Same początki, brak doświadczenia - karmienie

14.03.10, 20:14
Witam dziewczyny! Nie mam konkretnego pytania, potrzebuję po prostu
wszystkich niezbędnych informacji na temat karmienia piersią,
odciągania mleka, laktatorów itp. Termin na koniec marca, a mam
poczucie, że nic nie wiem. Orientuję się, jak dziecko powinno łapać
cycka, a jak nie, wiem, jak je trzymać podczas karmienia. Ale jak
jest z odciąganiem mleka, to się robi od początku? Czy jak dziecko
ładnie, regularnie je, to nie muszę odciagac? Bo w zasadzie po co,
skoro chce karmić wyłącznie piersią przez ten pierwszy okres?
Zakładam, że wszystko będzie w porządku, że będę miała pokarm, a
dziecko będzie prawidłowo ssało, narazie potrzebuję wskazówek do
takiej sytuacji:)
Butlą będę chciała zacząć karmić w 4. miesiącu życia dziecka, na
zmianę z cyckiem. I jaki laktator wybrać - ręczny, czy elektryczny?
I jeszcze jedno - czy takie odciągnięte mleko można jakoś
przetrzymywać, zamrażać? Kiedyś czytałam o takich specjalnych
woreczkach do przetrzymywania mleka, ale nie pamiętam szczegółów.
Być może bedę musiała z nich korzystać. Dlatego proszę o wszelkie
rady w tym temacie, będę wdzięczna:)
Pozdrawiam!

Ten sam wątek poruszyłam na forum Niemowlę, od dziewczyn dostałam
skierowanie tu do Was, szczególnie do mruwy9 i basik36. Będę
wdzięczna za odpowiedzi i wskazówki od każdej, pozdrawiam:)

    • basiak36 Re: Same początki, brak doświadczenia - karmienie 14.03.10, 22:32
      gemmi18 napisała:

      > Witam dziewczyny! Nie mam konkretnego pytania, potrzebuję po prostu
      > wszystkich niezbędnych informacji na temat karmienia piersią,
      > odciągania mleka, laktatorów itp. Termin na koniec marca, a mam
      > poczucie, że nic nie wiem. Orientuję się, jak dziecko powinno łapać
      > cycka, a jak nie, wiem, jak je trzymać podczas karmienia.

      Pozycje sa tutaj:
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=359&Itemid=113
      I tutaj:
      www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=26011&_tc=0895FDCAC1B249918259AD625438FA98
      I filmiki: www.drjacknewman.com/video-clips.asp

      Zwroc uwage jak blisko dziecko jest mamy, ze lezy bokiem, na poziomie piersi,
      nie nizej (poduszka sie przydaje), ze nie trzymamy dziecka za glowe. Najlepiej
      zeby bylo jak najlzej ubrane, body albo w samej pieluszce, i czulo skore mamy.

      Ale jak
      > jest z odciąganiem mleka, to się robi od początku? Czy jak dziecko
      > ładnie, regularnie je, to nie muszę odciagac?

      Nie musisz. Dziecko powinno ssac na tyle czesto aby sobie poradzic z ewentualnym
      nawalem (nawalu moze nie byc, to zalezy, i nie ma znaczenia). Jesli jest za
      bardzo spiace, trzeba budzic, mozna wtedy np odciagnac reka, podac dziecku
      strzykawka itp. Ale to tylko w razie problemow. W normalnej sytuacji, zarowno po
      porodzie sn jak i cc, dziecko moze byc karmione od razu (po cc po zabiegu
      oczywiscie), i ssac bardzo czesto, bez separacji od mamy.

      Bo w zasadzie po co,
      > skoro chce karmić wyłącznie piersią przez ten pierwszy okres?
      > Zakładam, że wszystko będzie w porządku, że będę miała pokarm, a
      > dziecko będzie prawidłowo ssało, narazie potrzebuję wskazówek do
      > takiej sytuacji:)

      Pokarm jest na pewno, juz teraz, od polowy ciazy. Ewentualne problemy jesli sa
      to pojawiaja sie z tym jak dziecko ssie, i trzeba i mozna je korygowac. Na
      poczatku jest siara ktorej jest bardzo niewiele, nie bardzo da sie odciagac, a
      dziecko moze wtedy chciec ssac na okraglo.

      > Butlą będę chciała zacząć karmić w 4. miesiącu życia dziecka, na
      > zmianę z cyckiem. I jaki laktator wybrać - ręczny, czy elektryczny?

      Zalezy, sa mamy ktorym pasuje odciaganie reka, innym recznym laktatorem, a innym
      elektryczny. Nie ma reguly. Elektrycznym jest plus taki ze nie musisz reka machac:)
      Co do butelki, u dziecka 4-6 miesiecznego mozna zaczac korzystac z kubeczkow dla
      niemowlat, i w ogole nie dawac butelki. A jesli chcesz karmic mieszanie, to po
      prostu bedziesz musiala probowac z butelkami.

      > I jeszcze jedno - czy takie odciągnięte mleko można jakoś
      > przetrzymywać, zamrażać? Kiedyś czytałam o takich specjalnych
      > woreczkach do przetrzymywania mleka, ale nie pamiętam szczegółów.

      Mozna w woreczkach, sa tez specjalne sloiczki.
      Zamrazac mozesz jak najbardziej:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,99300346,99366802,Re_mrozenie_pokarmu.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,99267091,99275377,Re_przechowywanie_odciagnietego_mleka.html
    • mami.nka Re: Same początki, brak doświadczenia - karmienie 15.03.10, 08:04
      Basia juz chyba wszystko napisala, co trzeba :) warto poczytac jeszcze na forum
      watek
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,71686792,71686792,Najwieksze_Glupoty_o_karmieniu_piersia_Best_Of.html
      tutaj dowiesz się, jakim hasłom się nie dać i im nie wierzyć, bo problemy na
      pewno przyjdą i będziesz miała 100 doradców wokół siebie, pewnie głównie mamy,
      babcie, ciocie, które same wychowały ileśtam dzieci, ileśtam lat temu. Czasami
      możesz usłyszeć coś, co znajduje się w tym wątku jako głupota...

      Co do laktatora, to ja kupiłam w szpitalu, położne mi poradziły, żeby rozkręcić
      laktację, bo w 3 dobie jeszcze miałam problem z pokarmem, a poza tym mój synek
      miał dużą żółtaczkę i odmawiał ssania, wiec żeby go nie dokarmiać mm, ściągałam
      i podawałam po palcu strzykawka z drenem. Jeżeli dziecko ssie, to oczywiście nie
      ma czegoś takiego jak brak, czy mało pokarmu, ale u mnie tak właśnie było, nie
      było ssania, to i mleczka nie było, poza tym byłam tak zestresowana, że nie
      dziwie się, że nie było. Powodzenia.
    • aadzia21 Re: Same początki, brak doświadczenia - karmienie 15.03.10, 08:50
      A ja myślę, że nie martw się na zapas. Karmienie to naturalna
      sprawa, więc dopiero jak pojawią się faktyczne problemy, to zajrzyj
      tu lub zadzwoń do p. Moniki. Powodzenia:)
    • ola4-0 Re: Same początki, brak doświadczenia - karmienie 15.03.10, 11:33
      Jeżeli chcesz karmić piersią przede wszystkim musisz wierzyć w
      siebie i to bardzo i nie załamywać się przy początkowych
      trudnościach, każda z nas je przechodziła i dałyśmy radę:)
      jeżeli będziesz miąła jakieś problemy zawsze możesz zajżeć na to
      forum, mi ono na początku bardzo pomogło. Przy reszcie poprostu zdaj
      się na naturę wszystko będzie ok trzymam kciuki:)
    • gemmi18 Re: Same początki, brak doświadczenia - karmienie 15.03.10, 11:50
      Dziękuję za podpowiedzi, informacje, wskazówki i linki - bardzo pomocne, już mi się wiele rozjaśniło, oczywiście będę tu zaglądać, gdy już przyjdzie mi doświadczać tej całej natury:)
      Pozdrawiam:)
      • donkej Re: Same początki, brak doświadczenia - karmienie 15.03.10, 12:08
        To ja Ci dam jeszcze jedną dobrą radę: wyobraź sobie, że jesteś prostą wiejską
        babą z dzieckiem przy piersi. Wyłącz myślenie, liczenie, porównywanie, pytań
        sobie nie zadawaj, tylko dziecko przystawiaj, kiedy chce i ile chce. :-))) Bo to
        "cywilizacja" wszystko komplikuje.
Pełna wersja