ból brodawek, żółte kupki,

18.03.10, 14:30
Kilka dni temu urodziłam dziecko, problem oczywiście dotyczy kamienia.... w tej chwili karmię i cycem i butelką - inaczej się nie da.. :(, pewnie na forum były już takie tematy ale ze wstępnych oględzin nic nie znalazłam. Problem jest taki że potwornie bolą mnie brodawki , nakładki trochę pomagają ale mała nie za bardzo chce przez nie jeść - więc odpada, od wczoraj już doszedł ból piersi podejrzewam że z nadmiaru pokarmu bo są bardzo twarde. Mała ciągnie głównie z prawej piersi około 15 min mimo że przystawiam ją do obu (przy drugiej może kilka minut)a potem daję jej butelkę - wypija już trochę mniej więc wydaje mi się że z cyca więcej zbiera. Mój problem o jaki chciałam zapytać to: po pirwsze co zrobić z tymi brodawkami - żeby tak nie bolały bo nieraz nie mogę kompletnie karmić z bólu, a może przejdzie za kilka dni? Drugie pytanie: Czy powinnam podawać jakieś dodatkowe witaminy małej jeżeli jest karmiona i cycem i butelką? (chodzi mi o wit: K i D), i trzecie pytanie: czy normalne są kupki żółte raczej luźne (kupki w szpitalu były jeszcze zielone też luźne teraz od dwóch dni są żółte tak samo luźne jak były te zielone)i ostatnie pytanie: co mogę jeszcze zrobić żeby karmić tylko piersią bo chciałabym z butelki zrezygnować, będę wdzięczna za podpowiedzi
    • desse_o Re: ból brodawek, żółte kupki, 18.03.10, 14:41
      Po kolei:
      1. Ból brodawek wskazuje na złą technikę ssania, postaraj się aby
      dziecko złapało pierś głęboko z jak największą ilością otoczki. Jeśli
      masz możliwość to spotkaj się z doradcą laktacyjnym, który przyjrzy się
      jak przystawiasz. Przy prawidłowej technice ssania nic nie boli.
      2. Nie wiem
      3. Normalne są i żółte i zielone, byle były bez krwi (wygląda jak
      czerwione, poszarpane niteczki) i przezroczystego śluzu.
      4. Popraw technikę ssania, odstaw całkowicie butelkę
    • basiak36 Re: ból brodawek, żółte kupki, 18.03.10, 16:33
      Z tego co piszesz, jest problem z technika ssania: nakladki go nie rozwiaza,
      butelka tez nie, wrecz przeciwnie. Dziecko trzeba po prostu nauczyc ssac piers,
      i wtedy bolec nie bedzie, a jesli juz, to bedzie to kwestia pewnej wrazliwosci
      brodawek a nie bol taki ze sie karmic nie da.
      Brodawki nie beda bolaly jesli dziecko dobrze zlapie piers, masz gdzies w
      poblizu kontakt z poradnia laktacyjna?
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=category§ionid=10&id=39&Itemid=82
      I o przystawianiu:
      www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=26011&_tc=0895FDCAC1B249918259AD625438FA98
      • kc111 Re: ból brodawek, żółte kupki, 18.03.10, 23:15
        dzięki wielkie za podpowiedzi, szczerze mówiąc to tez się nad tym zastanawiałam
        czy czasem za płytko tej piersi nie trzyma.... stad ten ból... od jutra zaczynam
        więc walkę z dobrym przystawianiem i bolącymi brodawkami, pozdrawiam
    • makika7_0 Re: ból brodawek, żółte kupki, 18.03.10, 20:43
      żółte kupki są ok i jeszcze długo będą żółte, a co do bólu przy karmieniu - ja się męczyłam trzy tygodnie zanim powiedziałam położnej (sądziłam, że samo minie, głupia), ta poleciła mi maść Maltan - rewelacja! po trzech użyciach nie wiem co to ból brodawek, co to w ogóle popękane sutki!
      małej nie potrzeba jedzenia z butelki tylko pokarm z piersi, odpowiedni trening, może i okraszony bólem początkowo, sprawi, że obie będziecie zadowolone. powodzenia!
    • alodee Re: ból brodawek, żółte kupki, 18.03.10, 23:23
      co do bolu brodawek - ze jest to wina tylko zlego przystawiania - to sie nie
      zgodze. ze tak powiem g.prawda. ja mialam dwie doradczynie laktacyjne w domu,
      kazda widziala jak mlody ssie i ze przystawiony jest dobrze, a brodawki i
      otoczki bolaly mnie ciagle tak, ze kazde myslenie o karmieniu to byly lzy w
      oczach.. po smarowaniu ich lanolina piekly i bolaly jeszcze bardziej.

      cud, ze sie z tym karmieniem piersia nie poddalam jak dotad. bol zelzal po
      prawie 6-ciu tygodniach karmienia.
Pełna wersja