pytanie próżnej matki karmiącej:)

24.03.10, 00:48
Witam serdecznie. Jestem karmiącą mamą 9-miesięcznej dziewczynki.
Chciałam nawiązać do problemu chudnięcia po ciąży przy karmieniu piersią.
Jestem osobą z różnych powodów zakompleksioną ( i już!), ale zawsze byłam
osobą szczupłą i to było moim promyczkiem radości:) Po ciąży dość duzo
zrzuciłam, ale cały czas wyglądam, jak nadmuchana:) Od miesiąca zaczęłam jeść
zdrowo, niskokalorycznie, w miarę regularnie (kosztem porządku itp) i przede
wszystkim dużo błonnika, wyeliminowałam słodycze, ciasta, produkty smażone.
Oczywiście wiem, że dziecku to nie zaszkodzi, a nawet wręcz przeciwnie. Jednak
dalej nie chudnę!! Czy spotkałyście się z czymś takim, że przy karmieniu
piersią, zostaje tłuszczyk, który zniknie dopiero po zakończeniu karmienia
dziecka???? Tak przekonuje mnie mąż, ale może zwyczajnie mnie pociesza.
Dodam, że przy pierwszym dziecku (ładnych parę lat temu) schudłam po miesiącu
a nawet ważyłam i wyglądałam lepiej niż przed ciążą, ale jego nie karmiłam
piersią.
Proszę tylko się nie śmiać, wiem, że to pytanie jest megapróżne, ale mimo
wszystko jestem kobietą i źle mi z tym.
Pozdrawiam
    • paul_ina Re: pytanie próżnej matki karmiącej:) 24.03.10, 03:43
      podobno niektóre mamy karmiące rzeczywiście tak mają, że chudną dopiero po
      odstawieniu

      ja mam tak jak przed ciążą - zdrowa dieta z uwzględnieniem ekstra 500kcal, ruch
      i dziś weszłam w ciuchy sprzed ciąży (a przytyłam 26kg)

      może przebadaj się pod kątem tarczycy
    • kaeira Re: pytanie próżnej matki karmiącej:) 24.03.10, 08:01
      > Proszę tylko się nie śmiać, wiem, że to pytanie jest megapróżne, ale mimo
      > wszystko jestem kobietą i źle mi z tym.

      No co ty - na forum jest bardzo wiele wątków o wadze, chudnięciu (pożądanym albo
      nie) czy wyglądzie piersi. To przecież zupełnie normalne. :-)

      W każdym razie - o ile statystycznie karmienie wpływa na szybszą i
      większą utratę wagi, jak najbardziej są takie kobiety, których organizm decyduje
      o zachowaniu "rezerw" w czasie laktacji. I to się zmienia czasami wtedy, kiedy
      zasadniczo zmniejsza się częstość i objętość karmień, a czasami dopiero po
      zakończeniu laktacji.
    • ajona Re: pytanie próżnej matki karmiącej:) 24.03.10, 12:36
      Twój mąż może mieć rację:) Ja jestem taki typ który jak karmi to nie chudnie.
      Przy pierwszym dziecku schudłam bardzo dopiero po odstawieniu od piersi (i
      poszło migiem, 10 kg w ciągu 2 miesięcy, nie stosowałam żadnej diety), teraz też
      mam trochę kg na plusie i po diecie drastycznie spadła mi ilość mleka więc ją
      sobie darowałam. Pocieszam się tym że za jakiś rok (jak odstawię małego) wrócę
      do mojej normalnej wagi:)
    • 4razymama Re: pytanie próżnej matki karmiącej:) 28.03.10, 07:44
      ja też tak mam, a karmię już czwarty raz! wręcz potrafię przytyć
      podczas karmienia jak sobie pofolguję. Teraz 8,5 mies po porodzie
      znów podjęłam walkę. Nie poddawaj się i trzymaj dietę, waga w końcu
      zacznie spadać. Nie licz na spadek samoistny - może wystąpić, ale
      nie musi, nie ma reguł
      • kaeira Re: pytanie próżnej matki karmiącej:) 28.03.10, 09:46
        4razymama napisała:
        > ja też tak mam, a karmię już czwarty raz! wręcz potrafię przytyć
        > podczas karmienia jak sobie pofolguję.

        Ja po długim porodzie, CC i 2-3 tygodniach schizy żywieniowej (po nastraszeniu
        przez położną-ignorantkę) ważyłam 6 kilo mniej niż przed ciążą (a w ciąży
        przytyłam ok. 9-10kg.)
        A w ciągu półrocza karmienia 6 kilo wróciło :-( (pewnie głównie od słodyczy)
Pełna wersja