cathy1977
04.04.10, 23:24
witam.Proszę o radę.Synek od 2 tygodni nie je prawie w ogóle mleka w
dzień z piersi.Gdy go przystawiam pręży się, odchyla, denerwuje,
płacze.Od początku miał problemy z brzuszkiem, najpierw kolki,
później zaparcia, ale zawsze jakoś jadł, mimo tego.W dzień jest
praktycznie tylko na zupce lub obiadku z małego słoiczka i słoiczku
deserku, kaszek nie chce jeść (pluje i denerwuje się).W nocy bez
problemu ssie pierś co około 2 godziny.Czy to wystarczy?Czy dziecko
może nie ssać mleka z piersi przez cały dzień?Boję się,że go
zagłodzę.Ale przecież nie mogę go karmić na siłę.Dodam,że próbowałm
już różnych pozycji karmienia,żadna mu nie pasuje,pręży się przy
każdej i odrzuca pierś:(.Proszę o radę.Może już czas, bym
zrezygnowała z karmienia piersią...Sama już nie wiem...