cycuś pocieszyciel ?

29.03.10, 10:48
właśnie rozpoczęliśmy z synem 10 miesiąc karmienia i stąd moje pytanie
czy nadal trzymać się poniższego postępowania (słowo schemat mi tu nie pasuje)
rano przed wyjściem z łóżka pierś, po drugim śniadaniu (owoce) jak ma ochotę
pierś, po zupie popije pierś, popołudniu jak ma ochotę po podwieczorku pierś,
na kolacje kasza na wodzie przed kąpielą w ilości niezbyt obfitej, po kąpieli
pierś i tutaj zaczyna się karmienie co ok 2h do rana
tzn do końca nie wiem czy to karmienie bo jak już śpię (śpimy razem) i są
jakieś kwęki i problemy ze spaniem to podaję pierś, być może tylko napije się
łyczek dwa może więcej - nie wiem bo sama od razu zasypiam
wiem że mleko nocne dobre bo tłuste ale czy nie traktuję piersi jako leku na
całe zło ? (w sensie że nie próbuję innych metod żeby znów w nocy zasnął) jest
mi tak wygodnie szczególnie że po świętach wracam do pracy i nie wyobrażam
sobie w nocy stosować długodystansowych metod zasypiania (np nucenie kołysanek
przez 30 min)
    • kinga_owca Re: cycuś pocieszyciel ? 29.03.10, 11:14
      ale przeciez z Twojego postu wynika, że Wam to odpowiada ;)
      dziecię zadowolone, Ty też, to co tu zmieniać ;)
      • nehema2889762 Re: cycuś pocieszyciel ? 29.03.10, 11:19
        kinga_owca napisała:

        > ale przeciez z Twojego postu wynika, że Wam to odpowiada ;)
        > dziecię zadowolone, Ty też, to co tu zmieniać ;)

        chodzi mi o to czy z wiekiem wzwyż nie przyzwyczajam go że pierś od wszystkiego
        (lek na całe zło)
        jak był młodszy to rzadziej cycał w nocy ale wtedy rzeczywiście jadł a teraz tak
        sobie pocycka pocycka i zasypia
        • kinga_owca Re: cycuś pocieszyciel ? 29.03.10, 11:44
          cycek na pewno pomaga się wyciszyć, pomaga na wszelkie bóle, pomaga
          zasnąć
          ja tego nie zmieniam i widzę, że synek pomału sam z tego wyrasta,
          choc nadal gdy jest źle to tylko cycuś ;)
          • nehema2889762 Re: cycuś pocieszyciel ? 29.03.10, 18:33
            obecnie im jest starszy tym nocnych pobudek jest więcej (ew mogę zwalić na zęby)
            nie chciałabym dojść do tego że będzie budził się co godzinę (bo mimo że razem
            śpimy to jednak przebudzanie się co 2h co nieco wybija) albo co gorsza spał
            wyłącznie z piersią w buzi
            • apple_isle Re: cycuś pocieszyciel ? 29.03.10, 20:55
              U nas jest podobnie-syn właśnie skończył rok, w dzień staram się ograniczać pierś żeby jadł więcej stałych pokarmów, ale są dni, że cycuś jest właśnie lekiem na wszelkie zło, jak jest rozkojarzony, marudny to przytulenie się do piersi powoduje, że uspakaja się i wycisza. Myślę, że ma do tego prawo i ja nie mam nic przeciwko temu. Jeśli Wam to też odpowiada to po co w tej chwili coś zmieniać. 10 miesięcy to jeszcze maluch, który potrzebuje piersi nie tylko dla zaspokojenia głodu, ale też potrzeb emocjonalnych. Tak uważam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja