Problem z brodawką

19.04.10, 19:26
Synek ma 13 miesięcy, karmię go piersią.
Od ok 2 tygodni mam problem z brodawką. Synek preferuje prawą pierś i ostatnio
prawa brodawka boli przy karmieniu. Najpierw brodawka była jakby "zmasakrowana
- wyssana" jak w pierwszych dniach karmienia. Nie wiem jak to opisać ;-)
Potem zaczęła z niej schodzić skóra, a teraz zrobił się strupek i jest jakby
leciutko naderwana.
Smaruję Bepanthenem ale nic nie pomaga.
Macie jakiś co to może być, co może pomóc?
    • monika_staszewska Re: Problem z brodawką 20.04.10, 16:31
      Oj, chyba wolałabym dopytać o szczegóły zanim cokolwiek powiem -
      może uda się Pani zadzwonić do mnie do redakcji w czwartek -
      postaram się pomóc.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • aniagab Re: Problem z brodawką 20.04.10, 17:27
        Dziękuję. Postaram się zadzwonić.
        Dziś już jest lepiej. Ten strupek odpadł i nawet synek podjadł troszkę z tej
        piersi i nie bolało. Ale cały czas z sutka i okolic tak jakby łuszczyła się skóra.
        • monika_staszewska Re: Problem z brodawką 22.04.10, 15:21
          Skoro lepiej, to może wystarczy poczekać, a łuszczącą się skórę
          można jakąś tłustością ciut posmarować, ot choćby Bepanthenem. W
          razie gdyby jednak coś Panią niepokoiło, proszę zadzwonić :)
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • aniagab Re: Problem z brodawką 23.04.10, 21:30
            2 dni było Ok i dzisiaj znowu pod brodawką popękała mi skóra. Bardzo boli.
            Karmiłam tą piersią tylko raz dziennie, na noc.
            • monika_staszewska Re: Problem z brodawką 26.04.10, 17:11
              Jeśli to pękniecie jest właściwie w jednym miejscu to chyba jednak
              Dziecię podejrzewałabym o nienajlepsze ssanie - ot choćby z powodu
              wychodzącego zęba powodującego ból czy swędzenie. Nie wiem tylko czy
              Młodzian rozrabia przez całe karmienie czy tylko momentami, a może
              podczas niektórych karmień. Może jednak mogłybyśmy porozmawiać przez
              telefon jutro - spróbujemy dociec o co chodzi i wymyślić jakąś
              roztropną metodę na problem.
              pozdrawiam serdecznie :)
              monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja