Pomocy!-co na bolące piersi po odstawieniu?

28.02.04, 13:11
Kochane mamy! Wiele z was ma juz za soba odstawienie od piersi,czy
mogłybyscie udzielić mi jakichś rad dotyczących zmniejszenia bólu piersi po
odstawieniu? Co robić żeby piersi nie były obolałe i nabrzmiałe? Od wczoraj
zaczęłam odstawiać małą i przez noc piersi strasznie mi nabrzmiały,są twarde
i okropnie bolą.Jak długo to może trwać?.Na razie okładam je liśćmi
kapusty,masuję pod ciepłą wodą i piję szałwię na zanik pokarmu. Czy jest
jeszcze coś co mogłoby mi pomóc ,bo jak narazie ani ból ani obrzmienie nie
znika. Gorąco proszę o porady.
Dominika
    • kafima Re: Pomocy!-co na bolące piersi po odstawieniu? 28.02.04, 14:18
      Cześć,ja też odstawiłam po 20 miesiącach,teraz na początku lutego i też nikt mi
      nic nie powiedział co robić z piersiami. Musisz odciągać trochę, niedużo ,żeby
      odblokować kanaliki.Stanik ciasny,piersi wyżej.No i masować podczas
      ciepłego,gorącego prysznica.Mi pomogło po 3-4 dniach.Hej!
      • shiva77 Re: Pomocy!-co na bolące piersi po odstawieniu? 28.02.04, 14:37
        dzieki serdeczne
        Dominika
    • speni Re: Pomocy!-co na bolące piersi po odstawieniu? 29.02.04, 15:10
      Ja co prawda jeszcze nie odstawiam, ale tak na przyszłość i z ciekawości
      zapytałam o to znajomą położną. Twierdzi, że oprócz "zciskania" sie
      biustonoszem i odciągania (tylko troszkę, co by odblokować kanaliki) to powinno
      sie wprowadzić środki farmakologiczne. Proponuje wizytę u ginekologa. Tak
      zrobiła moja znajoma i problem zniknął.
      Życzę powodzenia
      Magda

      Ps. A jak radzisz sobie psychicznie, bo ja karmię dopiero 6,5 miesiąca, ale już
      drżę na samą myśl o odstawieniu.
      • shiva77 Re: Pomocy!-co na bolące piersi po odstawieniu? 01.03.04, 16:01
        Na szczęście obyło się bez środków farmakologicznych,bałam się leków bo
        słyszałam o nich nie najlepsze opinie,także wizytę u gin. po tabletki
        zostawiłam jako ostateczne koło ratunkowe.Właściwie ból i obrzmienie przeszły
        po dwóch dniach.Pomogły mi bardzo liście kapusty, z których robiłam
        okłady ,dodatkowo nadal piję szałwię na zanik pokarmu.Ból jest teraz minimalny
        i tylko przy mocniejkszym dotknięciu. Psychicznie najgorzej było pierwszej nocy
        gdy słyszłam jak mała się budzi i płacze, a przytulał ją mój mąż. Teraz jest
        już ok. Miałam odstawić córkę jak skończy rok jednak nie mogłam się
        zdecydować ,właśnie psychicznie nie czułam się gotowa.Teraz skończyła 14 m-cy i
        postanowiłam że to musi nastąpić teraz. Do tej decyzji musisz dojrzeć
        psychicznie,musisz byc pewna że tego chcesz, od ciebie zależy który moment
        uznasz za najlepszy na odstawienie dziecka. W każdym razie życzę powodzenia na
        przyszłość.:)
        Pozdrawiam
        Dominka
Pełna wersja