
      Smrodliwość też jest normalna, bo w diecie jest już nie samo mamine
      mleko. Jeśli nowości jest niewielka ilość i nadal jest znaczna
      przewaga mleka z piersi, rzadziej oddawane kupki też sa normalne.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Ale jeśli Pani uważa, że Córci reakcja jest jednak niepokojąca,
      można wrócić do wyłącznego karmienia piersią i co jakieś dwa
      tygodnie na przykład próbować wracać do rozszerzania diety.
Pełna wersja