zapominajka5
22.04.10, 12:52
witam i proszę o radę,
przez pierwszy tydzień po urodzeniu leżałyśmy w szpitalu,bo mała
miałazapalenie płuc. Do piersi podano mi ją dopiero po 3 dniach i
dokarmiano mlekiem. Po urodzeniu ważyła 3000 przy wypisie 2940.
Po przyjeździe do domu karmiłam tylko piersią niemalże co chwila,
ale ponoć to normalne jak się doczytałam. Ale po tym tygodniu
pojechałam na kontrol i okazało się, że małabardzo mało przybrała,
ważyła 3030. Lekarka doradziła dokarmianie. Zatem karmię ją piersią
co trzy godziny a potem podaje butle i ona wypija ok. 60 ml, czasem
ciut więcej, czasem mniej.
Po 5 tygodniach znów kontrol i mała waży 3900, Lekarka twierdzi, że
za dużo przybrała i dokarmiać butlą co drugi raz.
No i właśnie tu jest problem, bo ona po ssaniu piersi jest ciągle
głodna, płacze, ssie piąstkę, więc jak mam jej nie podać butli.
Czasem karmię piersią pół godziny, czasem tylko 5-7 minut bo mała
bardzo się denerwuje. Mą, że nie ma czegoś takiego jakza mało
pokarmu, ale wczoraj zamiast wieczornegokarmienia dałam jej butlę,
zjadła 130, a z piersi odciągnęłam i było zaledwie 30 ml. Nie wiem
jak mam dalej karmić.
Dodam, że przeżywam bardzo silny stres i podczas ciąży też tak było,
czy to może mieć wpływ na karmienie?
Jak mam dalej karmić? Na razie zostaje tak jak było, kontrol mam 17
maja.