KUPY czy to objaw alergii ???

12.03.10, 00:32
Mój synek ma 4,5 m-ca i jest karmiony tylko piersią. Martwią mnie
jego kupki, które przeważnie są płynne,czasem zielonkawe z ciągnącym
się śluzem w kolorze stolca. Sporadycznie pojawiają się w
niewielkiej ilośći drobne pasemka krwi (ok 3-4 malutkie niteczki).
Czy to wszystko może świadczyć o jakiejś alergii pokarmowej albo
innej nieprawidłowości, czy jest to po prostu niedojrzałość układu
pokarmowego i wystarczy przeczekać, aż się samo unormuje?
Czy są jakieś badania kału, na podstawie których można by określić
co jest powodem występowania takich kupek?
Czy jesli przyczyną jest jakis składnik mojej diety, który spożywam
KAŻDEGO dnia, to wszystkie kupki byłyby z krwią, czy może być tak,
że tylko raz na kilka dni pojawi się ta krew, mimo, że dany produkt
spożywam codziennie?
    • gosiu-lek73 Re: KUPY czy to objaw alergii ??? 13.03.10, 10:23
      Mam podobny problem. Mój synek ma prawie 4miesiące i od dwóch
      miesięcy zmagamy się z krwią w kupkach. Nie w każdej znajduję krew.
      Czasami kupka jest żółta czasami zielonkawa.
      Jeśli chodzi o badania to robiliśmy posiew. Wyszła bakteria
      klebsiella oxytoca.Pozbyliśmy się jej ale krew nadal się pojawia.
      Jestem na diecie eliminacyjnej drugi tydzień i nic.
      • gosiu-lek73 Re: KUPY czy to objaw alergii ??? 14.03.10, 12:43
        I co w takiej sytuacji mamy robić? Również ta sytuacja wytrąca mnie
        z równowagi. Już prawie nic nie jem bo wszystko może być
        potencjalnym alergenem. Po jakim czasie można się spodziewać
        rezultatów? Dodam że od dwóch prawie tyg. nie jem a może napiszę co
        jem. Wafle ryżowe, schab pieczony, wieprzowinę, indyka,dżemy,
        cykorię, kaszę kuskus,jęczmienną. manną, orkiszową, ziemniaki,
        papier ryżowy, ryż,migdały, kiełbasę swojską. Jadłam również jabłka
        i gruszki, wędlinę ale kilka dni temu odstawiłam.Piłam też kawe
        zbożową(już nie piję) herbatę, herbaty owocowe, zielone. Przez kilka
        dni nie jadłam też marchwi, pietruszki ale ostatnio dodałam w
        desperacji do zupy.Buraczki z papryką również jadłam.
        Mam nadzieję że nam ktoś pomoże. Pani doktor kazała nam jeszcze
        zrobić badanie na obecność krwi utajonej.
      • monika_staszewska do gosiu-lek73 15.03.10, 13:10
        Poprawa może nastąpić dopiero po trzech tygodniach stosowania diety.
        Jeśli nie będzie żadnej, nawet najmniejszej zmiany na dobre, raczej
        nie to co Pani odstawiła, a coś co zostało rozrabia. I wówczas na
        pierwszy ogień proponowałabym pszenicę i jej produkty wyeliminować.
        No chyba, że Synek dostaje coś do dzioba poza Pani mlekiem, jakieś
        witaminki czy inne cosie. Wówczas od eliminacji tych właśnie rzeczy
        bym zaczęła.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • gosiu-lek73 Re: do gosiu-lek73 15.03.10, 15:49
          Pani Moniko witaminek żadnych nie bierze tylko D.Dostaje natomiast
          od dwóch miesięcy Dicoflor30. Na początku stycznia miał luźniejsze
          kupki więc p.doktor kazała podawać smectę i lakcid. Później
          natomiast zamiast lakcidu dostał dicoflor i tak do tej pory na nim
          jest.Może on coś rozrabia? Poza tym nic więcej synek nie dostaje.
          Pszenicę też już wyeliminowałam. Będę czekać trzy tyg. choć martwię
          się żebym pokarmu nie straciła bo tak uboga jest moja dieta.
          pozdrawiam
          • monika_staszewska Re: do gosiu-lek73 16.03.10, 10:33
            Skoro Dicoflor jest od dwóch miesięcy i od dwóch miesięcy pojawia
            się krew w kupkach pierwsze podejrzenie co do rozrabiania właśnie na
            Dicoflor pada. Luźniejsze kupki czy wręcz zupełnie wodniste są normą
            dla dzieci karmionych piersią, dlatego nawet jeśli staną się znowu
            takie po pożegnaniu z Dicoflorem proponuję się nie niepokoić. Mamy
            nie mieć tych drobinek krwi, a to czy kupka będzie papkowata,
            wodnista czy przypominająca kisiel nie jest istotne.
            A swoją dietę proszę rozszerzyć, bo najwyraźniej nie ma szkodnika w
            tym co Pani odstawiła.
            Jeszcze słowo wyjaśnienia - napisałam o pszenicy, bo jada Pani
            kuskus i kaszę manną, a to kasze pszeniczne właśnie. Tyle, że teraz
            nie ma co nad pszenicą dywagować, bo lepiej zacząć od tego co Dzieć
            zjada. Pani niech je normalnie. Na zdrowie :)
            pozdrawiam serdecznie :)
            monika staszewska
            • gosiu-lek73 Re: do gosiu-lek73 17.03.10, 13:34
              Dziękuję Pani Moniko.
              Dicoflor już odstawiałam. Poczekam jeszcze kilka dni z dietą żeby
              zobaczyć co będzie.Następnie będę stopniowo rozszerzała dietę.
              Pozdrawiam
              • gosiu-lek73 Re: do gosiu-lek73 17.03.10, 19:41
                Pani Moniko jeszcze jedno pytanko. Po jakim czasie od odstawienia
                dicofloru mogę się spodziewać poprawy? Dzisiaj się ucieszyłam bo
                kupki były ładne żółte choć po południu znalazłam jaśniutkie
                niteczki (musiałam się dobrze wpatrywać).Później była kropeczka a w
                następnej zielonej było więcej tej krwi. I moja radość prysła.
                • monika_staszewska Re: do gosiu-lek73 18.03.10, 23:24
                  Oj, no niestety jeszcze przez dwa, czy nawet trzy tygodnie kupki mogą
                  być niezadowalające. Oczywiście może być widac oprawe, ale mogą też
                  zdarzać się pogorszenia. Po trzech tygodniach powinno być już widać
                  jeśli nie całkowitą to przynajmniej zdecydowaną poprawę.
                  pozdrawiam serdecznie :)
                  monika staszewska
    • mama_kaspra Re: KUPY czy to objaw alergii ??? 13.03.10, 11:39
      U nas niestety podobnie - krew w kupce (czasem male pasemka, czasem
      mikroskopijne kropeczki) pojawia sie od mniej wiecej trzeciego miesiaca - Kasp
      ma teraz ponad 6, a ja ciagle nie wiem dlaczego. Najpierw podejrzewalam cytrusy
      i skorupiaki, ale wyeliminowanie ich nie pomoglo. Pediatra oczywiscie przychylil
      sie do mojej kolejnej diagnozy ze to najprawdopodobniej alergia na na bialka
      mleka krowiego i zalecil eliminacje przez 4 tygodnie. Zeby nie powtarzac diety
      jesli to jednak nie tylko mleko, zrezygnowalam rowniez z glutenu, jajek, ryb,
      cytrusow, kukurydzy, soi itp - to znaczy przez trzy tygodnie jadlam tylko proso,
      ryz, jagniecine, indyka, zukinie, dynie i slodkie ziemniaki. Nastapila
      zdecydowana poprawa - kupki tylko zolte, dni bez krwi w ogole albo tylko male
      kropeczki. Postanowilam wiec "zaszalec" i zaczelam powoli wprowadzac nowe
      produkty. Eksperymenty sugeruja ze brokul, por, seler, sliwki, zielona cebulka,
      zyto, pietruszka, salata, czosnek, losos, banany i jablka zdaja sie byc ok, ale
      marchewka, buraczki i ziemniaki powoduja powrot krwi - nie jestem pewna co do
      groszku, brukselki, gruszek i kalafiora. Niestety, jako ze krew nie pojawia sie
      natychmiast, ale po 24-48 godzinach od nowego produktu, i nie znika nastepnegi
      dnia ale utrzymuje jeszcze przez kilka - tak naprawde nie jestem na 100% pewna
      czy to co jem ma jakikolwiek wplyw na te kupki. Dodam ze Kasp rosnie i przybiera
      na wadze co najmniej swietnie, nie cierpi na jakiekolwiek wzdecia czy bole i na
      pierwszy rzut oka zdaje sie byc okazem zdrowia. Od dluzszego czasu ma na buzi
      lekka wysypke, ktora jest bardziej lub mniej wyczuwalna i zdaje sie byc bez
      zwiazku z tym co jem. Jestem dosyc podlamana cala sytuacja - i w tej chwili
      czekamy na wizyte w klinice (mieszkam w Norwegii i tu opcja jest albo "zwykly"
      pediatra albo klinika uniwersytecka, nic pomiedzy). Jestem bardzo ciekawa co
      Pani Monika - i inne mamy - mysli o naszym problemie; nasz pediatra nie byl zbyt
      optymistyczny ze klinika bedzie w stanie pomoc....
      • monika_staszewska do mama_kaspra 15.03.10, 13:10
        Ano, myślę tak, że skoro zauważyła Pani poprawę po eliminacji
        konkretnych produktów, znaczy, że jeden lub kilka z nich rozrabiało.
        Skoro przy wprowadzaniu różności czasami widać pogorszenie (nawet z
        pewnym opóźnieniem), a czasami jest dobrze znaczy,z e część
        produktów niewątpliwie może wrócić, a inne nie. Niepewne
        potraktowałabym ponownie czyli zabrała na kilkanaście dni i ponownie
        wprowadziła żeby się upewnic czy reakcja jest czy jej nie ma.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • mama_kaspra Re: do mama_kaspra 10.05.10, 16:30
          Chcialam odswiezyc watek "ku pokrzepieniu serc" - od miesiaca nie widujemy juz
          nawet sladow krwi. Po wielu tygodniach eksperymentowania z dieta ciagle nie
          wiem, czy to w ogole byla alergia, z ktorej Kasp wyrosl zanim przyszla pora na
          powtorne sprawdzenie podejrzanych produktow, czy moze jednak jakas infekcja? Tak
          czy inaczej, od kilku tygodni jem znowu wszystko, a i Kasp smialo probuje wielu
          produktow - a kupki nie wskazuja na to, zeby mu to nie sluzylo. Oczywiscie jego
          podstawowym pozywieniem jest ciagle moje mleko - reszta jedzenia jest raczej do
          probowania. Odstawienie naprawde nie jest odpowiedzia na podejrzenie alergii!
          • monika_staszewska Re: do mama_kaspra 11.05.10, 15:21
            Dobrze jest móc przeczytać takie krzepiące informacje - dziękuje, że
            zechciała Pani napisać jak sytuacja wygląda obecnie.
            pozdrawiam serdecznie :)
            monika staszewska
            • mama_kaspra Re: do mama_kaspra 13.05.10, 15:11
              To podziele sie jeszcze nowo nabyta wiedza - odkrylam u Kaspa alergie na bialko
              jaja. Ja jadlam jajka od dawna, bez zadnych klopotow, a on zoltko - i byc moze
              sladowe ilosci bialka w nalesnikach i ciastkach w restauracji (BLW i podroz do
              Francji).
              Ale omlet z calego jajka nie przeszedl - kichanie, wyciek z nosa, czerwona skora
              i bable jak od pokrzywy na rekach i twarzy - wyraznie kontaktowo. Pojawilo sie w
              ciagu minut, zniknelo po pol godzinie. Pozniej upewnilam sie jeszcze raz, juz
              tylko smarujac mu plecy odrobinka bialka - blyskawiczna wylacznie miejscowa
              reakcja, przeszla po pol godzinie znowu.
              To bylo tuz po tym, jak zglosilam cudowne wyleczenie - od paru dni obserwujemy
              kupki, i sa dalej jak najbardziej ok.
              I teraz pytanie praktyczne - czy ja moge dalej jesc jajka? Kaspowi zamierzam za
              pare tygodni podac znowu zoltko, z bialkiem poczekam co najmniej do roku i
              przetestuje na skorze najpierw. Ale co ze mna? Jesc, jesli nie ma objawow, ze mu
              to szkodzi, czy raczej nie?
              I pytanie teoretyczne - moglo to bialko wlasnie nam szkodzic, a teraz reakcja
              jest inna? Ale poprawa zaczela sie kiedy nie jadlam jeszcze jajka, i
              postepowala kiedy do jajek wrocilam....
              • monika_staszewska Re: do mama_kaspra 17.05.10, 15:53
                Tak mogło być. A, że Kaspr podrósł, a więc i jego przewód pokarmowy
                dojrzał nieco, więc już na jajo, a raczej na białko jaja w Pani
                diecie nie reaguje, ale jeśli zjada sam ma nadal problem.
                pozdrawiam serdecznie :)
                monika staszewska
    • mar_rog Re: KUPY czy to objaw alergii ??? 15.03.10, 12:28
      moj maly tez tak mial-zielone kupki zadkie i sluz. pani doktor zaliczila
      20-dniowa kuracje dicoflorem-przeszlo jak reka odjal-i nie byla to wcale zadna
      alergia tylko to po prostu niedojrzalosc ukladu jeszcze.moze i w tym
      przypoadkach dicoflor badz jakies inne bakteryjki pomoga
      • twitti Re: KUPY czy to objaw alergii ??? 15.03.10, 16:31
        U nas bylo podobnie, w kupie pojawila sie krew. Bylo jej coraz
        wiecej, wiec w koncu wyladowalismy na ostrym dyzurze. Okazalo sie ze
        mala ma szczeline odbytu. Juz miesiac z tym walczymy i nie chce sie
        zagoic. Czy ma uczulenie? tak myslalam, mleka nadal nie pije..
    • monika_staszewska do alicja_wk 15.03.10, 13:09
      Zielonkawe, ciągnące się kupki mogą sobie być. Jeśli coś jest
      zastanawiające to owe pasemka krwi. Skoro zdarzają się sporadycznie
      raczej nie sa związane z czymś co Pani jada codziennie. Jeśli
      chciałaby Pani spróbować odkryć winowajcę dobrze by było notować na
      jednej kartce wszystko co Pani zjada i wypija, a na drugiej to co
      dzieje się z kupkami. Taką notatki pewnie trzeba by prowadzić przez
      dwa, trzy tygodnie, a następnie porównać zapiski i zobaczyć czy nie
      ma zauważalnej zależności (nawet z kilkudniowym "przeskokiem")
      między tym co Pani zjada, a zmianami w kupkach.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • asiunia118 Re: do alicja_wk 15.03.10, 18:06
        My miałyśmy dokładnie ten sam problem i nie wiem co było przyczyną
        krwi :-((( alergolog stwierdził, ze to nie dojrzałość układu
        pokarmowego i trzeba poczekać, odkąd zaczełysmy rozszerzac diete,
        kupki zmieniły konsystencję na zbitą i juz krwi nie widac, robilysmy
        badanie na krew utajoną i nic nie wyszlo, ale wczesniej tez nie w
        kazdej kupce była krew. Takze w sumie nie wiem czy krew zniknela,
        czy poprostu teraz jej nie widac. Jak sie diagnozuje szczeline
        odbytu, bo to chyba jedyne badanie którego nie mialysmy.
      • goniam33 tak 15.03.10, 21:18
        u mojego synka kupki byly objawem alergii pokarmowej, poszlismy do
        alergologa i kazala mi zastosowac diete beznabialowa na ktorej w 2
        msc schudlam 17kg i prawie sie przewracalam... przeszlam na
        nutramigen i problem kupkowy sie skonczyl. obydwoje jestesmy
        szczesliwi ja bo normalnie jem,on bo nie placze nie wije sie przy
        robieniu kupki ze sluzem... robi normalne kupki wkoncu.
        • gosiu-lek73 Re: tak 15.03.10, 21:54
          PODOBNIE I JA SCHUDŁAM JUŻ DUŻO I NIE MAM NA NIC SIŁY. WOLAŁABYM NIE
          PRZECHODZIĆ NA MODYFIKOWANE ALE JAK WIDZĘ KREW TO OPADAM CAŁKOWICIE
          Z SIŁ.
          NAJGORSZE ŻE NIE WIADOMO CZY TO ALERGIA. CZASAMI KUPKI SĄ ZIELONE Z
          TAKIM BIAŁYM ŚLUZEM ALBO NIESTRAWIONYM POKARMEM I TO CHYBA MOŻE
          OZNACZAĆ ALERGIĘ.
          CIEKAWA JESTEM CO Z TĄ SZCZELINĄ.MOŻE JESZCZE KTÓRAŚ Z WAS ROBIŁA
          INNE BADANIA DZIECKU?
          • asiunia118 Re: tak 20.03.10, 12:32
            U nas niestety po ponad miesiacu wczoraj i przedwczoraj pojawiły się
            nitki krwi w kupce :-((( może to po śliwkach, bo dałam małej bo robi
            ostatnio same takie kozie bobki, czy to może być reakcja na podanie
            glutenu kilka dni temu? podałam dwa dni z rzędu, ale z 5 dni temu
            odtsawiłam bo mała dostała wysypki na buźce. Mój mąż to już się ze
            mnie śmiał, że jak jakaś maniaczka oglądam te jej kupki z każdej
            strony, ale jak widać trzeba być czujnym cały czas.
            • monika_staszewska Re: tak 22.03.10, 16:42

              Krew w kupce w istocie nie powinna się pojawiać, ale ona może mieć
              tego samego winowajcę, który spowodował twardość kupek. Może więc
              najprościej będzie, jeśli przypomni Pani sobie, po której nowości
              kupki przestały być papką, a stały się mniej lub bardzie, ale już
              zbitą masą. I ową nowość dobrze by było wykluczyć z diety Córeczki -
              jeśli strzał będzie trafny kupki w ciągu kilku czy kilkunastu dni
              powinny stać się miękkie, a krew powinna zniknąć w ciągu trzech
              tygodni.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
Pełna wersja