kochanaoliwcia
10.03.10, 18:07
Witam
moja córka ma już 8 tygodni, cały czas karmię ją piersią. Czasem jest
sytuacja że przez dobę nie robi kupki, czasem kupkę robi co 2ga
zmianę pieluszki. Ale bardziej zastanawia mnie fakt że nieraz córcia
pręży się i gniecie, robi się czerwona, jakby chciała zrobić kupę a
nie mogła i po chwili następuje płacz. Sytuacja choć nie często to
jednak występuje w róznych sytuacjach, zarówno godzinę - dwie po
zrobieniu kupki jak i wtedy gdy jest np. popołudnie a ona nie zrobiła
"nic" od rana. Niekiedy jest to tak przeraźliwy płacz że nic nie
pomaga... Nasz Pediatra nie widzi nic złego bo dziecko prawidłowo
przybiera na wadze a wszystko inne tłumaczy przystosowywaniem się do
naszego środowiska, a my nie wiemy czy mozna mu ufać. Kupka sama w
sobie jak już jest wydaje się być normalną - rzadka, koloru żółtego.
Czy są jakieś sposoby żeby dziecko było spokojniejsze? czy to
rzeczywiście jest czas przystosowywania się do nowego otoczenia??
Jeszcze mam jedno pytanie a mianowicie w dzień jak dziecina śpi to
często macha rączkami, nóżkami, pręży się i nierzadko przy tym się
budzi i jest rozdrażniona, natomiast w nocy budzi się tylko do
karmienia i odrazu zasypia. Czy to machanie, prężenie się jest
normalne i przejdzie po jakimś czasie ?