nadwaga dziecka karmionego piersią

02.04.10, 11:09
witam,
Potrzebuję pomocy. Mój synuś skończył 3 miesiące i przy wzroście 68
cm waży 8700 g, karmię wyłącznie piersią.Pediatra poinformowała
mnie, że to ogromna nadwaga i mam graniczyć posiłki.Nie przesypiamy
teraz nocy, maluch ciągle płacze. Co robić w tej sytuacji?Czy to
naprawdę nieprawidłowy rozwój?Dodam, że maluch urodził się ważąc
3750g.
    • mama_kaspra Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 11:22
      Zmienic pediatre. Dzieciom karmionym wylacznie piersia nie wolno ograniczac
      posilkow, maja prawo przybierac ile chca :). Zwolni przyrosty kiedy zacznie sie
      ruszac - moj Kasp w wieku 3,5 miesiaca mial 65.5 cm i 8.180, w wieku 6.3
      miesiaca 69cm i 8800. Nikogo to nie dziwilo. Teraz ma 7 miesiecy, wazy 9,150 i
      pelza jak rakieta.
      • dcollie Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 13:26
        Absolutnie nie ograniczac posilkow. Dzidzius wazy tyle ile powinien. Na piersi
        sie NIE DA przytyc. To nie jest tuczace mleko. Karm nawet co 2 godziny dzien i
        noc. Skoro tyle wazy to byc moze bedzie wysoki po Tobie, Tacie lub Dziadku. Sam
        sobie to wyreguluje. Absolutnie nie ograniczaj, bo Ci sie zmiejszy ilosc pokarmu
        a wtedy dopiero bedzie problem powrocic do poprzedniej ilosci, skoro ok. 3
        miesiecy wlasnie ilosc produkowanego pokarmu sie dostosowuje do potrzeb dziecka.
        Szybko musisz nadrobic blad tego niedoswiadczonego pediatry i karmic bardzo
        czesto poki jeszcze organizm Twoj sie uczy ile produkowac pokarmu. Az mi sie
        wierzyc nie chce, ze ktos, kto sie nazywa pediatra takie rzeczy mamom mowi.
        Oczywiscie, skorzystaj z rady innych pediatrow. Daj znac, jaki rezultat i czy
        spicie lepiej.
    • kaeira Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 11:39
      Takich wątków na forum są dziesiątki, i zawsze piszemy to samo: rozwój
      prawidłowy, pediatra (ewent. mama/wujek/położna) się niestety nie zna na
      dzieciach karmionych tylko piersią.

      To indywidualny organizm dziecka, jego potrzeby i jego przemiana materii
      decyduje o przyrostach (zakładając oczywiście, że ma dostęp do piersi na żądanie
      i dobrze ssie). Stąd częste przypadki dzieci tej samej matki, z ktorych jedno
      przybierało w dolnej granicy normy, a z drugiego robi się pulpecik. Niektóre
      dzieci na samej piersi robią się tłuściutkie, i już. Taka ich uroda.

      Jak wielokrotnie pisała p. Monika Staszewska, ekspert forum Karmienie piersią,
      dziecka na piersi nie można przekarmić czy "przetuczyć". Tu cytat:

      "Dziecko karmione maminym mlekiem nie ma określonej górnej granicy przyrostów
      masy ciała, więc nie ma mowy o przekarmieniu ludzkim mlekiem. Są i tacy
      Obywatele, którzy przybierają ponad dwa kilogramy miesięcznie. Tłuszczyk
      zgromadzony podczas karmienia ludzkim mlekiem nie jest groźny, zostaje zużyty
      jeśli nie w drugim półroczu to w drugim roku życia."

      Uwaga: dziecko bardzo pulchne może niektore rzeczy robić później, bo jest mu np.
      trudniej się przewrócić. Ale to naturalne i w niczym nie szkodzi rozwojowi
      dziecka! Siostrzenica mojego partnera była jak mały wielorybek, i właśnie tak
      miała. Rozwój i waga w 2 roku życia i dalej zupełnie w normie (dość pulchnej
      normie, fakt :-) ale bez żadnej otyłości). (Podobnie dzieci bardzo długie i
      bardzo krótkie mogą robić jedne rzeczy wcześniej, inne później.)

      Co do nieprzesypiania nocy - to przecież normalne, zdecydowana większość nie
      przesypia.
      Ciągle płacze - może akurat przechodzi okres skoku wzrostowego? Czy oprócz
      płaczu zauważyłaś jakieś inne zmiany, np. w kupce, skórze, ssaniu?

      PS. A jaki był wzrost przy urodzeniu?


      PS 2
      A tu kilka przykładowych wątków na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,105470588,105480110,Re_Nadwaga_niemowlecia_i_opoznienie_rozwoju_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,106699970,106699970,karmienie_piersia_a_prawidlowa_waga_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,109057888,109057888,jak_nie_utuczyc_dziecka.html
    • kamelia04.08.2007 Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 15:11
      zmienic jak najszybciej pediatre, bo ten szkodzi, zamiast pomagać.
      dzieci wyłacznie piersiowe nie maja górnych przyrostów wagi, wiec ciesz sie, że
      tak dobrze ci syn rosnie. W drugiej połowie pierwszego roku przyhamuje trochę,
      bedzie sie ruszał, raczkował wiec wyszczupleje.

      W zadnym razie nie ograniczac dziecku piersi, karm nadal na żądanie tak jak
      było, wiedzisz, ze przez jednego lekarza-głupka cierpisz i ty i dziecko.

      a lekarz niech sie sam ograniczy.
      • dcollie Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 19:59
        masz racje,Kamelia ale w sumie to ten lekarz juz jest ograniczony
        • kamelia04.08.2007 Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 21:46
          chodziło mi, zeby chłop sam sobie ograniczył jedzenie ;-)

          Co do jego ograniczenia, to oczywiscie prawda
    • martha-s Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 20:20
      tez mam takiego pączka w domu maly ma 3 miesiece 8500 ciuszki kupuje
      na 74 ale pewnie ma mniej. waga urodzeniowa 3850 wzrost 57cm. Na
      poczatku mowili karmic ile chce-mielismy kilkugodzinne maratony,
      teraz ze ograniczac. Ja nie ograniczam karmie jak maly jest glodny
      czyli co 2 godz podaje dwa razy dziennie po 50ml herbatki
      • kamelia04.08.2007 Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 21:47
        a po co mu tak herbatka?

        puste kalorie a potem bedzie próchnica
        • dcollie Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 02.04.10, 23:56
          Kamelia ma racje. Herbatka to w Anglii o 5 po poludniu. A dla dzidziusia TYLKO
          piers. Ja mam coreczke z przewlekla biegunka, czasem wymiotuje i niegdy nic
          oprocz piersi nie dostala (oprocz nieudanych 2 prob rozszerzania diety). Ma sie
          dobrze i jest doskonale nawodniona. Ma 7.5 miesiaca. A jak sie Twoj dzidzius do
          smoczka przyzwyczai to bedzie klopot ze ssaniem piersi, z ktorej slabiej niz ze
          smoka leci. Prosze, nie sluchaj tego pediatry czy kogokolwiek, kto Ci herbatke
          doradza. TYLKO piers. Prosze, zadzwon do Pani Moniki, spisz sobie liste pytan,
          tylko teraz jest na wakacjach.Niestety nie wiem kiedy wroci.

          • justka426 Re: nadwaga dziecka karmionego piersią 03.04.10, 09:57
            dziękuję dziewczyny! Przynajmniej wiem, że mój smyk to nie jedyny
            przypadek. dzięki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja