kam-kin
21.04.10, 15:08
Witam,
Piszę bo mam rozterkę i dylemat i chciałam się z Wami tym podzielić.
Karmię córkę (8,5 miesiecy) piersią. Córka nigdy nie piła
modyfikowanego mleka. Dobrze nam obu z cycusiem i uważam że karmienie
piersią to najlepsze co może być w macierzyństwie. Córeczka nie
akceptuje butelki ze smoczkiem :D natomiast z niekapka pociągnie parę
łyków soku, wody. Jak córka będzie miała 13 miesięcy pojdzie do
żlobka jako że wracam do pracy, i tu moje dylematy :/ Boje się co
będzie w żlobku z jedzeniem, wszyscy mnie straszą że córka musi umieć
pić z butelki mm. Dałam jej wczoraj tego mleka w niekapku , pociągła
30 ml. Na mleku mm daje jej też kaszki rano i wieczorem 100 ml. Jak
pomyślę że córka miałaby pić mm chcę mi się ryczeć :((( Mąż mnie nie
rozumie, a ze mną się coś dzieje jakby mnie kroili :/ Kiedyś jak
próbowałam jej dawać w butli mleko to serce mi się krajało, ale tak
jak pisałam mała nie akceptuje smoczka.
Jak myślicie jak to będzie z tym żlobkiem i mlekiem? Czy możliwe
jest karmienie piersią po południami i wieczorem, nocą? Czy lepiej
oduczać córkę od piersi :((( Mimo że je inne posiłki w ciągu dnia
domaga się cycusia, również je po kąpieli(nasz rytuał) i w nocy.