Karmienie piersia a odporność

09.03.10, 10:47
Mam pytano a w sumie chcialam abym ktos mi to wytlumaczyl. Jak
powszechnie wiadomo karmienie piersia jest najelpsze dla dziecka tak
twierdza eksperci, badania itp. Mleko matki powoduje, ze dziecko nie
choruje i tu mam wlasnie pytanie. Skoro tak wlasnie jest ze niby
mleko matki chroni dziecko przed chorobami to dlaczego u mnie w
rodzinie i wsrod znajomych ktore karmia piersia wszystkie (tak
wszystkie, obserwacje kilku letnie) dzieci sa wiecznie chore a
dzieci karmione sztucznie wogole nie choruja (jest kilka co
faktycznie choruja). Jak to jest mozliwe skoro mleko matki jest
najlepsze??
    • nini6 Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 10:54
      To nadinterpretacja, ze "Mleko matki powoduje, ze dziecko nie
      choruje". Mleko matki pomaga dziecku budować odporność m.in. poprzez
      przeciwciała, których nie ma w mm ale nie jest cudownym panaceum i nie daje
      gwarancji, że dziecko wcale nie będzie chorować. Oprócz karmienia piersią
      we wzmacnianiu odporności - która jest odpowiedzialna za radzenie sobie
      organizmu dziecka z infekcjami - ważne jet np. nie przegrzewanie dziecka,
      spacery zwłaszcza w zimie, nawilżanie i odpowiednia temp. powietrza w mieszkaniu
      itp, itd...
      Karmienie piersią jest najlepsze z punktu widzenia dostarczania dziecku
      NAJBARDZIEJ ODPOWIEDNIEGO dla niego pożywienia - najlepiej przyswajalnego,
      zawierającego wszystkie niezbędne dla prawidłowego rozwoju składniki w
      najwłaściwszych proporcjach. Jednak żadne cudowne jedzenie nie jest w stanie
      sprawić, że dziecko nie będzie chorowało.
      • gosiasprezynka Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 12:45
        W mm są przeciwciala.
        • kammik Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 13:11
          Poważnie? :D :D :D
          • gosiasprezynka Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 16:33
            Ok, nie przeciwciała, ale inne substancje wzmacniające odporność, np. probiotyki, prebiotyki, kwasy tłuszczowe omega-3
    • kammik Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 10:55
      > Mleko matki powoduje, ze dziecko nie choruje

      A kto ci takich głupot naopowiadał? To tylko mleko, nie cudowny eliksir na
      katar, trąd i raka. Do pewnego stopnia wzmacnia odporność dziecka, dzieci
      karmione piersią lżej przechodzą infekcje i to wszystko.
      Obserwacje kilkorga dzieci nie mają żadnego znaczenia statystycznego.
      • magdakingaklara Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 13:19
        do jakie stopnia wzmacnia?? jak juz pisalam nie prowadze statystyki
        ale obserwacje i zadne dziecko karmione piersia nie zdarzylo sie
        abby nie chorowalo a dzieci karmione mm nie choruja. I to strasznie
        mnie zastanawia, ze sie robi taka propaagande na karmienie piersia a
        w rezultacie nic ono nie daje dziecko.
        • kammik Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 13:25
          Dopisz sobie moją niechorującą dwójkę, to ci od razu statystyki się poprawią :D
          • magdakingaklara Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 13:50
            pisze po raz 3 nie robie statystyk tylko to wynika z moich
            obserwacji. Ale czytanie ze zrozumieniem to ciezka sztuka:))
          • magdakingaklara Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 13:57
            cos kamik znalazlam a propo Twoich "niby" nie chorujacych dzieci:

            Re: normalna ex, czy nienormalna macocha
            Autor: kammik 28.01.05, 21:49 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

            Puscilam kiedys chore dziecko na weekend do ojca, co m.in. wiazalo
            sie z podroza pociagiem itd. Wg ciebie jestem bezdusznym osobnikiem.
            No trudno. Wiem
            jednak, ze gdybym tego nie zrobila, to po 1. mojemu dziecku byloby
            przykro, a
            po 2. posypalyby sie na mnie gromy, ze lamie ustalenia, ograniczam
            kontakty a
            chorobe pewnie sobie wymyslilam.
            Zreasumujmy:
            - mowisz, ze dzieci polzywe - zapewne sobie tego z palca nie
            wyssalas
            - twierdzisz jednoczesnie, ze opieka nad chorymi dziecmi nie bylaby
            dla was
            problemem
            - pokoj trzy na trzy to nie są tragiczne warunki, zwlaszcza, ze
            chorym
            dzieciakom potrzeba glownie lozka

            I mimo checi - nie rozumiem, na co i za co jestes wsciekla.
            • kammik Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 14:07
              Mało nie spadłam ze śmiechu pod biurko. Tak, mój dziesięcioletni wówczas syn
              miał przez dwa dni gorączkę 37,5 i katar. Mało tego, dwa lata później też.
              Chorowitek, słowo daję, muszę mu zacząć dawać mieszankę na poprawę odporności :D
              Tylko nie wiem które, Bebiko 14?
              • magdakingaklara Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 14:14
                chcialam Ci tylko pokazac ze masz slaba pamiec :))
                Skoro chcialam cos madrego powiedziec i sie pochwalic to chociaz nie
                kłam bo to nie ładnie sie chwalić i kłamać.
                Mozesz dac co chcesz mam to gdzies a po drugie nie pytałam sie
                ciebie o zdanie tylko eksperta a ty nim raczej nie jestes
                • kammik Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 14:44
                  Skup się przez moment. Zapytałaś: Skoro tak wlasnie jest ze niby
                  mleko matki chroni dziecko przed chorobami to dlaczego u mnie w
                  rodzinie i wsrod znajomych ktore karmia piersia wszystkie (tak
                  wszystkie, obserwacje kilku letnie) dzieci sa wiecznie chore a
                  dzieci karmione sztucznie wogole nie choruja (jest kilka co
                  faktycznie choruja)
                  Odpowiedziałam, zgodnie z prawdą, że moje dzieci nie
                  chorowały. Ponieważ pytałaś o karmienie piersią, logiczne jest, że piszę o tym
                  właśnie okresie. Jeśli jesteś zainteresowana całym okresem życia mojego
                  starszego dziecka, to daj znać, postaram ci się streścić najważniejsze fakty, w
                  tym infekcje, żebyś nie musiała ślęczeć przy wyszukiwarce.
                  • koni42 Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 14:55
                    Moja corka ma obecnie 9 lat. Byla karmiona piersia 2 lata. Przez
                    pierwsze 3 lata nie chorowala. Po pojsciu do przedszkola chorowala
                    BARDZO (infekcje gornych i dolnych-rzadziej drog oddechowych). Od 7
                    roku zycia adarza jej sie zachorowa, ale to jest lekki katar przez 3
                    dni. Nigdy nie konczy sie antybiotykiem.
                    Obecnie karmie mala tez moim mlekiem i musze powiedziec, ze po
                    wyjsciu ze szpitala wszyscy bylismy chorzy oprocz malej...
                    • koni42 dodam 09.03.10, 14:56
                      oczywiscie karmie mlodsza corke :-)
        • basiak36 Re: Karmienie piersia a odporność 10.03.10, 17:40
          magdakingaklara napisała:

          > do jakie stopnia wzmacnia?? jak juz pisalam nie prowadze statystyki
          > ale obserwacje i zadne dziecko karmione piersia nie zdarzylo sie
          > abby nie chorowalo a dzieci karmione mm nie choruja. I to strasznie
          > mnie zastanawia, ze sie robi taka propaagande na karmienie piersia a
          > w rezultacie nic ono nie daje dziecko.

          Podstawowy blad: myslenie o karmieniu piersia jako ochronie przed
          przeziebieniami:))) W ogole nie o to chodzi.

          Przede wszystkim powinno sie patrzec na to czym sie rozni pokarm ludzki od
          sztucznej mieszanki a nie na to czy dziecko duzo sie przeziebia czy nie:)) Samo
          to wystarczy zeby wiedziec ze nie o przeziebienia w tym wszystkim chodzi:))
    • paul_ina Re: Karmienie piersia a odporność 09.03.10, 15:04
      my z mężem całą zimę chodzimy zaflukani i kaszlący, kichający - a Młoda nie :)
    • manialub Re: Karmienie piersia a odporność 10.03.10, 16:42
      Starszy byl i jest na MM od urodzenia katary miewa jak wiekszosc dzieciakow,
      nigdy nie dostal antybiotyku, mlodszy jest na piersi i tez katary miewa,
      przechodzilismy nawet swinska grype, ale bez antybiotyku sie obeszlo. Osobiscie
      nie widze wielkiej roznicy w chorowaniu, za to kawaler cycowy nigdy nie mial
      zaparc i ma cudna skore chociaz alergik, starszy jest mniej uczulony na nabial
      ale azs kwitlo, zaparcia non stop, pakowalam w niego tony probiotykow,
      kupowalismy "cudowne" plyny do kapieli itp. z mlodszym nie mamy takich akcji.
    • basiak36 Re: Karmienie piersia a odporność 10.03.10, 17:30
      Skoro tak wlasnie jest ze niby
      > mleko matki chroni dziecko przed chorobami to dlaczego u mnie w
      > rodzinie i wsrod znajomych ktore karmia piersia wszystkie

      Ale o czym my mowimy: o chorobach typu przeziebienia, czy o chorobach typu
      cukrzyca, nadcisnienie itp, czyli te ktore rozwijaja sie z czasem?
      Przeziebienia z karmieniem piersia nie maja nic wspolnego, po prostu zalezy to
      czy dziecko stycznosc z innymi dziecmi (wtedy swoje odchoruje i bedzie ok), czy
      jest hartowane czy przegrzewane itp.

      POkarm matki chroni przed roznymi wirusami, infekcjami itp, zawiera aktywne
      przeciwciala obecne przez caly okres karmienia. Ale cala reszta zalezy od nas.

      (tak
      > wszystkie, obserwacje kilku letnie) dzieci sa wiecznie chore a
      > dzieci karmione sztucznie wogole nie choruja

      To ja poprosze o dokladne dane tych obserwacji, ile dzieci, jaki okres czasu,
      czy mialy rodzenstwo itp :)) Z 1000 sie zbierze?:))

      Statystycznie np dzieci karmione piersia sa o wiele rzadziej hospitalizowane, np
      z powodu infekcji ukladu pokarmowego, rotawirusa itp.
      • pomarancza-1 Re: Karmienie piersia a odporność 11.03.10, 16:31
        Chyba nie sądzisz, że karmienie piersią chroni przed zachorowaniem
        na cukrzycę i nadciśnienie... bo to jeszcze większy absurd niż
        ochrona przed przeziębieniem.

        Ciekawe, że nigdy w drugą stronę to nie działa tzn. jak się czyta o
        przyczynach cukrzycy to NIGDY nie znajdzie się informacji, że sposób
        karmienia w niemowlęctwie miał znaczenie.
    • iwonagos Re: Karmienie piersia a odporność 11.03.10, 08:43
      Straszą córkę karmiłam piersią do roku. Nie zachorowała ani raz do czasu pójścia do przedszkola, tzn w wieku 2,5. Teraz ma 4 lata i ciągle choruje. Ostatnio nawet nie daję do przedszkola. Młodszą karemię od prawie 7 miesięcy. W tym czasie miała 2 razy zapalenie ucha, zapalenie zatok sitowych, zapalenie gardła. Właśnie skończyła serię 14 zastrzyków. W sumie to 4 antybiotyk. Kuzynka karmi butlą, mały ma 4 miesiące i już 2 razy był na antybiotyku. Nie ma reguły.
      • magdakingaklara Re: Karmienie piersia a odporność 11.03.10, 13:20
        ja wiem ze nie ma reguły tylko zastanawia mnie czemu taki jest
        nacisk aby karmic piersia skoro jak widac nie ma tp wplywa na
        odpornosc dziecka
        • basiak36 Re: Karmienie piersia a odporność 11.03.10, 13:40
          magdakingaklara napisała:

          > ja wiem ze nie ma reguły tylko zastanawia mnie czemu taki jest
          > nacisk aby karmic piersia skoro jak widac nie ma tp wplywa na
          > odpornosc dziecka

          Jak pisalam wyzej, w ogole nie o to chodzi. Warto karmic piersia bo jest to
          mleko ktore podporzadkowane jest pod potrzeby dziecka, zmienia sie wraz ze
          wzrostem dziecka, inne jest w dzien, inne w nocy. Witaminy, mineraly, kwasy
          tluszczowe i cala reszta obecne w pokarmie sa swietnie przyswajalne, reaguja
          miedzy soba, i jest ich tyle ze nie sposob to podrobic. Mozna probowac,
          dlatego firmy produkujace mieszanki analizuja sklad mleka kobiecego, ulepszaja
          mieszanki - moga owszem dodac te skladniki ktore da sie dodac sztucznie (bo
          wielu sie zwyczajnie dodac nie da), ale problem jest tez w tym jak je pozyskac,
          z czego, i zrobic tak zeby koszty nie byly za wysokie, ile tego dodac bo nie da
          sie dodac tyle ile jest w pokarmie bo sie inaczej wchlania etc. To bardzo
          obszerny temat.

          Duzo by tu pisac, w pokarmie pojawiaja sie np przeciwciala reagujace na wirusy
          ktore panuja w otoczeniu matki, itp. Nie sposob to dokladnie opisac.
          Odpornosc dziecka to tylko bardzo niewielki aspekt tego wszystkiego i raczej nie
          mierzy sie tego chorowaniem na typowe przeziebienia wieku dzieciecego:)) Mozesz
          miec dziecko karmione mieszanka, zahartowane od poczatku, ktore nie bedzie sie
          przeziebialo, mozesz miec dziecko karmione piersia, ktore ma rodzenstwo w
          przedszkolu, do tego jest przegrzewane, i bedzie chorowac non stop:).
          • magdakingaklara Re: Karmienie piersia a odporność 11.03.10, 13:46
            oki rozumiem. Ale na przyklad gdz mama musi byc na diecie bo dziecko
            ma alergie lub wiadomo jak ma kolki to tez nie mozna wszystkiego
            jesc. To takie mleko jest wartosciowe jak matka zywi sie np.
            wylacznie serkami czy tez chlebem z maslem np.
            http://s9.suwaczek.com/200906185180.png
            • basiak36 Re: Karmienie piersia a odporność 11.03.10, 14:12
              magdakingaklara napisała:

              > oki rozumiem. Ale na przyklad gdz mama musi byc na diecie bo dziecko
              > ma alergie lub wiadomo jak ma kolki to tez nie mozna wszystkiego
              > jesc. To takie mleko jest wartosciowe jak matka zywi sie np.
              > wylacznie serkami czy tez chlebem z maslem np.

              Tak samo jak w ciazy: organizm matki robi co moze aby dobrze odzywic dziecko.
              Jesli nie dostanie czego potrzebuje z jedzenia ktore matka je, bedzie czerpac z
              zapasow. A w ciazy oczywiscie organizm zapasy robil, bo wie ze roznie bywa:)
              Matka musialaby byc solidnie niedozywiona aby mialo to wplyw. I wtedy przede
              wszystkim odbije sie to na jej zdrowiu.
              Jesli matka musi byc na restrykcyjnej diecie, z pomoca lekarza mozna odpowiednio
              ulozyc jadlospis, dodajac ewentualne suplementy witaminowe.
              • magdakingaklara Dzieki basiak36 11.03.10, 15:17
                Dzieki za wytlumaczenie i pozdrawiam:))
Pełna wersja