kiyana
25.03.10, 20:00
Witam. Ostatnio wpadła mi w ręce książka Tracy Hogg "Język niemowląt".
Poruszony został w niej także temat karmienia piersią. Autorka nie zaleca
karmienia na żądanie twierdzac, że karmienie co 2,5-3 godz. jest zdrowsze dla
dziecka i jego układu pokarmowego. Powołuje się tu na fakt, ze dziecko nie
zawsze płacze tylko z głodu, wiec nie ma konieczności przystawiania go za
każdym płaczem (który mógłby świadczyć o głodzie dziecka) do piersi. Pisze o
tym, że trzeba wsłuchać się w dziecko itd. Nie wyklucza jednak przy tym faktu,
że dziecko oze chcieć ssać częściej np.z powodu skoku wzrostu itp. Pomyślałam,
że jest to sensowne, ale...
Mój maluch ponad dwumiesięczny potrafi chcieć co pół godziny do godziny po
tym, jak się porzadnie naje. Próbowalam go przetrzymać, ale się poddawałam, bo
wyraźnie szukał piersi. takie przepisy chyba nie dla każdego dziecka...
Co o tym sądzicie?