Nie umiem karmić na leżąco :(

05.03.10, 09:47
Witam, bardzo bym chciała ułatwić sobie wieczorne/nocne karmienia, gdy jestem
zmęczona, ale nie potrafię karmić synka na leżąco, a siedzac nawet z poduszką
za plecami i za głową i tak sie męczę. Pierś musze trzymac reka, bo jest duża,
a druga reka głowe dziecka (na siedzaco radze sobie jedna reka) i nie wiem,
jak mozna to robic na lezaco, jestem już normalnie zła na to, ze ktoś w ogóle
proponuje takie karmienie - mi to wydaje sie niemozliwe! :(. Moj synek ma ok.
7 tyg. Pomóżcie kochane
    • mika_p Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 11:12
      A co ty robisz dziecku w głowę? ;-)
      Szczerze mówiąc, nie potrafią sobie wyobrazić, w jakiej pozycji dokonujesz
      swoich prób.
      Moje nieumienie karmienia na leżąco bylo 12 lat temu, więc szczegółów nie
      pamiętam. Drugie od urodzenia mogłam karmić i leżąc, i siedząc.

      Spróbuj może zacząć od takiej pośredniej pozycji: ułóżcie się do karmienia na
      siedząco i zsuń się z poduszek, jednocześnie zsuwając dziecko ze swojego brzucha
      w kierunku podłoża, nie przerywając karmienia. A, jeszcze obrót na bok. Jak
      nabierzez wprawy, to rękę spod dziecka bez problemu wysuniesz i będzie wolna.
      • kiyana Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 11:32
        Heheh, w akcie desperacji tak mi się napisało :D
        • donkej Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 11:38
          A poduszkę masz tylko jedną?
          Bo chyba warto mieć kilka różnych poduszek i poduszeczek i kombinować z nimi "na
          wszystkie strony". Ja dosyć długo szukałam wygodnego dla nas układu, ale w końcu
          się udało. Zresztą im dziecko starsze tym łatwiej.
          • mruwa9 Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 12:13
            a przy duzym biuscie sprobowac klasc dziecko pod innym katem,po
            skosie, a nie rownolegle do swojego ciala, albo polozyc dziecko na
            poduszce, albo na swoim brzuchu i karmic pod gorke. Mysle, ze to
            bardziej kwestia obaw, zeby dziecka piersia nie przydusic, a o to,
            wbrew pozorom, nie tak latwo.
    • paul_ina Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 12:43
      ja też nie umiałam, aż pewnej nocy, gdy już nie mogłam nawet siedzieć ze
      zmęczenia, jakoś się nauczyłam :)

      połóżcie się obie na łóżku twarzami do siebie, równolegle
      twoje ramię pod szyją i główką dziecka, dłonią obejmujesz dziecko przez plecki
      do pupki
      pielucha pod cycem
      drugą ręką podtrzymujesz dziecko od góry albo robisz cokolwiek innego

      z malutkim dzieckiem jest trudniej
      • mruwa9 Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 13:38
        tylko karmienie z podlozonym ramieniem pod cialem dziecka jest
        niewygodne- reka szybko zdretwieje. Ja wolalam trzymac reke pod
        swoja glowa, a reszte zalatwiala dowolna ilosc poduszek, tzn.nie
        dziecko lezalo na poduszce, tylko ja sie nimi obkladalam, zeby
        przybrac wygodna, niewymuszona pozycje. A do tego trzeba bylo dojsc
        metoda prob i bledow, niemniej warto eksperymentowac.
    • niebioska Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 13:24
      to ja już nie będę nic doradzać, tylko pocieszę :). jako posiadaczka małego
      biustu, zawsze podczas karmienia na leżąco sobie myślałam: te z dużym biustem
      mają łatwiej... bo u mnie to zawsze niezła gimnastyka, żeby zgrać mały dziób z
      małą piersią :).
      • biza7 Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 19:01
        Otóż to;) ja też zawsze myślałam że tym z dużym (albo chociaż po
        prostu większym niż mój) biustem jest łatwiej karmić na leżąco....;)
        I też trochę czasu mi zajęło zanim się nauczyłam, bo na początku też
        uważałam że karmienie na leżąco to nie dla mnie, za nic nie mogłam
        sobie poradzić.... Odpuściłam na jakiś czas, po czym w trzecim
        miesiącu znowu zaczęłam (wzięłam małą do łóżka, żeby jako tako się
        wysypiać), i o dziwo zatrybiło;)

        Próbuj, próbuj, w końcu opanujesz to, a im dziecko strasze tym
        łatwiej to będzie szło;)
    • 1.maaika Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 14:14
      Ja malego karmię tylko na leżąco. Na rękach straszliwie się
      wierzgał, a tak mu pasuje. Wygląda to tak:
      kładę małego na pleckach i kładę się obok niego, robie to tak żeby
      synek znalazł misię tak jakbyy pod pachą. Mały sam się przekręca na
      boczek, ale jak był mniejszy i nie potrafił, przekręcałąm go za
      bioderka na bok i czasami podkładałam pod plecki np poduszkę.
      Zaznaczam, że mam małe piersi i wcale nie jest tak łatwo ułożyć sie
      wzajemnie, jak się nie ma możliwości manewru piersią ;)
      Dla mnie dużo trudniejsze wydawało się ułożenie dziecka na poduszce
      na kolanach, wydawało mi się, że mu jest ciągle niewygodnie.
      Pozdrawiam
      • mrs.t Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 15:25
        proboj proboj proboj
        www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=359&Itemid=75
        i zrelaksuj sie, nie stresuj!
    • wilhelminaslimak Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 16:29
      Ja zaś karmię tylko na leżąco, na siedząco niby coś mi tam wychodzi, ale męczymy
      się oboje.
      Po prostu syna kładę na plecach i sama kładę się obok niego na odpowiedniej
      wysokości (moja pierś na wysokości jego dzióbka) i przekręcam go w moją stronę i
      główką jego wcelowuję w pierś.
      Jak już załapie, to podkładam poduszki pod jego plecki, żeby się nie przekręcił.
      I mam obie ręce wolne.
    • paul_ina Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 05.03.10, 21:59
      cwaniary. ja umiem tylko z ręką pod głową dziecka :)
    • kiyana Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 06.03.10, 09:13
      Dzięki za odpowiedzi :), może trochę za wcześnie się poddałam, spróbuję różnych
      sposobów, ale jeśli nie teraz, to może później będzie lepiej z tym karmieniem na
      leżąco. Dziś w nocy zasnęłam z małym na sobie w pozycji półleżacej na plecach,
      właściwie to siedziałam. Nawet się wyspałam ;D
    • ju_ka Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 06.03.10, 10:36
      Nigdy nie karmiłam na leżąco,oprócz momentu zaraz po porodzie oczywiście.
      Dla mnie najwygodniejsza pozycja to siedzenie,plecy oparte na poduszce,dzidziuś
      na poduszce fasolce do karmienia,często też jedną nogę opieram o pufę lub półkę
      pod ławą.
      Radziłam sobie w ten sposób nawet kiedy córeczka nosiła rozwórkę.
      Pozdrawiam
      • meg27_3 Re: Nie umiem karmić na leżąco :( 06.03.10, 13:31
        Ja tez nieumialam karmic na lezaco, wydawalo mi sie to niemozliwe. Ale gdzies od
        2 miesiaca spobowalam i udalo sie i od tej pory w nocy karmie tylko na leząco,
        tak lepiej bo jak sie mala naje to zasypia a jak karmilam siedzac to jak ja
        odkladalm to sie budzila.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja