ruda_czarna
08.04.10, 19:09
Moja córcia ma 10dni. Karmię ją piersią ale w silikonowych
nakładkach. Mam zupełnie płaske brodawki i w dodatku otoczki przy
próbie chwytania robią sie twarde i kurczą i mała ma problem z
uchwyceniem... dzięki temu w szpitalu strasznie mnie pogryzła i
popękane sutki zaczęły potem krwawić więc w domu zaczęłam uzywac
nakładek. Mała dużo lepiej ssie i mocno chwyta... bardzo szybko też
się najada i wszystko byłoby dobrze tylko niewiem jak długo można
tak karrmić? próbowałam przystawiać ją bez nakładki ale strasznie
sie złości że nie może nic złapać... a martwię się że karmiąc w
nakładkach stymulacja produkcji mleka może być zabużona i szybciej
zaniknie mi laktacja... Czy słusznie?? czy nakładki maja na to jakiś
wpływ?? Bardzo proszę o rady doświadczone mamy i Panią ekspert. to
moje pierwsze dziecko i jestem zielona w temacie.