kilka problemów w jednym wątku

10.03.10, 21:17
1. Dziecko karmię wyłącznie piersią i marzeniem byłoby karmić
pełnych 6 miesięcy właśnie tak. Problem ; powrót do pracy, corka
skończy wtedy 5 miesięcy, zostanie więc miesiąc.Jak to zrobić mając
na uwadze to, ze dziecko absolutnie nie toleruje butelki. Myslałam,
ze bedę ściagać laktatorem i babcia poda butlą ale w tej chwili nic
z tego!
2. Córka nie toleruje smoczka usypiacza. Problem w tym, że z
zamiłowaniem ssie kciuk. Jak nauczyć ssania smoczka, żeby wygasić
to nieszczęsne ssanie kciuka?
3. Ma 3 miesiące, urodziła się z wagą 3460, teraz waży 6 kg. W
ciągu minionych 3 tygodni przybyła tylko 250 gram, to nie za mało?
    • biza7 Re: kilka problemów w jednym wątku 10.03.10, 21:40
      antosiczek napisała:

      > 1. Dziecko karmię wyłącznie piersią i marzeniem byłoby karmić
      > pełnych 6 miesięcy właśnie tak. Problem ; powrót do pracy, corka
      > skończy wtedy 5 miesięcy, zostanie więc miesiąc.Jak to zrobić
      mając
      > na uwadze to, ze dziecko absolutnie nie toleruje butelki.
      Myslałam,
      > ze bedę ściagać laktatorem i babcia poda butlą ale w tej chwili
      nic
      > z tego!

      A wracasz do pracy na cały etat?? Ile godzin Cię nie będzie?
      Skoro dziecko nie chce butli, to nie ma sensu moim zdaniem "na siłę"
      uczyć. Próbuj może zamiast butli - kubeczek. Możesz z niekapka
      zrobić "kapek" (czyli wyjąć zaworek) i w ten sposób przyzwyczając
      malucha. Po jakimś czasie, jak załapie o co chodzi, możesz próbować
      wprowadzić zaworek z powrotem, ale nie ma musu - my na przykład nie
      używamy zaworka, córeczka do dziś (14 miesięcy) nie toleruje takiego
      ssania;) Wprawdzie po każdym karmieniu trzeba przebierać, bo cała
      mokra, no ale 5-miesięczny maluch raczej nie będzie jeszcze wywijał
      kubeczkiem, więc nie powinno być tak źle.

      Ewentualnie, możecie trenować podawanie mleka po prostu z kubeczka
      (nie z ustnika) - są takie kubeczki specjalnie dla maluchów, z
      wyprofilowany, brzegiem. Jak moja córeczka była taka mała, to w ten
      sposób jej podawałam od czasu do czasu trochę mleka (żeby nauczyć i
      zobaczyć jak jej idzie takie picie), ale ja nie wracałam do pracy,
      więc nie było ciśnienia i się specjalnie do tego nie przykładałyśmy.


      > 2. Córka nie toleruje smoczka usypiacza. Problem w tym, że z
      > zamiłowaniem ssie kciuk. Jak nauczyć ssania smoczka, żeby wygasić
      > to nieszczęsne ssanie kciuka?

      Odradzam naukę ssania smoczka, skoro chcesz karmić piersią - żeby
      przypadkiem nie namieszał w technice ssania. Zresztą, co to za
      przyjemność ssać taką gumę....;)

      Oduczyć ssania kciuka można na kilka sposobów, w zależności od tego
      co na dane dziecko zadziała - można zakładać rękawiczki na łapki,
      albo - co bardziej czasochłonne chyba - po prostu systematycznie za
      każdym razem jak kciuk wędruje do buzi, to go wyjmować i mówić że
      nie wolno. W końcu dziecko załapie. A tymczasem może zaproponować
      jakieś gryzaczki małe, takie z wodą w środku.... Nadają się nie
      tylko do gryzienia, ale właśnie do ssania, ciamkania itd.
      (przetestowane - córeczka wprawdzie nie ssała kciuka, ale lubiła i
      nadal lubi wkładać całe łapki do buzi).


      > 3. Ma 3 miesiące, urodziła się z wagą 3460, teraz waży 6 kg. W
      > ciągu minionych 3 tygodni przybyła tylko 250 gram, to nie za mało?

      W pierwszych trzech miesiącach przyrosty teoretycznie powinny
      wynosić minimum średnio 120g na tydzień. Ale to, że średnia z
      ostatnich trzech tygodni jest troszkę niższa nie oznacza jeszcze, że
      dzieje się coś złego - trzeba by przyjrzeć się wszystkim przyrostom
      od początku. Dzieci rosną skokami, które - jak się malucha często
      waży - łatwo wziąć za "zatrzymanie" wzrostu. Więc jeżeli się
      martwisz, to podaj wszystkie wyniki ważenia z datami, od najniższej
      spadkowej po urodzeniu do chwili obecnej, i wtedy coś więcej będzie
      można powiedzieć.
    • froobek Re: kilka problemów w jednym wątku 10.03.10, 21:46
      > 1. Dziecko karmię wyłącznie piersią i marzeniem byłoby karmić
      > pełnych 6 miesięcy właśnie tak.

      To nieodwołalna decyzja? Może się jeszcze zastanowisz? :-)


      > Problem ; powrót do pracy, corka
      > skończy wtedy 5 miesięcy, zostanie więc miesiąc.Jak to zrobić mając
      > na uwadze to, ze dziecko absolutnie nie toleruje butelki. Myslałam,
      > ze bedę ściagać laktatorem i babcia poda butlą ale w tej chwili nic
      > z tego!

      Karmić kubeczkiem dla niemowląt takim jak np. ten:
      www.ekobaby.pl/sklep.php?cat=16&id=29&ec=0
      Jeśli do czwartego m-ca życia nie pojawia się absolutna konieczność podania butelki, to naprawdę już szkoda by było uczyć jej tak duże dziecko.


      > 2. Córka nie toleruje smoczka usypiacza. Problem w tym, że z
      > zamiłowaniem ssie kciuk. Jak nauczyć ssania smoczka, żeby wygasić
      > to nieszczęsne ssanie kciuka?

      Przyznam, ze ja spanikowałam z kciukiem i zaczęłam podawać smoczek, jak synek miał 3 m-ce i 3 tygodnie (po trzech tygodniach wyjmowania mu kciuka z buzi po 80 razy dziennie), ale dziś już bym inaczej postąpiła. Wszystkie dzieci koleżanek pięknie z kciuka wyrosły :-)
      • antosiczek Re: kilka problemów w jednym wątku 10.03.10, 23:04
        1.Chcę karmic piersia wyłącznie- do 6 miesiaca przez wzgląd na
        ryzyko nietolerancji pokarmowych, czynniki dziedziczenia niestety.
        2. Ze ssania kciuka kiedyś się wyrasta, tylko jakie to ma
        konsekwencje jeżeli chodzi o wady zgryzu i wady wymowy?
        3. Przyrosty wagi;
        - waga urodzeniowa 3460
        - po 2 dobie życia 3280
        - 3 tygodnie życia 4100
        - 6 tygodni życia 5200
        -10 tygodni zycia 5740
        - 13 tygodni życia 6000
        • froobek Re: kilka problemów w jednym wątku 11.03.10, 20:21
          > 1.Chcę karmic piersia wyłącznie- do 6 miesiaca przez wzgląd na
          > ryzyko nietolerancji pokarmowych, czynniki dziedziczenia niestety.

          Wtedy nie można dłużej karmić???


          > 2. Ze ssania kciuka kiedyś się wyrasta, tylko jakie to ma
          > konsekwencje jeżeli chodzi o wady zgryzu i wady wymowy?

          Ale one powyrastały w wieku 5-6 m-cy :-)
          Żałuję swojej paniki.
          Prawdopodobnie jest to naturalna faza u małego niemowlaczka.
          • antosiczek Re: kilka problemów w jednym wątku 15.03.10, 12:54
            Dziecko ważone 2 tygodnie temu; 6000
            waga z dnia dzisiejszego 6140. Chyba to jednak za mały przyrost?
            Ostatnie tygodnie naprawdę mało jada, bywa tak, że przerwy pomiędzy
            karmieniami sięgają 10 godzin i nie tylko w nocy, w dzień w czasie
            czuwania też. Dziecię od miesiąca szpera sobie w buzi i się ślini.
            Od 2 tygodni rączek z buzi nie wypuszcza i tak "nagryza" dziąsłami,
            że skóra na kostkach palców jest poździerana. Zęby?
    • monika_staszewska Re: kilka problemów w jednym wątku 11.03.10, 15:51
      Przyrosty początkowo były duże, potem zaczęły maleć, ale czy
      tendencja się utrzyma czy jednak Dziewczę stanie na tym niższym
      poziomie nie wiemy. Dowiemy się przy kolejnym ważeniu. Jeśli jednak
      mniejszy przyrost Panią niepokoi można zaproponować Młodej Damie
      częstsze karmienie, szczególnie w nocy.
      A o jedzenie w czasie Pani nieobecności proszę się nie niepokoić,
      Dzieci, nawet te które nie chciały spojrzeć na łyżeczkę czy kubek,
      zmieniają zdanie jak tylko się okazuje, że Mamy na horyzoncie nie
      widać, a głód daje o sobie znać. Owszem sa wyjątki, które jak Mamy
      nie ma odmawiają jedzenia, ale te Maluchy odbijają sobie za
      wszystkie czasy jak tylko Mama przekracza próg domu - prawie nie
      wypuszczaj piersi z buzi do następnego zniknięcia Rodzicielki.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja